Zarząd PZPN określi zasady spadku i awansu w polskiej lidze. Raczej przesądzone jest, że w nowym sezonie spadną trzy zespoły. Ale my chcemy, by jeden ze spadkowiczów wyłaniany był po barażu. Popiera nas większość przedstawicieli I i II ligi.
W oficjalnym komunikacie piłkarska federacja informuje, że zajmie się projektem, który zakłada, że z I ligi spadać będą bezpośrednio trzy zespoły. Bez żadnych baraży. „Przegląd Sportowy” wspólnie z prezesem PZPN Michałem Listkiewiczem proponuje, żeby trzeci spadkowicz wyłaniany był w dodatkowym meczu, w którym spotkałyby się zespoły z miejsca 13. 14. (jedno spotkanie, którego gospodarzem byłaby drużyna 13. miejsca).
Więcej emocji.
Po pierwsze: zwiększy to atrakcyjność rozgrywek. W walkę o utrzymania w ekstraklasie zaangażowanych będzie bowiem więcej drużyn, co ograniczy tzw. bezpieczną strefę w tabeli (liczbę drużyn, które pod koniec sezonu nie będą walczyły o mistrzostwo, lub przynajmniej o europejskie puchary tych, którym nie będzie groził spadek). Po drugie: mecze barażowe, co wyra¼nie pokazały choćby ostatnie spotkania między Widzewem £ód¼ i Odrą Wodzisław, wzbudzają mnóstwo emocji. Na pierwszym meczu w £odzi na trybunach zasiadło ponad 10 tysięcy widzów! Taką publiczność w trakcie sezonu gromadzą tylko najciekawsze mecze I ligi. Większość prezesów klubów i II ligi przyklaskuje naszemu projektowi. – Jestem za zmianami w regulaminie. Ważne, by jak najwięcej drużyn zaangażowanych było w walkę do końca sezonu – mówi prezes Legii, Piotr Zygo. – Już od dawna opowiadam się za takimi zmianami. Jestem wychowany na gruncie angielskim, a tam emocjonująca walka o awans i pozostanie w lidze trwa zawsze do końca sezonu – tłumaczy Dariusz Kubicki, nowy trener Polonii Warszawa.
W pozostałych punktach PZPN proponuje te same zasady, co „Przegląd Sportowy”
Zasadność rozgrywania baraży podważają głównie włodarze klubów, których ambicją najprawdopodobniej będzie utrzymanie w Idea Ekstraklasie. – Moim zdaniem przy szesnastu zespołach w I lidze dwie ekipy powinny z niej bezpośrednio spadać, a dwie z drugiej ligi awansować. Jakiekolwiek inne zawikłania są niepotrzebne, gdyż ekstraklasa jest zbyt mała na takie rotacje – przekonuje Radosław Majchrzak, prezes Lecha Poznań. Równie stanowczy jest Zbigniew Ko¼miński, prezes 11. drużyny ubiegłego sezonu – Górnika Zabrze. – Jestem zdecydowanym przeciwnikiem jakichkolwiek baraży – stwierdził lakonicznie.
II liga za barażami
To z kolei kłóci się z tym, co twierdzą nie tylko drużyny z czołówki ekstraklasy, ale i prezesi klubów II ligi. – Jestem za każdą zmianą, która spowodowałaby większą rotację między obiema czołowymi ligami – mówi dyrektor Zagłębie Sosnowiec Wojciech Rudy. – Moim zdaniem taka zmiana powinna wejść w życie już dawno temu – twierdzi Stefan Majewski, trener Widzewa £ód¼. Czy prezesowi Listkiewiczowi uda się przeforsować nasz wspólny projekt, to okaże się już dziś po obradach zarządu
Mecze barażowe, których stawką jest awans bąd¼ utrzymanie, to ogromny magnes. Na stadionach jest wtedy więcej kibiców niż podczas regularnego sezonu ligowego. Przykładowo: na mecze Odry w Wodzisławiu w całej rundzie wiosennej przyszło około 13 tys. Widzów (średnio 2,5 tys. na mecz). Mecz barażowy z Widzewem przyciągnął na trybuny aż 5 tys. kibiców, czyli dwa razy więcej niż normalnie! Trzy mecze barażowe zapewniłyby zatem klubowi większy zysk, niż cała runda. – To nie jest argument – mówi menedżer Odry Wodzisław Edward Socha, który nie jest entuzjastą formuły barażowej. Musi się jednak zgodzić, że liga jest dla kibiców i to przede wszystkim o ich dobro klubowi działacze powinni się troszczyć. A dodatkowe mecze nie tylko zapewnią wyjątkowe emocje lecz i wyeliminują tzw. mecze „o pietruszkę”. A gdy spotkania obfitują w wielkie emocje, to i kibiców przybywa. Nie tylko z okazji barażów.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
5 - Maksymilian Podgórski
4 - Michał Barć
3 - Patryk Gogół
1 - Damian Tront, Leon Madej
ASYSTY:
2 - Michał Barć, Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
3 - Damian Tront
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz
PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
2 - Leon Madej
1 - Mateusz Chmarek, Iwo Kupidura, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski, Borys Roguski, Bartosz Zawojski
ASYSTY:
1 - Bartosz Chęciński, Szymon Jarek, Igor Kośmicki, Marcel Predenkiewicz, Maksymilian Podgórski, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Iwo Kupidura, Marcin Sierczyński, Borys Roguski
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz