- Kto spojrzy na moje wyczyny w Nowym Sączu i dzisiaj może powiedzieć, że włączam "system dwójkowy". Dziś po strzeleniu drugiej bramki miałem ochotę na hat tricka, ale spokojnie - ocenił mecz w Legnicy jego główny bohater Jakub Arak.
Jakub Arak:
- Kto spojrzy na moje wyczyny w Nowym Sączu i dzisiaj może powiedzieć, że włączam "system dwójkowy". Dziś po strzeleniu drugiej bramki miałem ochotę na hat tricka, ale spokojnie. Trzeba to zwycięstwo przyjąć z pokorą. Radość po zwycięstwie jest ogromna, ale trzeba szybko schodzić na ziemię, bo w sobotę czeka nas kolejne bardzo ważne spotkanie.
- Nie wiem jak Łukasz Matusiak znalazł mnie w polu karnym. To było kapitalne zagranie, a ja muszę szczerze przyznać, że przy asyście do Łukasza szukałem strzału z prawej nogi, ale w ostatniej chwili zauważyłem, że jest lepiej ustawiony. Bardzo korciło mnie, żeby oddać strzał, ale musiałem się powstrzymać i oddałem mu piłkę. To była dla nas bardzo ważna bramka, która zamknęła mecz.
- Jeśli chodzi o umiejętności stricte piłkarskie, to myślę, że gracze Miedzi mają je na wysokim poziomie, ale trener powiedział przed meczem, że mamy bardzo silną drużyną, bardzo mocny kolektyw i wszystko zależy w tym meczu od nas. Udało nam się powstrzymać falę ataków, a potem z każdą minutę przejmowaliśmy inicjatywę. Kibice Miedzi zaczynali się niecierpliwić, a my cały czas robiliśmy swoje i dążyliśmy do kolejnych bramek. Bardzo ważne było, że po straconej bramce od razu strzeliliśmy gola na 3:1, przez co zawodnicy Miedzi nie mogli uwierzyć w to, że jeszcze mogą coś ugrać.
- Zawsze jestem zły, jak trener mnie zdejmuje z boiska, bo jestem ambitnym zawodnikiem i chcę grać w każdym meczu po 90 minut, ale szanuję decyzję trenera. Mamy jeszcze dwóch innych napastników, którzy bardzo dobrze wyglądają na treningach. Cieszę się, że udało się przełożyć mecz z Miedzią, bo gdyby się odbył we wcześniejszym terminie, to w ogóle bym w nim nie zagrał. Stracę spotkanie z Bytovią Bytów, ale mamy mocny zespół, wyrównaną kadrę i wierzę, że damy kadrę.
- Reprezentacja U-20 w której gram jest po to, żeby wyselekcjonować zawodników do młodzieżowych Mistrzostw Europy w 2017 w Polsce. Dla każdego zawodnika gra z orzełkiem na piersi to spełnienie marzeń, nieważne czy to jest pierwsza kadra, czy młodzieżowa. Dla mnie to ogromny zaszczyt i cieszę się, że będę mógł wysłuchać Mazurka Dąbrowskiego. Jak każdy z zawodników mam swój cel, ale wiem, że rywalizacja o miejsce w tej kadrze będzie ogromna, bo jest bardzo wielu dobrych zawodników z roczników 1994 i 1995, ale spokojnie. Zostały jeszcze dwa lata i można w tym czasie bardzo się rozwinąć. Wierzę, że jak będę ciężko pracować, to trenerzy mnie docenią, ale na razie nie wybiegam jeszcze tak daleko w przyszłość i skupiam się na tym, co jest teraz.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
4 - Michał Barć, Maksymilian Podgórski
3 - Patryk Gogół
1 - Leon Madej
ASYSTY:
2 - Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec, Damian Tront
1 - Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz,
PUCHAR POLSKI:
BRAMKI:
1 - Iwo Kupidura, Leon Madej, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski
ASYSTY:
1 - Szymon Jarek, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Marcin Sierczyński
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz