Była szansa na oderwanie się od środka tabeli i pomaszerowanie w górę. Udało nam się, jesteśmy zadowoleni. Uważam, że osiągnięcie Lachowskiego jest ewenementem. (gole z rzutu wolnego w trzech kolejnych meczach - przyp.red.) - powiedział po meczu w Zdzieszowicach trener Zagłębia Jerzy Wyrobek.
Jerzy Wyrobek (trener Zagłębia):
- Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że dla Ruchu był to taki mecz ostatniej szansy. Zresztą dla nas podobnie. Była szansa na oderwanie się od środka tabeli i pomaszerowanie w górę. Udało nam się, jesteśmy zadowoleni. Jest to trochę wymęczone zwycięstwo, ale tym bardziej cieszy. Zawsze wychodzę z założenia, że cel uświęca środki. Druga połowa na pewno nie była piękna, ale była skuteczna, bo utrzymaliśmy ten wynik do końca. Trochę szczęścia na pewno było, ale czasami to szczęście musi nam sprzyjać. Uważam, że osiągnięcie Lachowskiego jest ewenementem. Strzelił bardzo ważne gole w trzech kolejnych meczach i te gole wywindowały nas w tabeli.
Marcin Lachowski (strzelec bramki dla Zagłębia):
- Może ktoś sprawdzi, czy komuś się kiedykolwiek udało strzelić bramki z rzutów wolnych w trzech kolejnych meczach. Sam jestem tego ciekaw. Cieszę się, fajnie, że tak jest, ale musimy poprawić skuteczność, bo Ruch miał też co najmniej dwie dobre sytuacje. Trzeba strzelać bramki nie tylko ze stałych fragmentów gry. To już trzeci mecz, który wygrywamy dzięki wolnym, ale w kolejnych meczach już wolnych może nie być i wtedy może być problem.
- Ostrzegaliśmy się w przerwie w szatni, że przy 1:0 może się trafić rywalom jakaś jedna sytuacja, która poniesie rywali, no i trafił się słupek. Nie ma co się czarować - w drugiej połowie nie wyglądaliśmy za dobrze. Nie był to wybitny mecz w naszym wykonaniu. Można powiedzieć, że za nami już koszmar z pierwszej części rundy i miejmy nadzieję, że na dobre wkroczyliśmy w górę tabeli. Mamy już 20 punktów
- Przy rzucie wolnym mur był fatalnie ustawiony. Tam było może z 7 metrów. Nie było szans strzelić nad murem. Nie planowałem strzelić po rykoszecie, chciałem uderzyć tam gdzie stał bramkarz, bo widziałem, że nie miał dzisiaj dobrego dnia. No i udało się. Już koledzy przed meczem mówili mi, że jak będzie rzut wolny, to strzelę bramkę. Na początku pierwszej połowy też miałem wolnego, ale uderzyłem fatalnie, jakieś 1,5 metra nad poprzeczką. To mogło też wynikać z tego, że graliśmy dzisiaj innymi piłkami, niż trenujemy u siebie. Inna piłka to jest zupełnie inny strzał.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
II LIGA
BRAMKI:
10 - Jewgienij Szykawka
5 - Kacper Skóra
3 - Bartosz Snopczyński
2 - Michał Barć, Linus Rönnberg
1 - Emmanuel Agbor, Marcel Broniewski, Adrian Gryszkiewicz, Mateusz Matras, Deniss Rakels, Dawid Szot, samobójcza (Eryk Woliński, Unia Skierniewice)
ASYSTY:
5 - Patryk Gogół
4 - Bartosz Snopczyński
2 - Bartosz Chęciński, Miłosz Pawlusiński, Linus Rönnberg, Dawid Szot, Jewgienij Szykawka
1 - Emmanuel Agbor, Marcel Broniewski, Igor Dziedzic, Grzegorz Janiszewski, Roko Kurtović, Patryk Mucha, Deniss Rakels, Kacper Skóra,
CZERWONE KARTKI:
2 - Adrian Gryszkiewicz
1 - Emmanuel Agbor, Patryk Gogół, Mateusz Matras, Kacper Siuta, Bartłomiej Wasiluk
ŻÓŁTE KARTKI:
6 - Bartosz Chęciński, Jewgienij Szykawka
5 - Igor Dziedzic, Dawid Szot
4 - Adrian Gryszkiewicz,
3 - Mateusz Matras, Linus Rönnberg, Kacper Skóra, Bartłomiej Wasiluk
2 - Emmanuel Agbor, Bartosz Boruń, Patryk Gogół, Patryk Mucha,
1 - Marcel Broniewski, Grzegorz Janiszewski, Mateusz Kabała, Roko Kurtović, Szymon Sobczak, Bartosz Zawojski
REZERWY:
BRAMKI (V LIGA):
21 - Michał Barć
12 - Kacper Wołowiec
3 - Jan Marcinkowski, Bartosz Paszczela
2 - Milan Bazler, Kacper Kopera, Szymon Krawiec, Aleksander Steczek
1 - Dominik Blecharczyk, Patryk Mucha, Andrzej Niewulis, Piotr Płuciennik, Dawid Ryndak
BRAMKI (PUCHAR POLSKI):
5 - Kacper Wołowiec
2 - Kacper Mironowicz, Piotr Płuciennik, Aleksander Steczek
1 - Maciej Figura, Kacper Machnik, Kamil Wawrowski

































Ad.do Pana Marcina.Zawsze wierzyłem w Pańskie umiejętności i jest tak do nadal.Mało tego pamiętam również o tym jak wiele Pana bramek,bardzo nam potrzebnych padło w bardzo odpowiednich momentach w meczach w których chodziło o nasze utrzymanie.Ilu jest takich zawodników z kolejnym dorobkiem 3 punktów w 3 kolejnych meczach-nie sprawdzałem.To bardzo dobry rezultat,ale doskonale sobie zdaję sprawę z tego,że nieraz się to nie uda.Proszę o jedno,niech Pan wówczas nie zwiesi głowy,tylko pomyśli-dobra postaram się kolejnym razem.I na koniec ostrzeżenie zarówno do siebie,jak do wszystkich naszych kibiców:nie wmawiajmy sobie,że tak musi być za każdym razem.A tak poza tym- jest cool.
strach pomyśleć co będzie jak Lacha nie będzie mógł zagrać
Zaloguj się aby dodać własny komentarz