26-letni pomocnik Łukasz Wijas rozwiązał kontrakt z Zagłębiem Sosnowiec. - Nie wybiegłem na boisko przez 8 miesięcy i nie chciałem dłużej obciążać Zagłębia - mówi Wijas.
(Na zdjęciu: po lewej Łukasz Wijas w trakcie swojego ostatniego meczu w barwach Zagłębia - spotkania z Elaną Toruń 15 kwietnia 2011)
Łukasz Wijas jest wychowankiem GKS-u Katowice, w którym występował do wiosny 2010 roku na czterech różnych szczeblach rozgrywkowych (od Ekstraklasy po IV ligę). Do naszego klubu przyszedł z III-ligowego LZS-u Piotrówka, w którym grał jesienią 2010.
W Zagłębiu Wijas zadebiutował 26 marca 2011 w przegranym 0:1 meczu z Chojniczanką Chojnice. Rozegrał zaledwie trzy spotkania.
Rozmowa z Łukaszem Wijasem
Dzisiaj w Gazecie Wyborczej pojawiła się informacja, że rozwiązał Pan swój kontrakt z Zagłębiem Sosnowiec.
Łukasz Wijas: - Dokładnie. Dogadałem się z panem prezesem, gdyż nie wybiegłem na boisko przez 8 miesięcy i dopóki nie będę zdrowy, to nie chcę obciążać Zagłębia Sosnowiec. Doznałem ciężkiej kontuzji w meczu z Elaną Toruń, czeka mnie teraz trzeci zabieg na staw skokowy i jeszcze nie wiadomo, czy w ogóle będę mógł wybiec na zieloną murawę. Taka, niestety, jest sytuacja i chciałem podziękować prezesowi, bo wie pan jaka jest sytuacja w klubach. Myślę, że w innym klubie już dawno by mi podziękowano i jest tak, jak powiedział prezes.
Czyli to prawda, że pan potargał swój kontrakt?
Ł.W.: - Nie, to nieprawda, że potargałem swój kontrakt. Spokojnie z prezesem porozmawialiśmy, bardzo go cenię. Nie było żadnego targania kontraktu. Oni na pewno tak napisali, bo wie pan jak oni tam piszą (śmiech).
Pana zachowanie to jednak poniekąd ewenement. Inni zawodnicy raczej czekaliby na wyleczenie, wypełniając swój kontrakt, nawet przy tak ciężkiej kontuzji.
Ł.W.: - Tak jak powiedziałem, nie chciałem dłużej obciążać Zagłębia. Przez 8 miesięcy nie wybiegłem na boisko i doszliśmy do porozumienia z prezesem, że tak będzie najlepiej. Dopóki nie będę zdrowy to postępujemy tak, a nie inaczej.
Czyli co teraz będzie Pan porabiał?
Ł.W.: - Będę z całych sił pracował nad tym żeby wrócić do grania, mam na to sporo czasu. Podobnie było po drugim zabiegu, ale niestety siła wyższa i nie dało się. Mam nadzieję, że ten trzeci zabieg to będzie to i wszystko wróci do normy.
Od redakcji:
Postawa Łukasza Wijasa jest godna pochwały i naśladowania, co jest niestety mało prawdopodobne w przypadku innych piłkarzy. Zawodnikowi z całych sił życzymy, aby ten trzeci zabieg okazał się ostatnim i żeby szybko wracał do grania w piłkę. Powodzenia Łukasz!
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
5 - Maksymilian Podgórski
4 - Michał Barć
3 - Patryk Gogół
1 - Damian Tront, Leon Madej
ASYSTY:
2 - Michał Barć, Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
3 - Damian Tront
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz
PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
1 - Iwo Kupidura, Leon Madej, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski
ASYSTY:
1 - Szymon Jarek, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Iwo Kupidura, Marcin Sierczyński, Borys Roguski
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz