Zapraszamy do lektury zapisu konferencji prasowej po przegranym przez Zagłębie meczu z Wisłą Płock.
Marcin Kaczmarek: - Przede wszystkim dziękuję trenerowi za ten mecz. Jeszcze raz pogratuluję awansu, bo jest czego. Fanie, że takie ośrodki jak Sosnowiec są na szczeblu centralnym w pierwszej lidze. Naprawdę trzeba klaskać, bo jak się przyjeżdża tutaj to aż serce rośnie, jak się widzi te boiska, w jakim stanie jest główne boisko, na kibiców.
- Cieszę się bardzo, bo przez trzy lata na inaugurację w Płocku nie udało mi się wygrać. Dzisiaj ten cel został zrealizowany. To był dla nas trudny mecz. Dobrze się dla nas ułożył i do 75 minuty w miarę udawało go się kontrolować. Później niepotrzebnie oddaliśmy inicjatywę i Zagłębie stworzyło kilka sytuacji po zamieszaniu, natomiast my również mieliśmy swoje szanse na 2-0. Myślę, że gdyby udało się strzelić bramkę to ten mecz byłby rozstrzygnięty. Zdawaliśmy sobie sprawę, że gramy na ciężkim terenie z beniaminkiem, a to są zawsze trudne mecze. Rok temu przegraliśmy z Bytovią na inaugurację, także zdawaliśmy sobie sprawę ze skali trudności.
- Gratuluję chłopakom. My potrzbujemy cały czas czasu. Każdy dzień, każda jednostka treningowa jest dla nas na wagę złota, także cieszę się, że udało się ten mecz wygrać i zainkasować trzy punkty. Trenerowi życzę powodzenia w dalszych meczach.
Artur Derbin: - Dziękuję zawodnikom za wkład w ten mecz, bo naprawdę dali z siebie dużo. Dziękuję również kibicom za wsparcie, bo ten doping naprawdę niósł nas do ostatnich minut, i gdzieś w tych ostatnich minutach mogliśmy się pokusić o bramkę. Ta piękna seria bez porażki się skończyła. Skończyła tą serię drużyna Wisły Płock. Trudno, do góry głowa Panowie, tak mówiliśmy sobie w szatni. Przed nami kolejne mecze, z któych już najbliższy w Katowicach.
- To tyle chyba, bo powiem szczerze, że gdzieś tam zasługiwaliśmy na tę bramkę, ale nie udało się jej strzelić.
- Dawid Ryndak nie trenował wczoraj, miał gorączkę, nie spał dwie noce, także musieliśmy jednak, wziąć to pod uwagę i tutaj bardziej patrzyliśmy na jego zdrowie.
- Tym razem Arak nie wykorzystał dobrej sytuacji, miejmy nadzieję, że wykorzysta w najbliższym meczu. Podobną sytuację mieli "Mizgi" (Przemysław Mizgała) oraz "Fidziu" (Michał Fidziukiewicz), szkoda, że nie zamieniliśmy tego na bramki. Czekamy na następny mecz i z wiarą podchodzimy do tego, że będziemy skuteczniejsi.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
4 - Michał Barć, Maksymilian Podgórski
3 - Patryk Gogół
1 - Leon Madej
ASYSTY:
2 - Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec, Damian Tront
1 - Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz,
PUCHAR POLSKI:
BRAMKI:
1 - Iwo Kupidura, Leon Madej, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski
ASYSTY:
1 - Szymon Jarek, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Marcin Sierczyński
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec










































Zaloguj się aby dodać własny komentarz