Zaledwie 70 godzin po dotkliwej porażce w Rybniku piłkarze Zagłębia rozegrają kolejny mecz ligowy. Na ArcelorMittal Park przyjedzie Ślęza Wrocław.
(Na zdjęciu: 25 lipca Zagłębie Sosnowiec zremisowało ze Ślezą Wrocław 1:1 w sparingu rozegrany na Stadionie Ludowym. Bramkę dla naszego zespołu strzelił Iwo Kupidura)
Wysoka przegrana w Rybniku ostudziła głowy tych wszystkich kibiców Zagłębia, którzy po zwycięstwie nad klubem z Goczałkowic-Zdroju upatrywali w sosnowieckim klubie faworyta do wygranych w kolejnych spotkaniach. Mecz w Rybniku skończył się wynikiem 4:1 dla gospodarzy, choć przez większą część pierwszej połowy niewiele wskazywało na taki scenariusz. Druga połowa była jednak fatalna, a w końcówce gra defensywna Zagłębia praktycznie przestała istnieć i ROW to wykorzystał.
Sztab szkoleniowy Zagłębia z pewnością ma po meczu w Rybniku wiele materiału do przemyśleń i niewykluczone, że konsekwencją postawy w spotkaniu z ROW-em będą zmiany w składzie. Tomasz Łuczywek po zwycięskim spotkaniu z KS-em Goczałkowice-Zdrój wystawił w niedzielę tę samą jedenastkę, ale teraz chyba trzeba będzie coś zmienić. Tym bardziej, że po spotkaniu ze Ślęzą Zagłębie rozegra pięć kolejnych meczów na wyjazdach, gdzie naszej drużynie od dawna nie idzie i istnieje duża obawa, że Sosnowiczanie zakopią się w dolnej części tabeli.
Po trzech kolejkach nasza drużyna zajmuje 11. miejsce z czterema punktami w dorobku. O jedno "oczko" mniej ma Ślęza, która do tej pory wszystkie mecze grała poza domem i do Wrocławia powróci dopiero w siódmej kolejce. Na inaugurację Wrocławianie przegrali 1:3 w Gorzowie Wielkopolskim ze Stilonem. W drugiej kolejce było jeszcze gorzej - 1:5 w Brzegu ze Stalą i dopiero w trzecim meczu Ślęza wygrała 2:0 w Goczałkowicach-Zdroju.
Dla Ślęzy Wrocław obecny sezon jest piętnastym kolejnym na czwartym poziomie rozgrywkowym. Wrocławianie grają w III lidze od 2012 roku, gdy było jeszcze osiem grup i istniała grupa dolnośląsko-lubuska. W 2016 utrzymali miejsce na czwartym poziomie rozgrywkowym po reorganizacji i utworzeniu czterech grup. Wtedy do zespołów z dolnośląskiego i lubuskiego dołączyły drużyny ze śląskiego i opolskiego i w takiej formie III grupa III ligi funkcjonuje do dzisiaj. Poprzedni sezon Ślęza zakończyła na dziesiątej pozycji.
W Ślęzie jest stabilizacja nie tylko jeśli chodzi o grę w tej samej lidze, ale także, a może przede wszystkim, jeśli chodzi o stanowisko trenera. Od grudnia 2015 na stanowisku szkoleniowca Wrocławian zatrudniony jest Grzegorz Kowalski. W Zagłębiu przez 21 sezonów żadnemu z trenerów nie udało się przepracować od początku do końca rozgrywek, a w Ślęzie w dziesięciu poprzednich sezonach pracował ten sam trener.
Środowy mecz będzie szóstym spotkaniem pomiędzy Zagłębiem Sosnowiec i Ślęzą Wrocław. Liczba dotychczasowych meczów jest nieparzysta, ponieważ w sezonie 2008/2009 w II lidze zachodniej Sosnowiczanie zagrali ze Ślęzą tylko w rundzie wiosennej. W rundzie jesiennej rywalem Zagłębia był Gawin Królewska Wola, a po przeprowadzonej w zimowej przerwie fuzji, na rewanż do Sosnowca przyjechała Ślęza Wrocław i przegrała z Zagłębiem 0:1 po bramce Michała Filipowicza.
Po raz pierwszy zespoły z Sosnowca i Wrocławia spotkały się w sezonie 1992/1993 na drugim szczeblu rozgrywkowym. W Sosnowcu padł remis 3:3, a we Wrocławiu gospodarze zwyciężyli 2:1 i była to ich jedyna wygrana nad Zagłębiem. Po raz ostatni Zagłębie i Ślęza grały w tej samej lidze w sezonie 2009/2010. W Sosnowcu było 4:0 dla gospodarzy, a we Wrocławiu nasza drużyna prowadzona przez Piotra Pierścionka wygrała 1:0. Dwie ostatnie bramki dla Zagłębia w rywalizacji ze Ślęzą zdobył obecny trener naszego zespołu Tomasz Łuczywek. To on dał Sosnowiczanom zwycięstwo po rzucie karnym w stolicy Dolnego Śląska, a na Stadionie Ludowym ustalił wynik spotkania. Pierwszą z czterech bramek w tamtym spotkaniu strzelił inny członek obecnego sztabu szkoleniowego Zagłębia, trener przygotowania motorycznego Dawid Ryndak.
Bilans dotychczasowej rywalizacji to trzy zwycięstwa Zagłębia, jeden remis i jeden triumf Ślęzy. Bramki - 10:5 dla Zagłębia. Oba zespoły zmierzyły się ze sobą na Stadionie Ludowym w grze kontrolnej na tydzień przed inauguracją sezonu 2026/2027. Ślęza prowadziła po samobójczej bramce Adriana Rodrigueza Gonzaleza, a wyrównał Iwo Kupidura i mecz zakończył się remisem 1:1.
Ślęza Wrocław ma miłe wspomnienia z Sosnowca i Zagłębiowskiego Parku Sportowego jeśli chodzi o sekcję koszykówki żeńskiej. Na Arenie Sosnowiec wrocławskie koszykarki w kwietniu 2025 roku odbierały brązowe medale Orlen Basket Ligi Kobiet, a w styczniu 2026 zdobyły Puchar Polski. Oby piłkarze Ślęzy opuszczali w środowy wieczór Sosnowiec w gorszych nastrojach niż ich koleżanki.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
2 - Patryk Gogół
1 - Michał Barć
ASYSTY:
1 - Mateusz Chmarek, Dawid Kudła, Iwo Kupidura
ŻÓŁTE KARTKI:
1 - Patryk Gogół, Maksymilian Rozwandowicz, Damian Tront
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
2 - Kacper Kopera, Leon Madej
1 - Filip Micyk, Kacper Wołowiec, Aleksander Steczek

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz