Zagłębie Sosnowiec pokonało Elanę Toruń w meczu 24. kolejki II ligi zachodniej. Obie bramki padły w początkowej fazie spotkania. W 5. minucie prowadzenie Zagłębiu dał Marcin Sierczyński, a w 11. minucie drugiego gola dla sosnowiczan zdobył Krzysztof Markowski.
Po wyrzuceniu na trybuny podczas meczu w Zielonej Górze trener Leszek Ojrzyński został ukarany przez WD PZPN dwumeczowym zawieszeniem i dzisiaj nie mógł kierować poczynaniami swoich podopiecznych z ławki rezerwowych. Okazało się jednak, że nasi piłkarze potrafią zwyciężać także bez wspierającego ich z ławki szkoleniowca.
Drugim nieobecnym na boisku był dzisiaj ukraiński golkiper Zagłębia Ołeksij Szlakotin, który nie mógł zagrać ze względu na kontuzję. Szansę na swój pierwszy występ w Zagłębiu otrzymał więc młody Jakub Miszczuk i okazało się, że jego debiut był udany. Przede wszystkim musi cieszyć, że Miszczuk zakończył mecz "na zero z tyłu", a w tym sezonie mecze bez straty gola przytrafiały się Zagłębiu wyjątkowo rzadko.
Podobnie jak dwa poprzednie spotkania naszego zespołu, także i dzisiejszy mecz rozpoczął się od szybko zdobytej bramki. Już w 5. minucie Zagłębie miało aut po lewej stronie boiska na wysokości pola karnego. Piłkę do gry wprowadził Tomasz Łuczywek, Paweł Posmyk odegrał z końcowej linii w kierunku wbiegającego w pole karne Marcina Sierczyńskiego, a ten zdobył swojego pierwszego gola dla Zagłębia.
6 minut później fani Zagłębia mieli powody do radości z drugiego gola. Tomasz Łuczywek przy dośrodkowaniu z rzutu rożnego poślizgnął się i przewrócił, ale nie przeszkodziło mu to w zagraniu dokładnej piłki w pole bramkowe. Marcin Lachowski przedłużył piłkę głową, a Krzysztof Markowski - także głową - zamknął akcję na długim słupku i zrobiło się już 2:0.
Oprócz dwóch goli mecz ten, niestety, przyniósł Zagłębiu także dwie kontuzje. Z powodu urazów boisko przedwcześnie musieli opuścić dwaj piłkarze środka pola - strzelec pierwszej bramki Marcin Sierczyński już po 30 minutach zakończył swój występ, a w 63. minucie kontuzja zmusiła do zejścia z placu gry Łukasza Wijasa. Zmiennicy podołali jednak zadaniu i korzystny wynik dla Zagłębia nie zmienił się do końcowego gwizdka sędziego Marcina Słupińskiego.
Po przerwie Elana próbowała odrabiać straty, grając bardziej ofensywnym ustawieniem, co umożliwiało Zagłębiu przeprowadzanie kontr, brakowało jednak skuteczności, pomysłu (zwłaszcza Krzysztofowi Naporze), zimnej krwi, a także unikania pułapek ofsajdowych. Najlepszą okazję zmarnował w 50. minucie Marcin Lachowski, gdy po podaniu Michała Filipowicza przegrał pojedynek sam na sam z Nazarem Penkowcem.
Piątek dla Zagłębia był udany, bo dobre wieści nadeszły z Wągrowca, gdzie punkty straciła Miedź i w tej chwili zespół z Legnicy ma nad Zagłębiem już 5 punktów przewagi. To jest naprawdę do odrobienia. Trzeba tylko się postarać, dobrze grać i wygrywać. Dzisiaj było zwycięstwo, a i na grę nie można narzekać, bo było o klasę lepiej niż tydzień temu w Zielonej Górze.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
5 - Maksymilian Podgórski
4 - Michał Barć
3 - Patryk Gogół
1 - Damian Tront, Leon Madej
ASYSTY:
2 - Michał Barć, Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
3 - Damian Tront
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz
PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
1 - Iwo Kupidura, Leon Madej, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski
ASYSTY:
1 - Szymon Jarek, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Marcin Sierczyński
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec

































Martwi jedynie, że zamiast znokautować rywala, chowają się później za podwójną gardą.
--
Krzysztof
Zagłębieeeee!
Zaloguj się aby dodać własny komentarz