Czwarty kolejny mecz przegrało Zagłębie Sosnowiec, które Bielsku-Białej uległo Podbeskidziu 0:2. Pierwszą bramkę strzelił Mateusz Kizyma (9'), a potem samobójcze trafienie zaliczył Mateusz Matras (23').
W Zagłębiu debiutował dziś czwarty w tym sezonie trener i nasz zespół doznał czwartej kolejnej porażki. Nie było niespodzianki. Drużyna walcząca o zakwalifikowanie się do barażu o awans do I ligi okazał się lepsza od zespołu, dla którego baraż o utrzymanie w II lidze i uniknięcie bezpośredniej degradacji jest już w tej chwili szczytem marzeń.
Trener Tomasz Łuczywek, który objął Zagłębie w niedzielę, dokonał aż siedmiu zmian w wyjściowym składzie w porównaniu do poprzedniego spotkania, w którym naszą drużynę prowadził jeszcze Grzegorz Bąk. Na bramce Mateusza Kabałę zastąpił Kacper Siuta. Na ławce usiedli Bartosz Chęciński, Grzegorz Janiszewski, Kacper Wołowiec, Marcel Broniewski i Michał Barć, a poza kadrą znalazł się kontuzjowany Bartłomiej Wasiluk. W ich miejsce zagrają wracający po kontuzji Dawid Szot, a także Adrian Gryszkiewicz, Linus Rönnberg, Filip Laskowski, Miłosz Pawlusiński i Szymon Sobczak. Oprócz wspomnianego już Bartłomieja Wasiluka kontuzję wykluczyły z gry Patryka Gogoła, Jakuba Pawłowskiego, Bartosza Borunia i Mateusza Kosa.
W poprzednim meczu z rezerwami Łódzkiego Klubu Sportowego Zagłębie dało się zaskoczyć dopiero w końcówce, a dzisiaj bramkarz Zagłębia po raz pierwszy wyciągął piłkę z siatki już w 9. minucie. Maksymilian Sitek podał z prawej strony boiska na 20. metr, a Mateusz Kizyma miał mnóstwo miejsca i czasu, żeby przyjąć piłkę, poprawić, odsunąć się od Miłosza Pawlusińskiego strzelić prawą nogą. Futbolówka wpadła do bramki Kacpra Siuty tuż przy słupku.
Po raz drugi piłkę z siatki Kacper Siuta wyciągnął w 23. minucie, gdy zaskoczył go jego własny kapitan. Maksymilian Sitek dośrodkował w pole karne z prawej strony boiska, o piłkę walczyli Oskar Tomczyk i Dawid Szota, a ostatecznie futbolówka odbiła się od stopy Mateusza Matrasa i wpadła do siatki. Nie był to udany fragment dla Mateusza Matrasa, bo chwilę wcześniej obejrzał czwartą w tym sezonie żółtą kartkę, która wyklucza go z występu przeciwko Stali Stalowa Wola.
Podbeskidzie dominowało i w 31. minucie powinno już być 3:0 dla gospodarzy. Maksymilian Sitek do wypracowanych dwóch bramek mógł dołożyć swojego gola, gdy Krzysztof Kolanko wyłożył mu piłkę na 5. metr, a ten przestrzelił w idealnej sytuacji. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy okazję do podwyższenia wyniku miał także Lucjan Klisiewicz, ale Kacper Siuta złapał piłkę.
Druga połowa meczu była już lepsza w wykonaniu Zagłębia, ale brakowało konkretów w postaci groźnych akcji i strzałów. Bardzo mocno się starał Linus Rönnberg, który w poprzednim sezonie grał w Podbeskidziu. Fin już od 51. minuty wiedział, że nie wystąpi w meczu ze Stalą Stalowa Wola, bo podobnie jak Mateusz Matras obejrzał czwarte "żółtko" w tym sezonie. Po podaniu fińskiego skrzydłowego w 75. minucie strzelił Michał Barć, a piłkę na słupek zbił Konrad Forenc. Najlepszą okazję dla gospodarzy zmarnował za to były zawodnik rezerw Zagłębia. W 66. minucie po podaniu Kamila Sochania Bartosz Martosz zwiódł w polu karnym Kacpra Mironowicza i z około trzech metrów strzelił nad poprzeczką.
Nie dość, że Zagłębie doznało czwartej kolejnej porażki, a zarazem piątej z rzędu na wyjeździe, to w drugim kolejnym spotkaniu nie potrafiło strzelić bramki i to musi napawać dużym smutkiem. W najbliższy czwartek o 18:00 Sosnowiczanie podejmą na ArcelorMittal Park Stal ze Stalowej Woli i strata punktów w tym meczu już praktycznie przesądzi los naszej drużyny.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Zagłębie Sosnowiec 2:0 (2:0)
1:0 Mateusz Kizyma 9'
2:0 Mateusz Matras 23' (s)
Podbeskidzie: 1. Konrad Forenc - 7. Maksymilian Sitek, 2. Kamil Sochań, 4. Marcin Biernat, 22. Kacper Gach, 21. Krzysztof Kolanko (70, 28. Jarosław Czerwik) - 98. Wojciech Słomka (60, 8. Dalibor Takáč), 14. Marcin Urynowicz, 6. Mateusz Kizyma (60, 10. Radosław Kanach), 37. Oskar Tomczyk (60, 84. Bartosz Martosz) - 90. Lucjan Klisiewicz (90, 9. Maciej Górski).
Zagłębie: 87. Kacper Siuta - 43. Dawid Szot, 21. Mateusz Matras, 4. Kacper Mironowicz, 37. Adrian Gryszkiewicz (81, 23. Bartosz Chęciński) - 19. Marcel Predenkiewicz (67, 22. Igor Dziedzic), 20. Miłosz Pawlusiński (60, 6. Marcel Broniewski), 14. Filip Laskowski (81, 11. Bartosz Snopczyński), 9. Jewgienij Szykawka, 10. Linus Rönnberg - 7. Szymon Sobczak (67, 95. Michał Barć).
żółte kartki: Kolanko, Martosz - Matras, Rönnberg, Chęciński.
sędziował: Mateusz Mastaj (Rzeszów).
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
4 - Michał Barć, Maksymilian Podgórski
3 - Patryk Gogół
1 - Leon Madej
ASYSTY:
2 - Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec, Damian Tront
1 - Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz,
PUCHAR POLSKI:
BRAMKI:
1 - Iwo Kupidura, Leon Madej, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski
ASYSTY:
1 - Szymon Jarek, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Marcin Sierczyński
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec










































Zaloguj się aby dodać własny komentarz