W sobotę Legia Warszawa przegrała wyjazdowe spotkanie z Piastem Gliwice 1-2, a BKS Stal Bielsko-Biała pokonał u siebie rezerwy Górnika Zabrze 2-1. W niedzielę Olimpia Elbląg rozgromiła na własnym obiekcie rezerwy Jagiellonii Białystok 5-1.
Piast Gliwice - Legia Warszawa 2-1 (1-1)
Nespor (27), Żivec (85) - Nikolić (7)
Mecz rozpoczął się dla legionistów bardzo dobrze. Już akcja przeprowadzona w 7 minucie przyniosła im prowadzenie. Prostopadłe zagranie wykorzystał Nikolić i pokonując bramkarza gospodarzy dał prowadzenie Legii. W 27 minucie gospodarze wyrównali. Bramkę zdobył Nespor wykorzystując podanie z lewej strony boiska. Do przerwy żadnej z drużyn nie dopisało już szczęście i po 45 minutach było 1-1.
Po zmianie stron mecz nadal był wyrównany. Niestety dla Legii, w tej części gry padła tylko jedna bramka i to dla gospodarzy. W 85 minucie zwycięskiego gola zdobył Żivec, po szybkiej kontrze gospodarzy prawą stroną boiska.
Porażka Legii spowodował utratę pozycji lidera Ekstraklasy, na rzecz właśnie Piasta Gliwice.
BKS Stal Bielsko-Biała - Górnik II Zabrze 2-1 (2-1)
Wiśniewski (26), Zdolski (35) - Rutkowski (11)
Mecz w Bielsku-Białej został przerwany już w drugiej minucie. Powodem było oberwanie chmury, a zawodnicy wrócili na boisko dopiero po kolejnych dwudziestu dwu minutach. Lepiej od momentu wznowienia meczu prezentowali się zawodnicy gości. Udało im się objąć prowadzenie w 11 minucie. Zagranie z rzutu rożnego wykorzystał Rutkowski i strzałem głową pokonał bramkarza Stali. Po stracie bramki gospodarze ruszyli do odrabiania strat.
Do wyrównania doprowadzili w 26 minucie spotkania, kiedy będąc sam na sam z bramkarzem gości gola zdobył Wiśniewski. Na tym piłkarze BKS-u nie poprzestali i w 35 minucie objęli prowadzenie. Wtedy to sprytnie wykonany rzut wolny przez Czaickiego pozwolił Zdolskiemu na zdobycie gola. Więcej goli w tym meczu nie padło, chociaż do samego końca trzymał on w napięciu. Gra wprawdzie toczyła się głównie w środku pola, ale nie brakowało ciekawych i groźnych sytuacji pod obiema bramkami.
Olimpia Elbląg - Jagiellonia II Białystok 5-1 (5-0)
Szyprutowski (10), Pietroń (13, 33), Piceluk (20), Bukacki (39) - Drażba (52, karny)
Spotkanie w Elblągu miało dwa oblicza. W pierwszej jego części Olimpia całkowicie zdominowała swojego rywala, czego efektem było aż pięć bramek zdobytych do przerwy. Po zmianie stron niestety piłkarze z Elbląga zagrali słabo, na szczęście jednak gościom udało się zdobyć w tej części tylko jedno honorowe trafienie.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
4 - Michał Barć, Maksymilian Podgórski
3 - Patryk Gogół
1 - Leon Madej
ASYSTY:
2 - Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec, Damian Tront
1 - Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz,
PUCHAR POLSKI:
BRAMKI:
1 - Iwo Kupidura, Leon Madej, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski
ASYSTY:
1 - Szymon Jarek, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Marcin Sierczyński
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz