Mimo dwóch remisów, Zagłębiu udało się utrzymać pierwsze miejsce w tabeli. W końcówce sezonu trzeba jednak wygrywać, bo każda strata punktów może być opłakana w skutkach.
Na trzy kolejki przed końcem sezonu już wiadomo, że najlepsza drużyna w II lidze będzie miała najgorszy dorobek punktowy od czasu, gdy na tym szczeblu występuje Zagłębie Sosnowiec. W sezonie 2009/2010 ligę z dorobkiem 76 punktów wygral Ruch Radzionków, a w sezonie 2011/2012 najlepsza Miedź Legnica miała 64 punkty. W obecnych rozgrywkach II ligi mistrz zgromadzi maksymalnie 62 punkty.
Widać więc, że nie ma żadnego zespołu, który odstawałby od reszty, a czołówka jest bardzo wyrównana. Także najbliższy rywal Zagłębia przez długi czas zaliczał się do zespołów walczących o awans do I ligi, ale w rundzie wiosennej wyraźnie spuścił z tonu. Po zimowej przerwie Znicz zdobył zaledwie 13 punktów w 12 meczach (gorsze w tym okresie były tylko Siarka Tarnobrzeg, Kotwica Kołobrzeg i Limanovia Limanowa).
Po 31 kolejkach Znicz z 44 punktami zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli. Pruszkowianie nie wygrali żadnego z pięciu ostatnich meczów. Co więcej - od 433 minut nie zdobyli bramki. Po golu Arkadiusza Jędrycha w 17. minucie meczu z Błękitnymi Stargard Szczeciński, Znicz nie zdołał trafić do siatki w spotkaniach z Limanovią Limanowa (0:1), Wisłą Puławy (0:1), MKS-em Kluczbork (0:0) i Rakowem Częstochowa (0:1). Zaciął się najlepszy strzelec Znicza Maciej Górski (13 bramek), który nie zdobył gola w siedmiu kolejnych spotkaniach.
Znicz ostatnio nie strzela bramek, ale na stadionie w Pruszkowie nie jest łatwo strzelić gola. Na żadnym innym II-ligowym obiekcie nie padło tak mało bramek jak na Zniczu (27 w 15 meczach). Dla porównania - na najlepszym pod tym względem Stadionie Ludowym strzelono 51 goli. Żaden inny klub nie stracił mniej bramek u siebie niż Znicz - 9.
Pruszkowianie przed własną publicznością przegrali tylko trzy razy - 2:3 z Energetykiem ROW-em Rybnik, 0:1 z Wisłą Puławy i 1:2 z Puszczą Niepołomice. Aż dziewięciokrotnie Znicz zagrał u siebie na zero z tyłu. Liczymy jednak na to, że Zagłębie, które w jedenastu kolejnych meczach strzelało bramki, zdoła znaleźć sposób na pruszkowską defensywę.
Oba kluby zmierzą się ze sobą dopiero po raz drugi. W październiku na Stadionie Ludowym górą było Zagłębie, choć blisko było blamażu. Po bramkach Huberta Tylca (9'), Tomasza Szatana (26') i Piotra Giela (31') sosnowiczanie prowadzili 3:0, a goście od 38. minuty grali w dziesiątkę po dwóch żółtych kartkach dla Andrzeja Niewulisa. Mimo osłabienia Znicz był po przerwie lepszy, czego efektem były trafienia Mateusza Pielaka (63') Mateusza Muszyńskiego (87'). Niewiele brakowało, aby gościom udało się zdobyć wyrównującą bramkę.
Mecz w Pruszkowie poprowadzi Monika Mularczyk. Dla 34-letniej sędzi ze Skierniewic będzie to debiut na szczeblu centralnym w seniorskim futbolu mężczyzn. Na liniach pomagać jej będą Bartłomiej Lekki z Zabrza i Marcin Kaliszek ze Skierniewic. Sędzią technicznym będzie Piotr Lasyk z Bytomia.
Sytuacja Zagłębia jest o tyle dobra, że ciągle wszystko zależy od nas. Nie musimy nerwowo nasłuchiwać wieści z meczów naszych rywali w walce o awans. Wystarczy tylko przerwać remisową serię i zacząć wygrywać - najpierw w Pruszkowie, za tydzień w Kołobrzegu i 7 czerwca przy komplecie publiczności zagrać z Puszczą Niepołomice i świętować awans.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
II LIGA
BRAMKI:
10 - Jewgienij Szykawka
5 - Kacper Skóra
3 - Patryk Gogół, Bartosz Snopczyński
2 - Michał Barć, Linus Rönnberg
1 - Emmanuel Agbor, Marcel Broniewski, Igor Dziedzic, Adrian Gryszkiewicz, Mateusz Matras, Deniss Rakels, Dawid Szot, Jędrzej Zając, samobójcza (Eryk Woliński, Unia Skierniewice)
ASYSTY:
5 - Patryk Gogół
4 - Bartosz Snopczyński
3 - Jewgienij Szykawka
2 - Bartosz Chęciński, Miłosz Pawlusiński, Linus Rönnberg, Dawid Szot,
1 - Emmanuel Agbor, Michał Barć, Marcel Broniewski, Bartosz Boruń, Igor Dziedzic, Grzegorz Janiszewski, Roko Kurtović, Patryk Mucha, Deniss Rakels, Kacper Skóra,
CZERWONE KARTKI:
2 - Adrian Gryszkiewicz
1 - Emmanuel Agbor, Patryk Gogół, Mateusz Matras, Kacper Siuta, Bartłomiej Wasiluk
ŻÓŁTE KARTKI:
9 - Filip Laskowski (7 w Sokole Kleczew)
7 - Bartosz Chęciński, Jewgienij Szykawka
6 - Igor Dziedzic
5 - Adrian Gryszkiewicz, Dawid Szot
4 - Grzegorz Janiszewski, Mateusz Matras, Linus Rönnberg
3 - Bartosz Boruń, Kacper Skóra, Bartłomiej Wasiluk
2 - Emmanuel Agbor, Patryk Gogół, Patryk Mucha, Szymon Sobczak, Jędrzej Zając (1 w ŁKS II Łódź)
1 - Michał Barć, Marcel Broniewski, Mateusz Kabała, Roko Kurtović, Kacper Mironowicz, Marcel Predenkiewicz, Bartosz Zawojski
REZERWY:
BRAMKI (V LIGA):
21 - Michał Barć
15 - Kacper Wołowiec
8 - Aleksander Steczek
4 - Jan Marcinkowski
3 - Szymon Krawiec, Bartosz Paszczela
2 - Milan Bazler, Igor Dziedzic, Maciej Figura, Igor Gaszewski, Kacper Kopera, Piotr Płuciennik, Piotr Zakrzewski, Bartosz Zawojski
1 - Dominik Blecharczyk, Patryk Mucha, Andrzej Niewulis, Miłosz Pawlusiński, Dawid Ryndak, Kamil Wawrowski
BRAMKI (PUCHAR POLSKI):
5 - Kacper Wołowiec
2 - Kacper Mironowicz, Piotr Płuciennik, Aleksander Steczek
1 - Maciej Figura, Kacper Machnik, Kamil Wawrowski

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz