Wyjazdowym meczem w Rybniku Zagłębie rozpocznie w niedzielę intensywny tydzień, w którym rozegra aż trzy mecze ligowe.
(Na zdjęciu: Przemysław Mizgała w ten sposób strzelił poprzednią bramkę dla Zagłębia na stadionie w Rybniku)
W sierpniu piłkarze Zagłębia mają zaplanowane rozegranie aż siedmiu meczów (sześciu w Betclic III lidze i jednego w Pucharze Polski). W pierwszym tygodniu miesiąca Sosnowiczanie zagrali w środę mecz w Tychach w ramach Pucharu Polski, a teraz przed naszą drużyną drugi w tym miesiącu tydzień z meczem w środę. Na początku sierpnia Zagłębie grało w układzie sobota-środa-niedziela, a teraz przerwa między meczami będzie o jeden dzien krótsza, bowiem podopieczni Tomasza Łuczywka po niedzielnym meczu w Rybniku zagrają w środę ze Ślęzą Wrocław, a potem już w sobotę w Gubinie.
W niedzielnym meczu spotkają się ze sobą zespoły, które w pierwszych dwóch kolejkach zagrały na wyjeździe z Karkonoszami Jelenia Góra i jeśli tylko według tego kryterium mielibyśmy oceniać siłę obu drużyn, to lepiej wypada Zagłębie, które w pierwszej kolejce bezbramkowo zremisowało w Jeleniej Górze, gdyż tydzień później ROW 1964 uległ Karkonoszom 0:1.
Rywalem Zagłębia w trzeciej kolejce sezonu 2026/2027 jest jeden z sześciu beniaminków, a zarazem pierwszy lider rozgrywek. Na inaugurację rozgrywek ROW 1964 pokonał Wartę Gorzów Wielkopolski 5:1 i objął prowadzenie w tabeli, a po wspomnianej wyżej porażce w Jeleniej Górze Rybniczanie spadli na siódme miejsce. Sosnowiczanie zajmują czwartą pozycję, a przed naszym zespołem jest w tabeli tercet beniaminków. Komplet punktów po dwóch kolejkach mają Barycz Sułów i Odra Bytom Odrzański, a tyle samo punktów co Zagłębie ma także trzecia w tabeli Stal Brzeg.
Zagłębie Sosnowiec pozostaje bez zwycięstwa w dwunastu kolejnych meczach wyjazdowych. Ostatni raz nasza drużyna przywiozła do domu komplet punktów 29 września 2025, gdy wygrała w Łodzi z rezerwami ŁKS-u. W następnych dwunastu meczach poza domem Sosnowiczanie doznali dziewięciu porażek (ośmiu w lidze i jednej w Pucharze Polski) w tym siedmiu z rzędu, a także zremisowali trzy mecze. Z pozytywnych rzeczy warto wspomnieć o tym, że po raz pierwszy od 2008 Zagłębie w pierwszych dwóch meczach nie straciło bramki. 18 lat temu Sosnowiczanie najpierw pokonali Jarotę Jarocin 1:0, a następnie wygrali w Częstochowie z Rakowem 2:0. Jeśli Zagłębie zachowa czyste konto także w Rybniku, to po raz pierwszy od 1987 roku rozpocznie sezon od trzech meczów "na zero z tyłu".
Dla odmiany - ROW 1964 Rybnik wygrał jedenaście ostatnich ligowych meczów na własnym boisku. Ostatnim zespołem, który wygrał w Rybniku był Orzeł Łękawica, a miało to miejsce 2 listopada 2025. Przed tygodniem w Jeleniej Górze drużyna z Rybnika zakończyła imponującą serię siedemnastu meczów z co najmniej dwoma strzelonymi bramkami.
ROW 1964 Rybnik jest jedynym zespołem w trzecioligowej stawce, z którym Sosnowiczanie mieli okazję zmierzyć się na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Do pierwszego spotkania doszło w sezonie 1968/1969 i z przerwami na okres, gdy ROW występował w drugiej lidze, do sezonu 1976/1977 rozegrano 14 spotkań w elicie. Na kolejny mecz między drużynami z Sosnowca i Rybnika czekaliśmy aż do 2011 roku. W sezonach 2011/2012, 2012/2013 i 2014/2015 Zagłębie i ROW rozegrały sześć meczów w II lidze. Bilans dotychczasowej rywalizacji to 12 zwycięstw Zagłębia, 4 remisy i 4 wygrane Rybniczan. Bramki 35:16 dla Zagłębia.
Po raz ostatni w Rybniku Zagłębie zagrało 30 września 2014 i zremisowało 2:2. Bramki dla naszego zespołu strzelili Jakub Arak i Przemysław Mizgała, a w zespole gospodarzy wystąpiło aż czterech przyszłych piłkarzy Zagłębia - Dawid Gojny, Mateusz Bodzioch, Szymon Sobczak i Grzegorz Fonfara. Z kolei ostatni mecz pomiędzy Zagłębiem a ROW-em odbył się 25 kwietnia 2015 na Stadionie Ludowym. Nasz zespół przegrywał do przerwy 0:1, a ostatecznie wygrał 2:1 po bramce Jakuba Araka strzelonej w doliczonym czasie gry.
W letniej przerwie w Rybniku doszło do zmiany na stanowisku trenera. Ukraińca Ołeksandra Szeweluchina zastąpił Jacek Trzeciak, który powrócił do pracy na stanowisku pierwszego szkoleniowca po tym jak w poprzednim sezonie był asystentem Tomasza Tułacza w Puszczy Niepołomice. Dla trenera Trzeciaka będzie to trzeci w karierze mecz przeciwko Zagłębiu. Do dwóch poprzednich doszło w I lidze - jesienią 2019, gdy pracował w Olimpii Grudziądz i jesienią 2021, gdy był szkoleniowcem GKS-u Jastrzębie. W Grudziądzu Zagłębie przegrało 1:2, a w Jastrzębiu zremisowało 1:1.
Zagłębie na zawsze zapisało się za to w historii Jacka Trzeciaka jako piłkarza. 29 lutego 2008 w meczu Polonii Bytom z Zagłębiem Sosnowiec Jacek Trzeciak strzelił swoją pierwszą bramkę w Ekstraklasie. W zespole z Sosnowca występował wówczas Tomasz Łuczywek, a w niedzielę obaj panowie zmierzą się ze sobą już jako trenerzy.
Sędziami niedzielnego meczu będzie trójka arbitrów z Radomia. Głównym sędzią będzie 26-letni Dawid Muc, który w tym sezonie awansował do grupy Top Amator B, a więc ma uprawnienia do prowadzenia meczów także w II lidze. Na liniach będą mu pomagali Wojciech Janik i Szymon Dobrasiewicz.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
1 - Michał Barć, Patryk Gogół
ASYSTY:
1 - Mateusz Chmarek, Iwo Kupidura
ŻÓŁTE KARTKI:
1 - Damian Tront
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
2 - Kacper Kopera
1 - Aleksander Steczek

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz