Dzięki dwóm bramkom strzelonym w Nowym Tomyślu Michał Filipowicz dołączył do dwóch zawodników Zagłębia z najlepszym dorobkiem strzeleckim w tym sezonie. Po pięć goli w lidze zdobyli w tym sezonie jeszcze Marcin Lachowski i Adrian Mielec, który już na pewno nie poprawi swojego wyniku, bo odszedł w zimowej przerwie z Zagłębia. Filipowicz po raz czwarty w swojej karierze w Zagłębiu strzelił więcej niż jedną bramkę w meczu.
W ubiegłym sezonie zanotował hat tricka w wyjazdowym meczu z Unią Janikowo, w sezonie 2008/2009 dwukrotnie trafiał w Zielonej Górze do bramki Lechii, a jesienią 2010 zdobył dwa gole w spotkaniu z Rakowem w Częstochowie. Filipowiczowi o wiele lepiej idzie zdobywanie goli na wyjazdach niż u siebie. Spośród 22 bramek, jakie zdobył dla naszego zespołu (19 w lidze i 3 w Pucharze Polski) zaledwie 6 strzelił na Stadionie Ludowym, a aż 16 na boiskach rywali. W tym sezonie "Filip" wszystkie 5 bramek zdobył na wyjazdach i w II lidze zachodniej pod tym względem lepszy jest tylko Krzysztof Bartoszak z Jaroty Jarocin, który na wyjeździe trafiał 6 razy.
Po raz piąty w tym sezonie zawodnik Zagłębia ustrzelił dublet. Oprócz wspomnianych już dwóch trafień Michała Filipowicza w Częstochowie, po dwa razy w jednym meczu golkiperów przeciwników pokonywali Adrian Mielec (dwa razy - w meczach z Polonią Nowy Tomyśl i Turem Turek na Stadionie Ludowym) oraz Tomasz Łuczywek (dwa trafienia z rzutów karnych w spotkaniu z Bałtykiem Gdynia).
Pierwsza bramka dla Zagłębia we wczorajszym meczu była samobójczym trafieniem golkipera Polonii Macieja Krakowiaka. Sprawdziliśmy, kiedy po raz ostatni zawodnik rywali wyręczył piłkarzy Zagłębia w pokonaniu swojego bramkarza. Jeśli chodzi o spotkania ligowe, miało to miejsce jesienią 2007, gdy w rozgrywanym w Wodzisławiu Śląskim meczu Ekstraklasy z Koroną Kielce po dośrodkowaniu Vladimira Bednara piłkę do własnej bramki wpakował obrońca zespół z Kielc Marcin Drzymont. Natomiast biorąc pod uwagę wszystkie spotkania sosnowiczan, ostatni samobój padł jesienią 2009 na Stadionie Ludowym w meczu 1/16 finału Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze. Wówczas po strzale Adriana Marka piłka odbiła się od Mariusza Gancarczyka i zaskoczyła golkipera zabrzan
Nigeryjski napastnik Polonii Nowy Tomyśl Daniel Onyekachi jest pierwszym zawodnikiem, który w tym sezonie strzelił Zagłębiu bramki w dwóch meczach. Jesienią 2010, gdy jeszcze występował w Elanie Toruń pokonał Adama Bensza, a teraz z rzutu karnego nie dał szans Ołeksijowi Szlakotinowi. Poprzednim piłkarzem, który strzelił Zagłębiu bramki w dwóch meczach ligowych w jednym sezonie był Maciej Manelski. Co ciekawe - podobnie jak Onyekachi, uczynił to reprezentując dwa różne kluby. Jesienią 2009 jako piłkarz Jaroty Jarocin, a wiosną 2010 jako zawodnik Ruchu Radzionków. Dwoma golami strzelonymi Zagłębiu w dwóch kolejnych meczach, ale już nie w jednym sezonie, może również pochwalić się Rafał Leśniewski z Nielby Wągrowiec, który w 2010 zdobywał bramki zarówno na wiosnę w Wągrowcu (efektowny gol przewrotką), jak i jesienią na Stadionie Ludowym.
Rzut karny podyktowany przez sędziego Krzysztofa Maciaszczyka za faul Sławomira Jarczyka na Danielu Onyekachim był już czwartym karnym podyktowanym w tym sezonie przeciwko Zagłębiu, a zarazem czwartym wykorzystanym. Wcześniej z "jednastek" gole sosnowiczanom strzelali Maciej Tomkowiak (Polonia Nowy Tomyśl), Marek Tracz (Czarni Żagań) i Wojciech Okińczyc (Zawisza Bydgoszcz).
Zdobywając bramkę w doliczonym czasie gry Ireneusz Gryboś stał się trzynastym piłkarzem, który strzelił gola dla Zagłębia w sezonie 2010/2011. W żadnym innym klubie II ligi zachodniej goli nie strzelało aż tylu piłkarzy. Gol Grybosia był zarazem trzecim trafieniem Zagłębia w doliczonym czasie gry w tym sezonie. Wcześniej gole po upływie regulaminowych 90 minut gry zdobywali Tomasz Szatan (na 2:2 w wyjazdowym meczu z Czarnymi Żagań) oraz Krzysztof Markowski (na 2:2 w wyjazdowym meczu z Zawiszą Bydgoszcz).
Chociaż w tabeli zajmujemy dopiero szóste miejsce, to jest jedna statystyka, w której Zagłębie zdecydowanie góruje nad pozostałymi drużynami. Debiuty Adriana Jeremicza i Sebastiana Markiewicza sprawiły, że liczba piłkarzy, którzy reprezentowali w tym sezonie nasz zespół w ligowych meczach wzrosła do 38. Dla porównania - w ubiegłym sezonie w Zagłębiu zagrało 29 graczy. Do rekordowego sezonu 2007/2008, w którym w naszym zespole wystąpiło aż 45 zawodników, jeszcze trochę brakuje i w tym sezonie raczej ten wynik nie zostanie poprawiony, bo z obecnej kadry na debiut czeka jeszcze tylko sześciu graczy: Artur Melon, Jakub Miszczuk, Marcin Grabowski, Dawid Tomanek, Łukasz Wijas i Marek Suker.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
5 - Maksymilian Podgórski
4 - Michał Barć
3 - Patryk Gogół
1 - Damian Tront, Leon Madej
ASYSTY:
2 - Michał Barć, Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
3 - Damian Tront
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz
PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
1 - Iwo Kupidura, Leon Madej, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski
ASYSTY:
1 - Szymon Jarek, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Iwo Kupidura, Marcin Sierczyński, Borys Roguski
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz