Arkadiusz Kłoda ciągle walczy z kontuzją, której nabawił się ponad pół roku temu. Po dwóch zabiegach, które nie pomogły we wtorek czeka go kolejny. Mimo problemów ze zdrowiem, wciąż wierzy w to, że uda mu się kontynuować piłkarską karierę, być może w Zagłębiu.
Kontuzji kolana Kłoda doznał w ubiegłorocznym meczu z Olimpią Grudziądz. - Nadwyrężyłem wtedy więzadło poboczne. Po krótkiej przerwie wróciłem do gry, bo chciałem pomóc drużynie, ale tak to jest, że jak się bardzo chce, to czasem można sobie jeszcze bardziej zaszkodzić – mówi piłkarz. W feralnym spotkaniu z Lechią Zielona Góra, Zagłębie przegrało 0:3, a Kłoda opuścił boisko w 60. minucie. Był to jego ostatni mecz w barwach Zagłębia. – Mimo to, gdybym mógł cofnąć czas nie wahałbym się i podjął decyzję o występie w tamtym spotkaniu – deklaruje.
Więzadło co prawda wytrzymało, ale było naderwane i przestało pełnić funkcję stabilizacyjną. – Przeszedłem już dwa zabiegi, które niestety nic nie dały. We wtorek czeka mnie rekonstrukcja więzadła, która, mam nadzieję, zakończy moje problemy zdrowotne. Nie chcę jeszcze kończyć kariery, zamierzam nadal grać w piłkę. Być może, jeśli będzie taka wola ze strony klubu, wrócę kiedyś do Zagłębia. Bardzo bym tego chciał – mówi Kłoda.
Piłkarz nie był jesienią na żadnym meczu w Sosnowcu, ale zapewnia, że z sytuacją klubu jest na bieżąco. – Utrzymuję kontakt z prezesem i kierownikiem drużyny. Znamy się dobrze z Adrianem Pajączkowskim i dopóki był piłkarzem Zagłębia, miałem informacje z pierwszej ręki. Strata punktowa jest jak najbardziej do odrobienia. Myślę, że mecz z Zawiszą da odpowiedź na pytanie, czy Zagłębie w tym sezonie włączy się do walki o awans.
Komentarze (0)Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
II LIGA
BRAMKI:
10 - Jewgienij Szykawka
5 - Kacper Skóra
3 - Bartosz Snopczyński
2 - Michał Barć, Linus Rönnberg
1 - Emmanuel Agbor, Marcel Broniewski, Adrian Gryszkiewicz, Mateusz Matras, Deniss Rakels, Dawid Szot, samobójcza (Eryk Woliński, Unia Skierniewice)
ASYSTY:
5 - Patryk Gogół
4 - Bartosz Snopczyński
2 - Bartosz Chęciński, Miłosz Pawlusiński, Linus Rönnberg, Dawid Szot, Jewgienij Szykawka
1 - Emmanuel Agbor, Marcel Broniewski, Igor Dziedzic, Grzegorz Janiszewski, Roko Kurtović, Patryk Mucha, Deniss Rakels, Kacper Skóra,
CZERWONE KARTKI:
2 - Adrian Gryszkiewicz
1 - Emmanuel Agbor, Patryk Gogół, Mateusz Matras, Kacper Siuta, Bartłomiej Wasiluk
ŻÓŁTE KARTKI:
6 - Bartosz Chęciński, Jewgienij Szykawka
5 - Igor Dziedzic, Dawid Szot
4 - Adrian Gryszkiewicz,
3 - Mateusz Matras, Linus Rönnberg, Kacper Skóra, Bartłomiej Wasiluk
2 - Emmanuel Agbor, Bartosz Boruń, Patryk Gogół, Patryk Mucha,
1 - Marcel Broniewski, Grzegorz Janiszewski, Mateusz Kabała, Roko Kurtović, Szymon Sobczak, Bartosz Zawojski
REZERWY:
BRAMKI (V LIGA):
21 - Michał Barć
12 - Kacper Wołowiec
3 - Jan Marcinkowski, Bartosz Paszczela
2 - Milan Bazler, Kacper Kopera, Szymon Krawiec, Aleksander Steczek
1 - Dominik Blecharczyk, Patryk Mucha, Andrzej Niewulis, Piotr Płuciennik, Dawid Ryndak
BRAMKI (PUCHAR POLSKI):
5 - Kacper Wołowiec
2 - Kacper Mironowicz, Piotr Płuciennik, Aleksander Steczek
1 - Maciej Figura, Kacper Machnik, Kamil Wawrowski

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz