- To naprawdę nie był nasz dzień dzisiaj. To było brutalne zderzenie się z tzw. autobusem - ocenił Artur Derbin. Z kolei trener gości mówił: - Przyjechaliśmy do paszczy lwa i wywozimy stąd trzy punkty.
Andrzej Konwiński (trener MKS-u):
- Będę miał krótki komentarz do tego meczu. Niezmiernie cieszę się ze zwycięstwa mojego zespołu dlatego, że już prawie zapomniałem jak to jest. Los dla nas nie był życzliwy w ostatnim czasie. W zasadzie byliśmy tutaj skazywani na porażkę. Przyjechaliśmy do paszczy lwa i wywozimy stąd trzy punkty. Dalej się to koło kręci, dalej jest walka o utrzymanie i na pewno nie zmienia to nic w walce o awans. Przed nami dużo grania i przed nami w Wielką Sobotę w Kluczborku kolejny kandydat do awansu - Arka Gdynia. Bardzo bym chciał, aby ta sobota była dla nas napradwdę wielka.
Artur Derbin (trener Zagłębia):
- To naprawdę nie był nasz dzień dzisiaj. To było brutalne zderzenie się z tzw. autobusem. Tak na dobrą sprawę pierwsza część spotkania układała się po naszej myśli. Atak pozycyjny wychodził, natomiast brakowało wykończenia. Nadzialiśmy się na kontrę, która zakończyła się utratą bramki. Drugą połowę rozpoczynamy na nowo budowaniem ataków pozycyjnych i ponownie kontra. Przypuszczam, że tam był jakiś błąd techniczny. Szczegółów nie znam, bo akurat rozmawiałem z Tomkiem Łuczywkiem przy ławce i do końca nie jestem w stanie zanalizować tej sytuacji.
- Tak jak na początku powiedziałem, to nie był nasz dzień. Mieliśmy kilka sytuacji, które mogliśmy zakończyć bramką. Niestety, nam się to nie udało. Kluczbork wywozi z Sosnowca trzy punkty. Jest nam bardzo przykro z tego powodu, że nie daliśmy kibicom radości w meczu inauguracyjnym na naszym stadionie. Przed nami jeszcze mnóstwo grania i liczymy na dobry występ i punkty w Siedlcach.
- Nie poruszaliśmy na odprawie tematu porażek w meczach ligowych następujących po meczach pucharowych. Nie chcieliśmy mącić w głowie chłopakom tym, że takie zdarzenia miały miejsce. Dziś potwierdziło się, że po meczach pucharowych nie wygrywamy. Nie powiem, że brakuje świeżości, ale to już jest inny charakter meczu, inna specyfika. Nie powiem, że brakowało koncentracji, ale być może coś w tym jest. Trzeba będzie wyciągnąć wnioski. Mam nadzieję, że po następnym meczu rewanżowym będzie zdecydowanie lepiej.
- Mam nadzieję, że nie zarzucicie chłopakom, że nie chcieli tego meczu wygrać. Do ostatnich minut dążyli przynajmniej do strzelenia honorowej bramki. Dzisiaj się nie udało. Drużyna z Kluczborka słynie z tego, że organizacja gry jest na dobrym poziomie, zwłaszcza z faworytami, gdzie się mocno murują. Tam ciężko było wcisnąć szpilkę, stąd strzały z dalszej odległości żeby przynajmniej zaskoczyć przeciwnika tym elementem gry. Nie wyszło nam to. W pierwszej połowie zauważalne były akcje kombinacyjne i dośrodkowania. Po przerwie staraliśmy się to kontynuować, ale z żadnym skutkiem.
- Uraz Jakuba Wilka nie pozwalał mu na trening na pełnych obciążeniach. Okres przygotowawczy nie był dla niego pełny. Cały czas liczymy na niego.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
4 - Michał Barć, Maksymilian Podgórski
3 - Patryk Gogół
1 - Leon Madej
ASYSTY:
2 - Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec, Damian Tront
1 - Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz,
PUCHAR POLSKI:
BRAMKI:
1 - Iwo Kupidura, Leon Madej, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski
ASYSTY:
1 - Szymon Jarek, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Marcin Sierczyński
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec

































Panowie nie ma co się złościć nasi walczyli dzielnie tylko znowu im nie wyszło szkoda,że u siebie tak grają,że pewne mecze do wygrania kończą się kiepską grą i walką bez ambicji bo tego nie widać niestety na meczach u siebie.Szkoda....
Zaloguj się aby dodać własny komentarz