- Zespół wykonał ciężką pracę, której efektem jest sześć punktów w ostatnich dwóch meczach – powiedział Mirosław Smyła. Trener mówił też o zmianach, które wprowadza w sposobie gry Zagłębia.
Mirosław Smyła (trener Zagłębia):
- Chciałbym zapamiętać tę chwilę, bo tu się ciężko siedzi po przegranym meczu i chcę się nacieszyć tym momentem radości po zwycięstwie. Szczególnie, kiedy patrzy się na zespół, który w szatni przypomina grupę wesołych, uśmiechniętych, rozluźnionych ludzi, którzy wykonali przez ostatnie dwa tygodnie ciężką pracę, a jej efektem jest sześć punktów w dwóch meczach.
- Naszym założeniem była solidna, konsekwentna, dokładna gra w defensywie. Poza tym umiejętność przełożenia indywidualnych umiejętności piłkarzy na grę w ataku pozycyjnym. Ta skrupulatność w obronie i dokładność w ataku sprawiła, że zdobyliśmy 3 punkty.
- Jesteśmy na etapie poznawania się. Ja chcę wiedzieć jak najwięcej o piłkarzach i oni też starają mnie poznać, wyczuć moje słabości. Dlatego za wcześnie na to, żeby kogoś chwalić. Piłkarze udowodnili dzisiaj, że potrafią grać w piłkę i chciałbym ich indywidualne umiejętności przekuć na grę zespołową.
- Jeżeli potrafi się grać w piłkę tylko jednym sposobem, to przeciwnik po jakimś czasie się do tego przyzwyczaja. Ja bardzo chciałbym nauczyć piłkarzy grać wszechstronnie: niskim, wysokim, średnim pressingiem, umiejętnie zachowywać się przy stałych fragmentach, wyczekiwać rywala, al też po stracie piłki siąść na niego. Wydaje mi się, że wszechstronność jest skuteczniejsza. W momentach, kiedy zespół sobie nie radzi można przejść na inny system gry. Natomiast katastrofa jest wtedy, kiedy nie ma pomysłu, co zrobić w takich sytuacjach.
Jerzy Brzęczek: (trener Rakowa):
- To spotkanie, szczególnie w drugiej połówce, było w naszym wykonaniu słabe. Stracona bramka zaraz po przerwie to efekt prostego błędu w ustawieniu. Pierwsza połówka była dość wyrównana, chociaż Zagłębie miało jedną sytuację po stracie przez nas piłki. W sytuacji sam na sam bardzo dobrze interweniował Mateusz Kos. Mieliśmy kontrolę nad piłką, ale to wszystko fajnie wyglądało do 20 metra. Brakło nam inwencji, gry kombinacyjnej, odpowiedniego ruchu przed polem karnym. Niestety, słabo wykonywaliśmy także stałe fragmenty gry.
- Na pewno pozostaje żal, bo nasza gra była zdecydowanie gorsza, niż w poprzednim meczu, kiedy pechowo straciliśmy punkty z Górnikiem Wałbrzych. Sezon jeszcze trwa, mamy kilka spotkań jesiennych. Dla nas każdy punkt będzie bardzo ważny w tej walce o pozostanie w drugiej lidze.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
II LIGA
BRAMKI:
10 - Jewgienij Szykawka
5 - Kacper Skóra
3 - Patryk Gogół, Bartosz Snopczyński
2 - Michał Barć, Linus Rönnberg
1 - Emmanuel Agbor, Marcel Broniewski, Igor Dziedzic, Adrian Gryszkiewicz, Mateusz Matras, Deniss Rakels, Dawid Szot, Jędrzej Zając, samobójcza (Eryk Woliński, Unia Skierniewice)
ASYSTY:
5 - Patryk Gogół
4 - Bartosz Snopczyński
3 - Jewgienij Szykawka
2 - Bartosz Chęciński, Miłosz Pawlusiński, Linus Rönnberg, Dawid Szot,
1 - Emmanuel Agbor, Michał Barć, Marcel Broniewski, Bartosz Boruń, Igor Dziedzic, Grzegorz Janiszewski, Roko Kurtović, Patryk Mucha, Deniss Rakels, Kacper Skóra,
CZERWONE KARTKI:
2 - Adrian Gryszkiewicz
1 - Emmanuel Agbor, Patryk Gogół, Mateusz Matras, Kacper Siuta, Bartłomiej Wasiluk
ŻÓŁTE KARTKI:
9 - Filip Laskowski (7 w Sokole Kleczew)
7 - Bartosz Chęciński, Jewgienij Szykawka
6 - Igor Dziedzic
5 - Adrian Gryszkiewicz, Dawid Szot
4 - Grzegorz Janiszewski, Mateusz Matras, Linus Rönnberg
3 - Bartosz Boruń, Kacper Skóra, Bartłomiej Wasiluk
2 - Emmanuel Agbor, Patryk Gogół, Patryk Mucha, Szymon Sobczak, Jędrzej Zając (1 w ŁKS II Łódź)
1 - Michał Barć, Marcel Broniewski, Mateusz Kabała, Roko Kurtović, Kacper Mironowicz, Marcel Predenkiewicz, Bartosz Zawojski
REZERWY:
BRAMKI (V LIGA):
21 - Michał Barć
15 - Kacper Wołowiec
8 - Aleksander Steczek
4 - Jan Marcinkowski, Piotr Płuciennik
3 - Szymon Krawiec, Bartosz Paszczela
2 - Milan Bazler, Igor Dziedzic, Maciej Figura, Igor Gaszewski, Kacper Kopera, Piotr Zakrzewski, Bartosz Zawojski
1 - Dominik Blecharczyk, Patryk Mucha, Andrzej Niewulis, Miłosz Pawlusiński, Dawid Ryndak, Kamil Wawrowski
BRAMKI (PUCHAR POLSKI):
5 - Kacper Wołowiec
2 - Kacper Mironowicz, Piotr Płuciennik, Aleksander Steczek
1 - Maciej Figura, Kacper Machnik, Kamil Wawrowski

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz