- Takie sytuacje z metra trzeba strzelać, bo nie da się lepszych wypracować. Jak się ma takie sytuacje to trzeba kopnąć z dwóch metrów do bramki i jest po meczu - tak Marcin Lachowski ocenił znakomite sytuacje do zdobycia bramek, które zmarnowali Rafał Jankowski i Michał Grunt.
Marcin Lachowski:
- No cóż, jak się nie jest Barceloną to zazwyczaj idzie ciężko. Brakuje nam jakości w grze. Kolejny raz, bo z Chojniczanką też nie zachwyciliśmy, chociaż to był bardzo trudny przeciwnik, szczególnie w pierwszej połowie. Kolejny raz się potwierdza, że pierwsze połowy nam zdecydowanie nie wychodzą. Szczerze mówiąc nie wiem co z tym zrobić, bo gdybym wiedział to byśmy to zmienili.
- Gdyby w II połowie „Jankes" i „Gruncik" wykorzystali to co mieli, później gdyby ta moja poprzeczka wpadła, to mecz byłby na pewno inny. Takie sytuacje z metra trzeba strzelać, bo nie da się lepszych wypracować. Tu nie trzeba biegać, jak się ma takie sytuacje to trzeba kopnąć z dwóch metrów do bramki i jest po meczu. Z całym szacunkiem oczywiście dla Gryfa, bo grali bardzo dobrą piłkę jak na drugą ligę i mieli bardzo dużo, bardzo dobrych kontr. Zapewne by to wyglądało inaczej, gdyby np. w 55 minucie było 1:1. Dobrze jednak, że to wyrównaliśmy. Być może ten punkt okaże się bardzo ważny jeżeli chodzi o morale, że w 90. minucie udało się wyrównać. Tak jak w zeszłym roku ta bramka z Chojniczanką w ostatnim momencie nas dźwignęła, tak samo może ta dzisiaj da nam kopa do lepszej gry.
- Próbujemy grać tak jak w tamtej rundzie. Początek tamtej rundy też próbowaliśmy na hura. Wierzyliśmy, że mamy silny zespół i nagle takie mecze jak Wałbrzych czy Raków. Dwa uderzenia jak kamieniami w głowę dostaliśmy, i zmieniliśmy zupełnie system gry. Zaczęliśmy grać głębiej, dbać o to, żeby nie stracić bramki, pielęgnować stałe fragmenty gry. I to nam przyniosło wielki sukces. W tej rundzie staramy się tego trzymać. Troszeczkę szukamy tych ustawień. Nie przegraliśmy. Nie ma pogrzebu, to dopiero drugi mecz, mamy cztery punkty.
- Trenerzy Wyrobek i Stanek bardzo dużo z nami rozmawiają. Ja w tym zespole wolę grać troszeczkę głębiej w ustawianiu z Łukaszem. W tym układzie jak mamy dwóch napastników to nie funkcjonuje to jak należy, bo jakby brakuje kogoś w środku, jak ja wychodzę niżej z Łukaszem. W przerwie też nas uczulali, że nie wygląda to tak jak powinno z naszej strony. Może to jest spowodowane ustawieniem, ale ja bym raczej szukał przyczyny w umiejętnościach, że nie umiemy się dostosować do tej presji, bo wszędzie się mówi w polskiej piłce o presji, a ta presja to jest po prostu zwykły brak umiejętności, bo w głowach też są umiejętności.
- Mecz z Rozwojem na pewno nie będzie łatwy. Jak się nie ma zawodników, którzy potrafią rozstrzygnąć w pojedynkę losy meczu to jest ciężko. Rozwój jak widzimy dzisiaj zremisował na trudnym terenie, pierwszy mecz wygrał i też będą chcieli na pewno pograć.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
5 - Maksymilian Podgórski
4 - Michał Barć
3 - Patryk Gogół
1 - Damian Tront, Leon Madej
ASYSTY:
2 - Michał Barć, Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
3 - Damian Tront
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz
PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
1 - Iwo Kupidura, Leon Madej, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski
ASYSTY:
1 - Szymon Jarek, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Marcin Sierczyński
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec










































Zaloguj się aby dodać własny komentarz