Franciszek Krótki: - Robiłem swoje, chociaż w podświadomości kołatały się myśli, że w przypadku kolejnej porażki znów polecą pomyje na moją głowę. Byłem pewien, że przyjdzie w końcu taki mecz, po którym kibice zmuszą władze klubu do zwolnienia mnie z funkcji trenera.
Wywiad z byłym trenerem Zagłębia, Franciszkiem Krótkim.
"Sport", 27 marca 2002
- Chyba nie w takich okolicznościach wyobrażał pan sobie rozstanie z Zagłębiem?
- Ostatnimi czasy prześladuje mnie jakiś pech. Zagłębie jest bowiem kolejnym klubem, który zwolnił mnie z funkcji, gdy drużyna była na dobrej pozycji, odpowiadającej jej aktualnemu poziomowi i możliwościom.
- Jak zamierza pan obronić tę tezę?
- Od samego początku mówiłem, że stać nas spokojnie na miejsce w środku tabeli. Widać, że działacze nie lubią prawdy, tylko wolą "miłe kłamstwa". W Odrze Opole przecież pożegnałem się z posadą, gdy byliśmy na pierwszym miejscu, ale ja mówiłem wszem i wobec, że trudno będzie wywalczyć awans do I ligi.
- Czym zasłużył pan sobie na "wdzięczność" sosnowieckich kibiców, okazywaną niemalże na każdym meczu?
- Ponad 30 lat jestem związany z futbolem. 20 lat byłem piłkarzem, od prawie 15 jestem szkoleniowcem, ale czegoś podobnego jeszce nei wiedziałem. Część widowni od samego początku była na "nie". Jesienią już po 20 minutach pierwszego meczu ze Świtem, przy stanie 0:0, posypały się pod moim adresem chamskie epitety. I trwało to aż do ostatniego meczu z £KS.
- Dlaczego Zagłębie drąży teraz kryzys sportowy?
- Zespół pod względem fizycznym prezentuje się bardzo dobrze, widać duże zaangażowanie i ambicję zawodników. Cechy wolicjonalne są na właściwym pułapie. Brakuje trochę... umiejętności i piłkarskiego szczęścia. No i jeszcze cała plaga kontuzji i chorób podstawowych graczy, nie mogłem korzystać z usług 6-7 "pewniaków".
- Tak szczerze - kiedy przeszła panu ochota na pracę w Sosnowcu?
- Do meczu z £KS znosiłem obelgi kibiców. Dlaczego? Bo jestem twardym człowiekiem. Ale ostatni pojedynek z łodzianami to było coś strasznego. Poprosiłem więc dyrektora klubu, Leszka Baczyńskiego, o kilka dni urlopu, by ochłonąć. Tymczasem zarząd klubu urlopował mnie na dobre uznając, że drużynie nie jestem już potrzebny.
- Ma pan żal do któregoś z klubowych działaczy bąd¼ zawodników?
- Absolutnie nie! Od strony organizacyjnej klub jest dobrze poukładany. Zawodnicy też trenowali z pełnym zaangażowaniem, nie dostrzegłem, by grali przeciwko mnie.
- Jak pan reagował na częste doniesienie medialne, że zwalnia pan miejsce dla Krzystzofa Tochela?
- Przyznam szczerze - z zażenowaniem. Aż czasami chciało mi się śmiać. Nie wyprowadziły mnie z równowagi nawet obelgi zamieszczane w Internecie. Robiłem swoje, chociaż w podświadomości kołatały się myśli, że w przypadku kolejnej porażki znów polecą pomyje na moją głowę. Byłem pewien, że przyjdzie w końcu taki mecz, po którym kibice zmuszą władze klubu do zwolnienia mnie z funkcji trenera.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
5 - Maksymilian Podgórski
4 - Michał Barć
3 - Patryk Gogół
1 - Damian Tront, Leon Madej
ASYSTY:
2 - Michał Barć, Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
3 - Damian Tront
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz
PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
1 - Iwo Kupidura, Leon Madej, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski
ASYSTY:
1 - Szymon Jarek, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Iwo Kupidura, Marcin Sierczyński, Borys Roguski
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz