Przed nami dwa mecze z bezpośrednimi rywalami w walce o awans. Na początek Zawisza Bydgoszcz – najbardziej ofensywna drużyna grupy zachodniej, choć na szczęście do spotkania z Zagłębiem przystępująca bez swojego najskuteczniejszego zawodnika. Dla obu zespołów może to być spotkanie, które w ostatecznym rozrachunku zdecyduje o awansie, lub pozostaniu w drugiej lidze.
Jacek Magdziński ma już na koncie siedem trafień i jest najlepszym strzelcem Zawiszy. Nie tylko dlatego jego kontuzja i związana z nią absencja w meczu z Zagłębiem może być dla bydgoszczan szczególnie odczuwalna. Pozyskany z Floty Świnoujście napastnik to prawdziwy joker, który wchodzi z ławki, gdy zespół jest w trudnej sytuacji i najczęściej nie zawodzi. Spośród siedmiu bramek, aż sześć zdobył, gdy nie grał od pierwszej minuty. Jego trafienia ratowały drużynę w spotkaniach z Górnikiem Polkowice, Nielbą Wągrowiec i Elaną Toruń.
Nie zagra również podstawowy lewy obrońca Tomasz Warczachowski. Na mecz wykuruje się za to Jacek Kosmalski. Ten doświadczony zawodnik, gdy tylko jest zdrowy, stanowi motor napędowy akcji Zawiszy. Trudno powiedzieć w jakiej dyspozycji będzie w sobotę, bo ostatnio leczył kontuzję, a pó¼niej trenował indywidualnie.
Mimo osłabień, trzeba pamiętać, że trener Mariusz Kuras dysponuje szeroką kadrą, której atutem są uniwersalni piłkarze, radzący sobie równie dobrze na kilku pozycjach. Przykłady? Kosmalski może grać w ataku i na skrzydle, Rybski jako napastnik i ofensywny pomocnik, Podgórski na obu skrzydłach, Maziarz na prawej i lewej pomocy oraz w ataku, Midzierski jako stoper i boczny obrońca. Moglibyśmy wymieniać dalej, ale istotnie jest to, że trener Kuras ma duże możliwości nie tylko wyboru wyjściowej jedenastki, ale też ustawienia swoich piłkarzy na boisku.
Wiosną bydgoszczanie wygrali z Unią, Ślęzą i Czarnymi, zremisowali z Miedzią, Turem i Górnikiem, przegrali z Olimpią Grudziądz. Co ważne, wszystkie remisy zanotowali na boiskach przeciwników, którzy podobnie jak Zagłębie, są u siebie mocni. Strata trzech punktów z Olimpią była dla Zawiszy szczególnie bolesna, bo przerwała trwającą ponad półtora roku passę meczów bez porażki na własnym boisku. Od tego spotkania forma bydgoszczan wydaje się jednak rosnąć. Przeciwko Ślęzie podopieczni Kurasa nie grali może efektownie, ale za to skutecznie. W Polkowicach byli już stroną dominującą, a bramkę odbierającą im zwycięstwo stracili dopiero w doliczonym czasie gry.
Bydgoszczanie rozpoczynają zwykle mecze w ustawieniu 4-4-2. Jedynym wyjątkiem od tej reguły było spotkanie z Czarnymi Żagań, w którym trener Kuras próbował systemu 4-3-3. Należy uważać przede wszystkim na akcje oskrzydlające w wykonaniu Maziarza i Podgórskiego, a także stałe fragmenty bite przez Kosmalskiego i Stefańczyka. Jaka może być recepta na Zawiszę, pokazała już Olimpia. Grudziądzanie zagrali wysokim pressingiem, zacieśniali pole gry, stwarzali przewagę w kluczowych sektorach boiska. Odbierali tym samym Zawiszy możliwość kombinacyjnej gry po ziemi, zmuszali rywala do strat i błędów. Efekt był taki, że bydgoszczanie przegrali u siebie po raz pierwszy od bardzo dawna.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
II LIGA
BRAMKI:
10 - Jewgienij Szykawka
5 - Kacper Skóra
3 - Patryk Gogół, Bartosz Snopczyński
2 - Michał Barć, Linus Rönnberg
1 - Emmanuel Agbor, Marcel Broniewski, Igor Dziedzic, Adrian Gryszkiewicz, Mateusz Matras, Deniss Rakels, Dawid Szot, Jędrzej Zając, samobójcza (Eryk Woliński, Unia Skierniewice)
ASYSTY:
5 - Patryk Gogół
4 - Bartosz Snopczyński
3 - Jewgienij Szykawka
2 - Bartosz Chęciński, Miłosz Pawlusiński, Linus Rönnberg, Dawid Szot,
1 - Emmanuel Agbor, Michał Barć, Marcel Broniewski, Bartosz Boruń, Igor Dziedzic, Grzegorz Janiszewski, Roko Kurtović, Patryk Mucha, Deniss Rakels, Kacper Skóra,
CZERWONE KARTKI:
2 - Adrian Gryszkiewicz
1 - Emmanuel Agbor, Patryk Gogół, Mateusz Matras, Kacper Siuta, Bartłomiej Wasiluk
ŻÓŁTE KARTKI:
9 - Filip Laskowski (7 w Sokole Kleczew)
7 - Bartosz Chęciński, Jewgienij Szykawka
6 - Igor Dziedzic
5 - Adrian Gryszkiewicz, Dawid Szot
4 - Grzegorz Janiszewski, Mateusz Matras, Linus Rönnberg
3 - Bartosz Boruń, Kacper Skóra, Bartłomiej Wasiluk
2 - Emmanuel Agbor, Patryk Gogół, Patryk Mucha, Szymon Sobczak, Jędrzej Zając (1 w ŁKS II Łódź)
1 - Michał Barć, Marcel Broniewski, Mateusz Kabała, Roko Kurtović, Kacper Mironowicz, Marcel Predenkiewicz, Bartosz Zawojski
REZERWY:
BRAMKI (V LIGA):
21 - Michał Barć
15 - Kacper Wołowiec
8 - Aleksander Steczek
4 - Jan Marcinkowski, Piotr Płuciennik
3 - Szymon Krawiec, Bartosz Paszczela
2 - Milan Bazler, Igor Dziedzic, Maciej Figura, Igor Gaszewski, Kacper Kopera, Piotr Zakrzewski, Bartosz Zawojski
1 - Dominik Blecharczyk, Patryk Mucha, Andrzej Niewulis, Miłosz Pawlusiński, Dawid Ryndak, Kamil Wawrowski
BRAMKI (PUCHAR POLSKI):
5 - Kacper Wołowiec
2 - Kacper Mironowicz, Piotr Płuciennik, Aleksander Steczek
1 - Maciej Figura, Kacper Machnik, Kamil Wawrowski

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz