Z Zagłębiem jest związany od 1999 roku. Na początku jako masażysta, później specjalista od przygotowania motorycznego. Przeżywał z klubem awanse, spadki, był bezpośrednim świadkiem najnowszej historii Zagłębia, w której przecież tyle się działo. Paweł Ryngier na początku marca złożył wypowiedzenie umowy. Za przygotowanie fizyczne drużyny jest teraz odpowiedzialny trener Leszek Ojrzyński.
- Są takie chwile, których się nie zapomina. Jedną z nich jest feta po awansie, jaką zgotowali nam na Patelni kibice. Pamiętam przejazd przez miasto białymi taksówkami Polonii – mówi Ryngier. W sumie świętował z Zagłębiem trzy awanse. W tym ten najcenniejszy, dający promocję do ekstraklasy. – Tamten sezon wspominam najlepiej. Trener Dworczyk zaufał mi. Był otwarty, realizował moje pomysły i uwzględniał uwagi. Najbardziej dumny byłem po wygranych w wyjazdowym dwumeczu ze Śląskiem Wrocław i Jagiellonią Białystok. Szczególnie w tym drugim spotkaniu, bo jechaliśmy tam skazani na pożarcie – wspomina.
Po dwunastu latach niemal nieprzerwanej współpracy z Zagłębiem (epizod w Górniku Zabrze), 9 marca postanowił złożyć wypowiedzenie umowy. Nie o wszystkich przyczynach swojej decyzji chce mówić, zasłaniając się „sprawami wewnątrzklubowymi". – Chcę się poświęcić habilitacji, poza tym otworzyłem prywatny gabinet rehabilitacyjny. Brakowało mi czasu. Nie byłem z drużyną na pierwszym, ani drugim obozie. Nie chcę udawać, że pracuję i być trenerem przygotowania motorycznego tylko na papierze – podkreśla.
Obowiązki Pawła Ryngiera ma teraz przejąć trener drużyny. Będzie to tylko zmiana formalna, bo tak naprawdę Leszek Ojrzyński przyszedł do klubu z gotowym planem przygotowań motorycznych do rundy wiosennej, który realizował. – Trener ustalał treningi na podstawie badań, które wykonywałem i w 90% to on był odpowiedzialny za przygotowanie zespołu– przyznaje Ryngier, który zresztą nie wyklucza dalszej współpracy z klubem, choć już na innych zasadach. – Ustaliliśmy z prezesem, że porozmawia z trenerem na temat tego, czego będzie ode mnie oczekiwał. Chodzi głównie o badania i pewne wskazówki. Wtedy ja się określę, czy czasowo będę w stanie temu sprostać.
Na tej samej zasadzie Paweł Ryngier współpracował już z kilkoma klubami, między innymi Sarmacją Będzin i prowadzonym przez Piotra Pierścionka Orłem Balin. Specjalista od przygotowania motorycznego ma też nadzieję na pracę z zagłębiowską młodzieżą. Już w zeszłym roku przeprowadził kompleksowe badania młodych piłkarzy naszego klubu.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
5 - Maksymilian Podgórski
4 - Michał Barć
3 - Patryk Gogół
1 - Damian Tront, Leon Madej
ASYSTY:
2 - Michał Barć, Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
3 - Damian Tront
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz
PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
1 - Iwo Kupidura, Leon Madej, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski
ASYSTY:
1 - Szymon Jarek, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Iwo Kupidura, Marcin Sierczyński, Borys Roguski
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz