Nowy napastnik Zagłębia, Marcin Folc, z pewnością dobrze zapamięta sparing z CRB Algier. W pierwszym występie przed sosnowieckimi kibicami Folc popisał się hat-trickiem, a strzelając trzecią bramkę doznał urazu kostki. - Skręciłem kostkę i nie wiem w jakim stopniu to się odbije na mojej dalszej grze - powiedział po meczu Folc. Kontuzja na całe szczęście okazała się mniej gro¼na niż wyglądała i jak nam powiedział kierownik drużyny Waldemar Włosowicz, Marcin będzie na pewno gotów do gry już w pierwszym meczu sezonu.
- Cieszę się z tych trzech bramek, ale nie cieszę się z tego, że akurat doznałem kontuzji. Mam nadzieję, że to nie będzie nic poważnego bo skręciłem kostkę i nie wiem w jakim stopniu to się odbije na mojej dalszej grze. Mam nadzieję, że badania wyjdą pozytywnie i wrócę do gry jak najszybciej. Troszkę mi chrupło w kostce, stałem na postawnej nodze i akurat tak mi się wygięła niefortunnie na zewnątrz - powiedział po spotkaniu Marcin Folc.
Mimo udanej postawy w spotkaniach sparingowych Marcin Folc wcale nie jest pewny miejsca w pierwszym składzie Zagłębia. - Mam nadzieję, że nie tylko w sparingach, ale i w meczach ligowych będzie mnie szukać piłka i bramki będą wpadać. Miejsce w składzie nigdy nie jest pewne, na każdym treningu i w każdym meczu trzeba walczyć. Kto będzie w formie, ten będzie grał.
W zbliżającym się sezonie Zagłębie ma grać dwoma systemami, w zależności od przeciwnika, czy sytuacji na boisku, 4-4-2 i 4-5-1. - Zawsze łatwiej jest grać dwójką napastników, a gdy gra jeden, to zawsze wspierają go pomocnicy. Z pytaniem, jak będziemy grać, należy się zwrócić do trenera Białka - mówi Folc.
W meczu z CRB Algier Zagłębia zagrało z dwoma napastnikami, jednak nie wydaje się, aby Folc miał problemy z grą w systemie 4-5-1. - To jest komfortowa sytuacja dla napastnika, gdy za plecami ma dobrych pomocników i skrzydłowych, bo wtedy stwarza się dużo sytuacji podbramkowych i zawsze można coś strzelić. Z każdym treningiem jest lepsze zrozumieniem, co pokazał choćby dzisiejszy mecz, kiedy
dochodziły prostopadłe piłki - zakończył Folc.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
5 - Maksymilian Podgórski
4 - Michał Barć
3 - Patryk Gogół
1 - Damian Tront, Leon Madej
ASYSTY:
2 - Michał Barć, Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
3 - Damian Tront
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz
PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
2 - Leon Madej
1 - Mateusz Chmarek, Iwo Kupidura, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski, Borys Roguski, Bartosz Zawojski
ASYSTY:
1 - Bartosz Chęciński, Szymon Jarek, Igor Kośmicki, Marcel Predenkiewicz, Maksymilian Podgórski, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Iwo Kupidura, Marcin Sierczyński, Borys Roguski
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz