null
Jednym z zawodników, którzy mieli największy udział w awansie do II ligi jest niewątpliwie Marcin Lachowski. Przez cały sezon miał pewne miejsce w podstawowej jedenastce i na pewno nie zawiódł zaufania trenera Tochela i kibiców. Co powiedział nam po wczorajszym meczu w Katowicach "Lacha"
- To mój pierwszy awans. Jak smakuje? Tak, jak szampan, którego już dużo wypiłem. Oby było jak najwięcej awansów, oby udało nam się powtórzyć za rok. Cieszymy się bardzo, radości było dużo, ale to na pewno nie koniec. Będziemy się cieszyli jeszcze jutro, pojutrze i jeszcze dłużej, ale oczywiście koncentrujemy się na meczu z Chrobrym. Nie możemy zlekceważyć rywala i chcemy zakończyć sezon zwycięstwem na własnym boisku i nie zawieść naszych kibiców. Wiadomo, że jest czas na zabawę i oczywiste, że się dzisiaj będziemy bawić. To jest oczywiste i nie będę kłamał, że będzie inaczej. Ale w środę jest mecz i od poniedziałku przygotowujemy się do meczu.
- Czy z tym składem bez wzmocnień można zawojować II ligę? Widać przykłady drużyn, które awansowały do II ligi. Teraz tych zespołów albo już nie ma w II lidze, albo są w barażach, albo już nie istnieją. Żadna drużyna nie podoła bez wzmocnień w wyższej klasie rozgrywkowej. Nie ma co się oszukiwać, to, że jest fajna atmosfera, że my się wszyscy lubimy to fajnie, ale umiejętności to inna sprawa. Myślę, że sztab szkoleniowy to widzi i krążą słuchy, że nowi ludzie przychodzą. To jest pozytywne. Jeśli jest konkurencja, to wzrasta motywacja do gry i podnoszone są umiejętności. I mam nadzieję, że te zmiany, które są nieodzowne, będą z pożytkiem dla zespołu.
- Ciężko mi mówić o kontrakcie. Jestem związany jeszcze umową dwuletnią, ale na grę w III lidze. Jestem na etapie rozmów z dyrektorem. Ciężko mi mówić do prasy, bo nie chcę za dużo powiedzieć. Wiadomo jak to jest w sytuacji zawodnika, który ma ważny kontrakt. To, czy zawodnik ma propozycje z innych klubów, to sprawa drugorzędna. Liczy się to, czy chcę zostać. Propozycje może i są, ale ja nie będę tutaj kozakował, że mam propozycje i nie wiem, czy zostanę. Może i są, może ich nie ma. To nieważne. Ja już mówiłem, że chciałbym zostać w Sosnowcu.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
5 - Maksymilian Podgórski
4 - Michał Barć
3 - Patryk Gogół
1 - Damian Tront, Leon Madej
ASYSTY:
2 - Michał Barć, Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
3 - Damian Tront
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz
PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
2 - Leon Madej
1 - Mateusz Chmarek, Iwo Kupidura, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski, Borys Roguski, Bartosz Zawojski
ASYSTY:
1 - Bartosz Chęciński, Szymon Jarek, Igor Kośmicki, Marcel Predenkiewicz, Maksymilian Podgórski, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Iwo Kupidura, Marcin Sierczyński, Borys Roguski
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz