W niedzielne popołudnie Zagłębie Sosnowiec już po raz trzeci w tym sezonie zmierzy się z Hutnikiem Kraków.
(Na zdjęciu: Jewgienij Szykawka pudłuje z rzutu karnego w październikowym meczu Hutnika Kraków z Zagłębiem Sosnowiec)
Po poprzedniej kolejce, w której Zagłębie Sosnowiec bezbramkowo zremisowało ze Stalą Stalowa Wola, można było mieć mieszane uczucia. Z jednej strony Sosnowiczanie pomniejszyli o jeden punkt stratę do zajmującego 14. miejsce Sokoła Kleczew, który przegrał u siebie z rezerwami Śląska Wrocław. Z drugiej strony nasz zespół spadł na 16. miejsce w tabeli, bo KKS Kalisz pokonał w Rzeszowie Resovię i wyprzedził Zagłębie w drugoligowej tabeli.
W skrajnie niekorzystnym scenariuszu podopieczni Tomasza Łuczywka już na dwie kolejki przed końcem sezonu mogą stracić matematyczne szanse na grę w barażach. O szansach na bezpośrednie utrzymanie już nawet nie ma co wspominać, bo choć teoria ich jeszcze nie wyklucza, to w praktyce potrzebny jest do tego komplet zwycięstw w czterech ostatnich spotkaniach.
Jak można jednak liczyć na cztery zwycięstwa w czterech meczach, skoro Zagłębie wygrało zaledwie jedno z ostatnich szesnastu spotkań i zdobyło w nich tylko siedem punktów (1 zwycięstwo, 4 remisy i 11 porażek)? Seria kolejnych meczów bez wygranej wynosi obecnie osiem. Od poprzedniego zwycięstwa Sosnowiczan minęły już ponad dwa miesiące (7 marca z Podhalem Nowy Targ). Ostatnio piłkarze Zagłębia nie tylko nie potrafią odnieść zwycięstwa, ale także nie umieją strzelić bramki. Na gola zdobytego przez naszą drużynę czekamy już ponad miesiąc - od 4 kwietnia i wyjazdowego spotkania w Szczecinie. W kolejnych trzech spotkaniach Zagłębie zagrało "na zero z przodu" i przez 325 minut gry nie zmusiło bramkarzy rywali do kapitulacji.
Na cztery kolejki przed końcem sezonu Hutnik Kraków zajmuje w tabeli 12. miejsce z 39 punktami w dorobku i jeszcze musi powalczyć o to, aby utrzymać się w Betclic II lidze bez konieczności rozgrywania meczów barażowych. Krakowianie w ostatniej kolejce podejmą Stal Stalowa Wola i niewykluczone, że to właśnie ta konfrontacja zadecyduje o tym, kto będzie musiał bronić się przed spadkiem w barażach, a kto już po 34 kolejkach będzie spokojny o ligowy byt.
Krakowianie przyjadą na ArcelorMittal Park po serii dwóch meczów bez zwycięstwa. W poprzedniej kolejce Hutnik uległ Warcie Poznań 0:1, a tydzień wcześniej zremisował a Chojniczanką Chojnice. Poprzednie zwycięstwo zespół z Krakowa odniósł 19 kwietnia, gdy wygrał na wyjeździe ze Świtem Szczecin aż 4:1. Gra na wyjazdach nie jest w tym sezonie mocną stronę krakowskiego zespołu. Oprócz wspomnianiego wyżej starcia ze Świtem, Hutnik wygrał tylko w Kaliszu (3:1) oraz Jastrzębiu (2:0) i poza Krakowem przegrał osiem z piętnastu meczów.
W tym sezonie Zagłębie dwa razy spotkało się z Hutnikiem na Suchych Stawach. 5 sierpnia 2025 w meczu rundy wstępnej Pucharu Polski gospodarze rozbili Sosnowiczan 3:0, a 25 października 2025 padł bezbramkowy remis. Rzutu karnego dla Zagłębia nie wykorzystał Jewgienij Szykawka, a potem przed porażką uchronił naszą drużynę świetnie spisujący się w bramce Mateusz Kabała.
Żaden z zawodników Zagłębia nie będzie pauzował w niedzielnym meczu z powodu żółtych kartek. Linus Rönnberg i Mateusz Matras w meczu ze Stalą Stalowa Wola odcierpieli karę za cztery napomnienia i będą do dyspozycji Tomasza Łuczywka.
W trakcie ponad tygodniowej przerwy między meczami na sosnowieckim stadionie dokonano modernizacji płyty boiska, która w sezonie 2025/2026 jest dosyć mocno eksploatowana (oprócz Zagłębia swoje ligowe mecze rozgrywa tu Wieczysta Kraków, a w Lidze Konferencji grał Raków Częstochowa). Jak informuje Zagłębiowski Park Sportowy, "Murawa hybrydowa to połączenie naturalnej trawy ze specjalnymi włóknami wzmacniającymi, dzięki którym boisko jest bardziej wytrzymałe, lepiej znosi intensywne użytkowanie i utrzymuje najwyższą jakość przez cały sezon". W sobotę pierwszy mecz na hybrydowej murawie rozegra Wieczysta Kraków, a już dzień później stan nowej nawierzchni sprawdzi Zagłębie Sosnowiec.
Niedzielne spotkanie będzie 19. oficjalnym meczem Zagłębia Sosnowiec z Hutnikiem Kraków. Czterokrotnie oba kluby spotkały się w Ekstraklasie (sezony 1990/1991 i 1991/1992), do ośmiu potyczek doszło w dawnej II lidze (sezony 1986/1987 - 1988/1989 oraz 2001/2002), a w sezonie 2024/2025 i jesienią 2025 rywalizowały na trzecim szczeblu rozgrywkowym. Ponadto trzykrotnie, w tym w bieżącym sezonie, los skojarzył zespoły z Sosnowca i Nowej Huty w rozgrywkach o Puchar Polski. Zagłębie wygrało sześć spotkań (cztery ligowe i dwa w Pucharze Polski), Hutnik był górą w siedmiu konfrontacjach (sześćiu ligowych i jednej w PP), a cztery razy zanotowano remis.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
II LIGA
BRAMKI:
10 - Jewgienij Szykawka
5 - Kacper Skóra
3 - Bartosz Snopczyński
2 - Michał Barć, Linus Rönnberg
1 - Emmanuel Agbor, Marcel Broniewski, Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Mateusz Matras, Deniss Rakels, Dawid Szot, samobójcza (Eryk Woliński, Unia Skierniewice)
ASYSTY:
5 - Patryk Gogół
4 - Bartosz Snopczyński
2 - Bartosz Chęciński, Miłosz Pawlusiński, Linus Rönnberg, Dawid Szot, Jewgienij Szykawka
1 - Emmanuel Agbor, Marcel Broniewski, Igor Dziedzic, Grzegorz Janiszewski, Roko Kurtović, Patryk Mucha, Deniss Rakels, Kacper Skóra,
CZERWONE KARTKI:
2 - Adrian Gryszkiewicz
1 - Emmanuel Agbor, Patryk Gogół, Mateusz Matras, Kacper Siuta, Bartłomiej Wasiluk
ŻÓŁTE KARTKI:
7 - Bartosz Chęciński, Jewgienij Szykawka
6 - Igor Dziedzic
5 - Adrian Gryszkiewicz, Dawid Szot
4 - Mateusz Matras, Linus Rönnberg
3 - Grzegorz Janiszewski, Kacper Skóra, Bartłomiej Wasiluk
2 - Emmanuel Agbor, Bartosz Boruń, Patryk Gogół, Patryk Mucha, Szymon Sobczak
1 - Michał Barć, Marcel Broniewski, Mateusz Kabała, Roko Kurtović, Bartosz Zawojski
REZERWY:
BRAMKI (V LIGA):
21 - Michał Barć
13 - Kacper Wołowiec
5 - Aleksander Steczek
3 - Jan Marcinkowski, Bartosz Paszczela
2 - Milan Bazler, Kacper Kopera, Szymon Krawiec, Piotr Zakrzewski
1 - Dominik Blecharczyk, Igor Gaszewski, Patryk Mucha, Andrzej Niewulis, Miłosz Pawlusiński, Piotr Płuciennik, Dawid Ryndak.
BRAMKI (PUCHAR POLSKI):
5 - Kacper Wołowiec
2 - Kacper Mironowicz, Piotr Płuciennik, Aleksander Steczek
1 - Maciej Figura, Kacper Machnik, Kamil Wawrowski

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz