O ocenę meczu z Miedzią poprosiliśmy strzelca jedynej bramki Adriana Marka oraz kapitana naszej drużyny Marcina Lachowskiego. Zapraszamy do lektury.
(Na tym zdjęciu Adrian Marek i Marcin Lachowski znajdują się na drugim planie, ale podczas meczu byli oni pierwszoplanowymi postaciami. Z przodu Mateusz Sroka i Mateusz Gleń)
Adrian Marek:
- Przy tej bramce było dużo szczęścia. Nie chciałem nawet tak uderzyć, ale piłka mi tak siadła i z tego się cieszę, bo zdobywamy zwycięstwo i trzy bardzo ważne dla nas punkty, które pozwolą zbliżyć się do uciekających zespołów. Mamy nadzieję, że kolejne mecze również będziemy wygrywać.
- To było bardzo męczące spotkanie nie tylko dla obrońców, bo cały zespół dobrze bronił począwszy od napastników, a skończywszy na obrońcach. Cieszę się z mojego dotychczasowego dorobku bramkowego, ale niech rośnie dalej. Do dziesięciu dojdę (z uśmiechem).
Marcin Lachowski:
- Po meczu miałem do siebie pretensje o ten rzut wolny w 90. minucie. Nie wiem czemu ja tego nie strzelałem, tym bardziej, że te rzuty wolne mi dzisiaj siedziały, ale Andrzej Bledzewski się ładnie wykazywał.
- Ostatnio, żartowaliśmy z Markiem, mówiłem mu „Bolo ja cię wycałuję jak strzelisz bramkę po mojej wrzutce". Cieszmy się z tej bramki. Mam nadzieję, że dzisiaj rozwiązaliśmy worek z bramkami, a zawiązaliśmy z tymi straconymi.
- Dzisiaj padła bramka ze stałego fragmentu gry i jeszcze mogło paść po stałych fragmentach kilka kolejnych. Wyszarpaliśmy Miedzi to zwycięstwo. Zagraliśmy niezły mecz, ale moim zdaniem Miedź zagrała bardzo słabo, co nie umniejsza naszego sukcesu. Mieliśmy też trochę szczęścia. To w jaki sposób padła bramka, w pierwszej połowie poprzeczka, ale Miedź też miała szczęście, gdy Bledzewski „wyjął" dwie sytuacje. Z przebiegu meczu mieliśmy więcej sytuacji, więcej rzutów wolnych, byliśmy lepsi i wygraliśmy.
-Po czterech punktach z czołówką wróciliśmy do gry. Nie pozostaje nam nic innego, jak jechać na Jarotę i walczyć tam o zwycięstwo. Miejmy nadzieję, że wygramy i wracamy do góry, bo te punkty nie będą nic warte, jak na Jarocie nie zdobędziemy punktów. Zrobimy jako zespół wszystko, żeby nasz klub utrzymał się w lidze.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
5 - Maksymilian Podgórski
4 - Michał Barć
3 - Patryk Gogół
1 - Damian Tront, Leon Madej
ASYSTY:
2 - Michał Barć, Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
3 - Damian Tront
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz
PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
1 - Iwo Kupidura, Leon Madej, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski
ASYSTY:
1 - Szymon Jarek, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Marcin Sierczyński
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz