- Trener powiedział nam, że mamy robić to, co umiemy najlepiej. Odeszliśmy od gry schematami i uwierzyliśmy w siebie - w ten sposób przygotowania do meczu z Błękitnymi podsumował Jovan Ninković, który jeszcze niedawno poważnie rozważał zakończenie kariery, a w sobotnim meczu zdobył bramkę otwierającą wynik.
Jovan Ninković:
- Jak piłka jest po prawej stronie pola karnego, to ja wykonuję stałe fragmenty, więc nie było dyskusji, kto będzie wykonywał ten rzut wolny. Udało mi się strzelić bramkę, ale miałem przy tym dużo szczęścia, bo piłka przeleciała gdzieś na wysokości barków piłkarzy z muru. Potrzebowaliśmy tego trafienia, żeby otworzyć wynik, bo pierwszą połowę graliśmy bardzo dobrze, mieliśmy okazje, ale mogliśmy strzelić.
- Mieliśmy trochę inne przygotowanie do tego meczu. Trener powiedział nam, że mamy robić to, co umiemy najlepiej. Także odchodziliśmy od gry schematami i uwierzyliśmy w siebie. Poza tym dostaliśmy więcej luzu i swobody. Coś musiało się zmienić w naszych głowach iwydaje mi się, że w tym meczu przyniosło to efekty. Mam nadzieję, że będziemy dalej zwyciężać. Zamiast patrzeć w tabelę powinniśmy patrzeć na siebie, grać jak najlepiej,a wtedy wynik sam przyjdzie i mam nadzieję, że znajdziemy się w końcu w tej I lidze.
- W czasie kontuzji przechodziłem bardzo trudne chwile. Jeszcze w styczniu się zastanawiałem, czy to nadal ma sens, bo ręka nie wyglądała dobrze, ale już jest trochę lepiej i wydaje mi się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Będę więcej ćwiczył, ręka będzie sprawniejsza i dzięki temu będę mógł grać coraz lepiej.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
4 - Michał Barć, Maksymilian Podgórski
3 - Patryk Gogół
1 - Leon Madej
ASYSTY:
2 - Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec, Damian Tront
1 - Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz,
PUCHAR POLSKI:
BRAMKI:
1 - Iwo Kupidura, Leon Madej, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski
ASYSTY:
1 - Szymon Jarek, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Marcin Sierczyński
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec

































BARY
Zaloguj się aby dodać własny komentarz