- Zaufałem grupie ludzi i się zawiodłem. Mam w drużynie piłkarzy, którzy wykazują zupełny brak profesjonalizmu - mówi szkoleniowiec drużyny z Sosnowca, Krzysztof Tochel.
Zagłębie straciło w trzech ostatnich meczach aż osiem punktów. Nieszczęście zaczęło się w spotkaniu z Górnikiem Polkowice, w którym zwycięstwo dałoby drużynie z Sosnowca awans na pozycję lidera II ligi. Strata do miejsca premiowanego awansem nie jest jeszcze tak duża, bo wynosi raptem cztery punkty. Przed drużyną jednak trudny wyjazd do Białegostoku, a gra Zagłębia wciąż nie napawa optymizmem.
Wojciech Todur: W relacji z sobotniego meczu z Kujawiakiem Włocławek napisałem, że przeżywa Pan najtrudniejsze chwile, odkąd został Pan trenerem Zagłębia w maju 2002 roku. Zgadza się Pan z tym?
Krzysztof Tochel: Absolutnie nie! W życiu każdego trenera są chwile lepsze i gorsze. We mnie jest jeszcze sporo optymizmu. Wszystko można naprawić. Przypomnę końcówkę rundy jesiennej ubiegłego sezonu [Zagłębie przegrało pięć kolejnych spotkań - przyp. red.], wtedy było jeszcze gorzej.
Po rundzie wiosennej, gdy Zagłębie wygrywało mecz za meczem, wydawało się, że ma Pan gotowy zespół. Co się z nim stało?
- To rzeczywiście mogło tak wyglądać, ale praca z drużyną piłkarską jest jak operacja na żywym organizmie - cały czas się zmienia, są chwile dobre, są i kryzysy. Zaufałem grupie ludzi i się zawiodłem. Mam w drużynie piłkarzy, którzy wykazują zupełny brak profesjonalizmu.
Obserwując piłkarzy po przegranych meczach, trudno nie zauważyć, że nie wszyscy są przesadnie zmartwieni. Kibice powtarzają, że zdarza się, że spotykają piłkarzy na dzień przed ważnym meczem w nocnym klubie...
- Właśnie o tym mówię... Jeżeli tego się nie zmieni, będzie ¼le.
Zimą ubiegłego roku z Zagłębia odeszło dziesięciu zawodników. Możliwa jest kolejna rewolucja?
- Rewolucja na pewno nie. Mam jednak nadzieję, że zarząd przychyli się do mojej propozycji i zespół pożegna zimą pięciu, może sześciu piłkarzy.
Czy któryś z zawodników usłyszał już, że może sobie szukać nowego klubu?
- Wszystkie decyzje personalne podejmiemy po zakończeniu rundy jesiennej.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
5 - Maksymilian Podgórski
4 - Michał Barć
3 - Patryk Gogół
1 - Damian Tront, Leon Madej
ASYSTY:
2 - Michał Barć, Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
3 - Damian Tront
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz
PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
2 - Leon Madej
1 - Mateusz Chmarek, Iwo Kupidura, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski, Borys Roguski, Bartosz Zawojski
ASYSTY:
1 - Bartosz Chęciński, Szymon Jarek, Igor Kośmicki, Marcel Predenkiewicz, Maksymilian Podgórski, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Iwo Kupidura, Marcin Sierczyński, Borys Roguski
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz