W siódmej kolejce II ligi piłki ręcznej Zagłębie Sosnowiec przegrało we własnej hali z liderującą w tabeli Unią Tarnów 31:34 (15:16).
To była dobra promocja piłki ręcznej. W sobotni wieczór na parkiecie hali przy ulicy Żeromskiego była walka, determinacja i emocje niemal do końcowej syreny. Niestety, zabrakło najważniejszego - zwycięstwa Zagłębia w starciu z liderem z Tarnowa, ale i tak naszym zawodnikom należą się brawa za postawę.
Faworytem II-ligowego pojedynku szczypiornistów Zagłębia z Unią byli tarnowianie, jednak gospodarze nie zamierzali składać broni i liderowi rozgrywek wysoko zawiesili poprzeczkę. Już na początku spotkania zdeterminowani sosnowiczanie, pomimo 4-minutowej gry w osłabieniu, nie pozwolili rywalowi na zdominowanie wydarzeń na parkiecie. Co prawda tarnowianie uzyskali kilku bramkową przewagę, ale w środkowej fazie pierwszej połowy Zagłębiacy ze stanu 5:9 doprowadzili do remisu 11:11 (23. minuta), a po chwili prowadzili 13:12. Podrażniło to gości, którzy zwarli szyki, dzięki czemu na przerwę schodzili z 1-bramkową zaliczką.
Druga część meczu rozpoczęła się od dwóch goli dla sosnowiczan, a przez następne 10 minut drużyny szły łeb w łeb. Sytuacja zmieniła się w 41. minucie. Wtedy to goście wyszli po raz pierwszy w tej połowie na prowadzenie, a następnie, dzięki znakomitej postawie w bramce Grzegorza Barnasia, powiększyli ją do trzech goli (23:26). Po niemocy w kilku kolejnych akcjach, przełamali się jednak sosnowiczanie i po fascynującym pościgu na kilkadziesiąt sekund przed końcem meczu zniwelowali stratę do jednego trafienia (31:32), a w ostatnim fragmencie postawili wszystko na jedną kartę. Obrona „każdy swego” zastosowana przez szkoleniowca Zagłębia Krzysztofa Adamuszka, nie przyniosła jednak pożądanego skutku i w ostatecznym rozrachunku dwa punkty pojechały do Tarnowa.
Za postawę w spotkaniu z Unią na słowa uznania zasłużyli wszyscy zawodnicy Zagłębia, jednak szczególnie wyróżnili się: zdobywca dziesięciu bramek Tomasz Rybarczyk (5/5 z rzutów karnych), prowadzący grę Rafał Sochacki oraz harujący w obronie i rzucający w ważnych momentach Wojciech Fudali. – Mecz rozstrzygnął się przez niuanse. Niestety, dzisiaj szczegóły zadecydowały o naszej porażce, ale nie poddajemy się. Za tydzień czeka nas kolejnym mecz i będziemy walczyć dalej – podsumował trener Adamuszek.
SPR Zagłębie Sosnowiec - Control Process Unia Tarnów 31:34 (15:16)
Zagłębie: Kokot, Kudła, Opoka - Rybarczyk 10, Fudali 5, Sochacki 5, Szeląg 4, Włoka 3, Bujoczek 1, Mentel 1, Milewski 1, Przybyła 1.
Kary: Zagłębie - 12 min., Unia - 10 min.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
5 - Maksymilian Podgórski
4 - Michał Barć
3 - Patryk Gogół
1 - Damian Tront, Leon Madej
ASYSTY:
2 - Michał Barć, Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
3 - Damian Tront
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz
PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
1 - Iwo Kupidura, Leon Madej, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski
ASYSTY:
1 - Szymon Jarek, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Marcin Sierczyński
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz