- Zagłębie podniosło nam poprzeczkę bardzo wysoko i musieliśmy zwycięstwo wręcz wydrapać z gardła - powiedział trener Cracovii. - Będziemy starali się postrzelać w Krakowie, choć będzie trudno - uznał Artur Derbin.
Jacek Zieliński (trener Cracovii):
- Nie ukrywam, że to bardzo trudny mecz i po pierwszej połowie dwumeczu prowadzimy 2:1, ale ten dwumecz trwa dalej. U nas jest oczywiście radość ze zwycięstwa na trudny terenie, ale nie ma euforii, bo drugi krok trzeba postawić w Krakowie. Myślę, że dla kibiców to było bardzo dobre widowisko. Dużo akcji z obu stron, dużo sytuacji bramkowych.
- Nie ukrywam, że Zagłębie podniosło nam poprzeczkę bardzo wysoko i do końca musieliśmy walczyć o zwycięstwo, a wręcz je wydrapać z gardła. Mamy to, po co przyjechaliśmy. Chcieliśmy wygrać ten mecz i być lekko z przodu przed drugim spotkaniem. To jest, natomiast duże gratulacje dla Zagłębia bo zagrało naprawdę dobry mecz i to jest dobry zespół.
- Bartosz Kapustka ma dopiero 18 lat. Jest naprawdę ostatnio eksploatowany, a to nie jest koń, żeby go zarżnąć dlatego, że wszędzie dookoła jest głośno o Kapustce. Paweł Jaroszyński narzekał na zbite kolano, a on dodatkowo w przerwie na kadrę zagrał dwa mecze w kadrze U-21. Oni obaj mieli być dziś oszczędzani.
Artur Derbin:
- Tak jak mi trener Zieliński powiedział na boisku, to jeszcze nie koniec. Na pewno czeka nas trudne zadanie w meczu rewanżowym, ale oczywiście w piłce nożnej wszystko jest możliwe i będziemy robili wszystko, aby losy tego dwumeczu odwrócić na naszą korzyść.
- Cracovia w pierwszej połowie pokazała nam kawał futbolu, ale być może to było za sprawą tego, że nie byliśmy sobą. Jeśli chodzi o drugą połowę, to zabrakło nam trochę szczęścia. Sytuacji sobie stworzyliśmy w tej części, natomiast nic nie wpadło. Żałujemy bardzo. Będziemy starali się postrzelać w Krakowie, choć będzie trudno.
- Przy stałych fragmentach gry mieliśmy rozpisanych zawodników do krycia. Przy Čovilo miał być Łukasz Sołowiej, natomiast nie chcę teraz wyrokować jaki błąd popełnił, bo na pewno zgubił krycie. Być może w jakiś sposób został tam wyblokowany.
- Ten mecz traktowaliśmy jako dobrą konfrontację pod kątem tego, jak ten zespół zaprezentuje się na tle tak mocnej drużyny, która robi furorę na boiskach Ekstraklasy. Uważam, że potencjał jaki mamy jest naprawdę duży. Jakieś drobne korekty pod kątem następnej rundy w I lidze i naprawdę możemy być dumni z tej drużyny.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
4 - Michał Barć, Maksymilian Podgórski
3 - Patryk Gogół
1 - Leon Madej
ASYSTY:
2 - Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec, Damian Tront
1 - Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz,
PUCHAR POLSKI:
BRAMKI:
1 - Iwo Kupidura, Leon Madej, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski
ASYSTY:
1 - Szymon Jarek, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Marcin Sierczyński
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec

































oczywiscie chodziło mi o Pana Zielinskiego nie Wdowczyka...Oni mi się zawsze jakoś mylą :) sorki
To moj pierwszy mecz Zagłebia jaki widzialem od dłuższego czasu i musze przyznać że jestem mile zaskoczony. To był ładny mecz dla oka i choc za wrażenia artystyczne punktow się nie dostaje mógł sie podobac. Tym bardziej że Cracowia jest ostanio na fali. Trener Wdowczyk elegancko poukladał swój Zespół. Duże brawa też dla trenera Derbina , nie wiem jakie ma licencje trenerskie ale wyglada na to że nawiazał wspólny język z zespołem i wprowadzil miła i odpowiednią atmosfere w klubie...Oby tak dalej.. powodzenia...I do zobaczenia w ekstraklasie :)
Zaloguj się aby dodać własny komentarz