Zagłębie Sosnowiec przegrało z GKS-em Tychy 0:1 i po raz trzeci z rzędu zakończyło udział w Pucharze Polski na rundzie wstępnej.
Przed meczem w Tychach trener Tomasz Łuczywek nie zdecydował się na dużą rotację w składzie i wprowadzenie do gry całkiem innej jedenastki niż w sobotę w Jeleniej Górze. W porównaniu do meczu z Karkonoszami doszło do trzech zmian, a "ofiarami" dwóch z nich padli dwaj młodzieżowcy, których nie ma obowiązku wystawiania w rozgrywkach pucharowych. Na ławce rezerwowych usiedli Szymon Jarek i Iwo Kupidura, a zastąpili ich Moussa Soumare i Maksymilian Podgórski. Poza meczową kadrą znalazł się także Patryk Gogół, za którego zagrał Mateusz Chmarek.
Dziś mieliśmy jeden z najgorętszych dni tego lata. W chwili rozpoczęcia spotkania temperatura w Tychach wynosiła 32,5 stopnia i te warunki na pewno nie sprzyjały zawodnikom. Pierwsza połowa długo się rozkręcała i interesuące granie rozpoczęło się praktycznie dopiero po "przerwie na nawodnienie", którą sędzia zarządził w 26. minucie. Sosnowiczanie pierwszy celny strzał oddali w 34. minucie za sprawą Maksymiliana Podgórskiego, ale Jakub Mądrzyk poradził sobie z tym uderzeniem.
Gospodarze objęli prowadzenie w 37. minucie po szybko rozegranym na własnej połowie rzucie wolnym. Adrian Rodriguez Gonzalez najpierw popełnił faul, a potem nie przeszkodził Michałowi Trąbce w błyskawicznym wznowieniu gry podaniem na prawe skrzydło do Pawła Olkowskiego, który dośrodkował w pole karne, a Mateusz Lewandowski wygrał powietrzną walkę z Igorem Kośmickim i oddał strzał głową z 6 metrów, po którym futbolówka odbiła się od poprzeczki i spadła już za linią bramkową.
Stracona bramka nie zdeprymowała Sosnowiczan, a wręcz przeciwnie. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy nasz zespół stworzył sobie dwie dogodne sytuacje, które powinny zakończyć się zdobyciem bramki. Po dośrodkowaniu Michała Barcia z rzutu rożnego główkował Adrian Gryszkiewicz i świetną interewencją popisał się Jakub Mądrzyk. W doliczonym czasie gry golkiper Tyszan nie popisał się za to podczas piąstkowania piłki po centrze Michała Barcia z rzutu wolnego, ale Damian Tront nie wykorzystał tego błędu i posłał piłkę obok bramki.
Druga część spotkania rozpoczęła się od świetnej parady Dawida Kudły. W 50. minucie Tymoteusz Ryguła jednym zwodem oszukał trzech zawodników Zagłębia i miał idealną okazję do zdobycia bramki, jednak po jego strzale z około 10 metrów interweniował golkiper Sosnowiczan. Osiem minut później równie dobrą interwencją popisał się Jakub Mądrzyk. Po strzale Maksymiliana Podgórskiego zza pola karnego piłka odbiła się rykoszetem od obrońcy i zmierzała w stronę bramki, ale tyski golkiper zdołał zbić ją na rzut rożny. Dwie minuty wcześniej Sosnowiczanie mieli pecha, bo po dośrodkowaniu Damiana Tronta Igor Kośmicki strzelił głową w słupek.
W doliczonym czasie meczu Zagłębie miało rzut rożny i pod bramkę gospodarzy pobiegł nawet Dawid Kudła. Po dośrodkowaniu Damiana Tronta nasz bramkarz skoczył do piłki, ale strzał głową oddał Iwo Kupidura. Po drodze piłkę w polu bramkowym trącił jeszcze Maksymilian Rozwandowicz, ale nie zdołał zmylić Jakuba Mądrzyka. Sosnowiczanie trzeci kolejny cykl Pucharu Polski zakończyli porażką do zera, a żeby za rok zagrać na szczeblu centralnym, trzeba najpierw zdobyć puchar na szczeblu Podokręgu Sosnowiec, a następnie wygrać puchar wojewódzki. Pierwszy mecz na etapie sosnowieckiego podokręgu już 10 września.
GKS Tychy - Zagłębie Sosnowiec 1:0 (1:0)
1:0 Mateusz Lewandowski 37'
GKS: 39. Jakub Mądrzyk - 16. Paweł Olkowski, 45. Daniel Hoyo-Kowalski, 14. Łukasz Tumala, 5. Matija Horvat, 75. Józef Chorosiński (74, 21. Bartosz Jankowski) - 10. Damian Kądzior (60, 11. Mateusz Koniuszy), 8. Matúš Begala, 19. Michał Trąbka (84, 6. Oskar Wojtczak), 99. Tymoteusz Ryguła (60, 30. Piotr Gębala) - 9. Mateusz Lewandowski (60, 17. Dawid Kasprzyk).
Zagłębie: 1. Dawid Kudła - 5. Igor Kośmicki, 29. Maksymilian Rozwandowicz, 37. Adrian Gryszkiewicz - 93. Moussa Soumaré (46, 43. Szymon Jarek), 20. Damian Tront, 86. Adria Rodriguez Gonzalez, 14. Mateusz Chmarek (79, 11. Iwo Kupidura), 95. Michał Barć (79, 77. Bartosz Zawojski), 19. Marcel Predenkiewicz - 7. Maksymilian Podgórski.
żółte kartki: Horvat, Chorosiński, Begala - Rodriguez Gonzalez, Kośmicki, Zawojski.
sędziował: Leszek Lewandowski (Zabrze).
widzów: 3460.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
1 - Michał Barć, Patryk Gogół
ASYSTY:
1 - Mateusz Chmarek, Iwo Kupidura
ŻÓŁTE KARTKI:
1 - Damian Tront
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
2 - Kacper Kopera
1 - Aleksander Steczek










































Zaloguj się aby dodać własny komentarz