Po wyjazdowym falstarcie przed tygodniem (zarówno piłkarskim jak i kibicowskim), przyszedł czas na pierwszą domową batalię. Nim jednak w bój ruszyli piłkarze, „pierwsza krew” polała się już kilka dni wcześniej, gdyż uruchomiony nowy system identyfikacji kibiców, uruchomiony został tylko z nazwy.
Problemy udało się rozwiązać szybko, jednak i tak cały ten „karciany” proceder zdecydowanie wpłynął, i wpływać będzie na frekwencję w przyszłości. Dla niewtajemniczonych - jest to system nakładający na wszystkich obowiązek wyrobienia elektronicznych kart kibica. „Plastik”, docelowo zastąpić ma papierowe tradycyjne bilety i być kluczem do naszych pięknych, nowoczesnych bram.
Pozostając jeszcze przy temacie kart, nasuwa się pytanie, kiedy to każdy miłośnik „haratania w gałę” na wejściu będzie musiał odbić odciski palców i poddać się sesji fotograficznej niczym młode dziewczyny na castingu w Top Model. Granica absurdu w temacie „bezpieczeństwa” zmierza bowiem ciągle w niebezpiecznym kierunku. Już teraz, ponad połowa klubów w obu grupach drugiej ligi zrezygnowała z imprez masowych co w praktyce oznacza, że dobór widzów ustalany jest w lokalnej komendzie przez miejscowego „Borewicza”. (Wszystkim, którzy nie dają wiary powyższym słowom, polecam przegląd naszych wyjazdów w tej rundzie, i jasne nakreślenie tych sektorów na które bez problemów uda się wejść).
Powracając jednak do meczu, warto odnotować debiut dwóch nowych ale dobrze znanych już flag. Nadszarpnięte zębem czasu płótna w przerwie zimowej zostały wymienione, a potrzebną kwotę szybko i bez problemowo udało się zebrać na kibicowskim forum. Dodać można także, że koszt jednej z flag pokryty został z funduszu flagowego, do której „spływają” pieniądze z gadżetów wydawanych na dzielnicach – poza oficjalną dystrybucją. Młyn na wyludnionej trybunie otwartej prezentował się zatem przyzwoicie, gdyż większość „karnetowców” to właśnie osoby dopingujące. 
Fani Górnika, pomimo początkowych zapowiedzi pociągowych, ostatecznie do stolicy Zagłębia Dąbrowskiego przyjechali transportem kołowym. Prócz nich w sektorze gości zasiedli także fani GKS-u Tychy, Gwardii Koszalin, a także delegacja Bydgoskiego Zawiszy. Na płocie powiesili kilka flag, i przez większość spotkania równo dopingowali swoją drużynę.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
5 - Maksymilian Podgórski
4 - Michał Barć
3 - Patryk Gogół
1 - Damian Tront, Leon Madej
ASYSTY:
2 - Michał Barć, Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
3 - Damian Tront
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz
PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
1 - Iwo Kupidura, Leon Madej, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski
ASYSTY:
1 - Szymon Jarek, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Marcin Sierczyński
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec










































Zaloguj się aby dodać własny komentarz