Dawid Skrzypek (pomocnik Zagłębia): - Na pewno się cieszę, że po dłuższej przerwie zawitałem znowu do Sosnowca. Kibice ciepło mnie przyjęli, tym bardziej chciałem się odwdzięczyć bramką. Żałuję tej niewykorzystanej sytuacji z głowy. Powinienem uderzyć tam skąd piłka przyszła i wtedy bramkarz miałby większy problem, a nie mierzyć po krótkim rogu. Żałuję, ale cieszę się, że wygraliśmy. Trochę się umordowaliśmy, ale to 1:0 zaoszczędziło nam siły, że nie musieliśmy grać dogrywki.
- Trener się pytał, czy mogę wejść na lewą stronę. Przy takim doświadczeniu jakie mam to muszę sobie poradzić na każdej pozycji, na którą trener mnie wystawi. Cieszę się, że tą słabszą nogą, która jak się śmieję, że jest „do tramwaju” jakoś tam wrzuciłem zgrał tą piłkę jeszcze „Vlado” i Adrian strzelił bramkę.
- Ciężko mi się wypowiadać na temat pracy w okresie przygotowawczym, bo nie brałem w tym udziału, ale trener ma wszystko pod kontrolą i wiem, że z meczu na mecz będzie lepiej. Pelikan postawił nam dzisiaj dość wysoko poprzeczkę. Stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji. Dla mnie jest to takie przetarcie, bo z niektórymi zawodnikami spotkaliśmy się po raz pierwszy na boisku i cieszę się bardzo, że wygraliśmy 1:0 i to jest najważniejsze.
Adrian Mielec: Lubię strzelać z dystansu, a miałem idealną sytuację do takiego strzału. Jeżeli chodzi o wynik, to mecz był udany, ale jeżeli chodzi o grę całego zespołu i moją, to nasz występ pozostawia wiele do życzenia i na razie nie wygląda to tak, jak powinno. Jest nowy trener, kilku nowych chłopaków i nowe ustawienie. Na razie się jeszcze docieramy i wyglądało to trochę chaotycznie, ale mam nadzieję, że z meczu na mecz będzie lepiej. Na dzień dzisiejszy nie wyglądało to najgorzej, ale wiele jeszcze trzeba poprawić.Konrad Ko¼miński: Przegraliśmy mecz, myślę że troszkę niesprawiedliwie, bo przy stanie 0:0 był ewidentny karny dla nas, a przed bramką dla Zagłębia ewidentny faul na jednym z naszych piłkarzy, którego sędzia nie widział. Chyba możemy być z siebie zadowoleni, bo przyjechaliśmy bez trzech podstawowych zawodników, których wyeliminowały kontuzje. Troszkę więcej spodziewałem się ze strony Zagłębia, ale gratuluję zwycięstwa i życzę, żeby doszli jak najdalej. Nam pozostaje liga.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
5 - Maksymilian Podgórski
4 - Michał Barć
3 - Patryk Gogół
1 - Damian Tront, Leon Madej
ASYSTY:
2 - Michał Barć, Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
3 - Damian Tront
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz
PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
1 - Iwo Kupidura, Leon Madej, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski
ASYSTY:
1 - Szymon Jarek, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Iwo Kupidura, Marcin Sierczyński, Borys Roguski
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz