- Matematyki nie da się oszukać i wiemy, w którym miejscu jesteśmy. Margines błędu praktycznie nie istnieje. O meczu ze Stalą możemy mówić jak o finale, bo taki chyba będzie - powiedział Tomasz Łuczywek.
Tomasz Łuczywek:
- Przyjechaliśmy z ogromną chęcią wygrania, bo od dawna Zagłębie nie wygrało spotkania i nastawienie było takie, żebyśmy w końcu zwyciężyli, ale okazało sie to za trudne na dzisiaj i Podbeskidzie wygrało zasłużenie, tworząc sobie sytuacje zwłaszcza w pierwszej połowie, gdy nas zdominowało. Wynik 2:0 do przerwy pozwolił nam marzenia o tym, żeby w drugiej połowie wrócić do niezłego spotkania. Początek drugiej połowy wskazywał na to, że jesteśmy w stanie tutaj rywalizować z Podbeskidziem i stworzyć kilka sytuacji, po których mogliśmy, a wręcz powinniśmy strzelić gola. Na tę chwilę się nie udało i Podbeskidzie, tak jak wspomniałem, wygrało zasłużenie i to oni dopisują sobie trzy punkty w tabeli, a my zostajemy dalej z niczym.
Matematyki nie da się oszukać i wiemy, w którym miejscu jesteśmy. Sam powiedziałem zawodnikom w szatni, że ten czas, w którym Zagłębie nie jest w stanie zwyciężyć jest za długi i margines błędu praktycznie nie istnieje. Zdajemy sobie z tego sprawę. W czwartek czeka nas mecz ze Stalową Wolą i można dzisiaj mówić o tym meczu, jak o finale, bo taki chyba będzie. Oczywiście zawodnicy są na profesjonalnym poziomie i oni muszą sobie z taką presją poradzić. Zobaczymy, jak będzie w czwartek. Pozytywy? Na pewno druga połowa, na pewno nie mogę zawodnikom zarzucić, że nie chcieli i nie byli zaangażowani, ale na Podbeskidzie to będzie za mało.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
7 - Maksymilian Podgórski
4 - Michał Barć
3 - Patryk Gogół, Leon Madej
1 - Iwo Kupidura, Adrian Rodriguez Gonzalez, Oskar Sikorski, Damian Tront
ASYSTY:
3 - Patryk Gogół
2 - Michał Barć, Szymon Jarek, Iwo Kupidura, Marcel Predenkiewicz, Adrian Rodriguez Gonzalez, Damian Tront
1 - Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Szymon Krawiec, Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
4 - Adrian Gryszkiewicz
3 - Igor Kośmicki, Damian Tront
2 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Patryk Gogół, Szymon Jarek, Szymon Krawiec, Dawid Kudła, Adrian Rodriguez Gonzalez
1 - Maksymilian Podgórski, Marcel Predenkiewic, Maksymilian Rozwandowicz, Oskar Sikorski
PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
4 - Mateusz Chmarek
2 - Leon Madej
1 - Igor Dziedzic, Iwo Kupidura, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski, Borys Roguski, Bartosz Zawojski
ASYSTY:
2 - Marcel Predenkiewicz
1 - Bartosz Chęciński, Mateusz Chmarek, Szymon Jarek, Patryk Gogół, Igor Kośmicki, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
6 - Kacper Wołowiec
4 - Kamil Biliński, Filip Micyk, Aleksander Steczek
3 - Igor Dziedzic
2 - Eryk Bokisz, Kacper Kopera, Iwo Kupidura, Leon Madej,
1 - Filip Nowak, Marcin Sierczyński, Borys Roguski, Bartosz Zawojski
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
4 - Filip Micyk
2 - Filip Karbowy, Kacper Wołowiec
1 - Kacper Kopera, Alan Pietrowski, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk










































Zaloguj się aby dodać własny komentarz