Facebook youtube rss Hokej Koszykówka
Nie masz konta? zarejestruj sie!    Przypomnij hasło
Aktualności
Wojciech Łobodziński: Bijemy się o szóstkę JP, 2026-02-23, 16:52

- Tabela jest tak płaska, że seria dwóch-trzech zwycięstw może poprawić naszą sytuację diametralnie, więc bijemy się o pierwszą szóstkę i ja to deklaruję - powiedział trener Zagłębia.
Wojciech Łobodziński: Bijemy się o szóstkę

Wojciech Łobodziński:
- Był to specyficzny okres przygotowawczy, mój najdłuższy od kilku lat, zarówno jako trenera, jak i wcześniej jako piłkarza. Szybko skończyliśmy, bo w II lidze rozgrywki zakończyliśmy wcześniej. Okres był podzielony. Postanowiliśmy wrócić już w grudniu i popracować nad bazą. Uważam, że to był dobry pomysł, oczywiście liga to zweryfikuje, ale na ten moment wyglądamy nieźle fizycznie. W tym okresie przygotowawczym mieliśmy kilka problemów, na szczęście nie tak poważnych jak myśleliśmy. 

- Graliśmy bardzo dużo ciekawych sparingów szczególnie z drużynami z wyższych lig jak Wieczysta Kraków i GKS Tychy. To były naprawdę ciekawe i bardzo potrzebne mecze towarzyskie. Oczywiście wyniki wynikami, bo nie były one ani bardzo dobre, ani jakieś bardzo słabe, ale dały bardzo dużo wniosków i tak naprawdę, co dla mnie jest najważniejsze, bo oprócz tego, że zdrowotnie jest nieźle, to dalej się waham nad składem. Myślę, że podejmę decyzję dopiero jutro rano, bo na kilku pozycjach mam trochę zagadek. Mam wrażenie, że jesteśmy gotowi, a zawodnicy juz się nie mogą doczekać tego pierwszego meczu. Na szczęście dziś udało nam się po raz pierwszy potrenować na trawie. Może to dziwnie zabrzmi, ale aura niestety nie sprzyjała i musieliśmy sobie radzić na sztucznej murawie. Na szczęście pogoda trochę pogoda odpuściła. Dziś byliśmy po raz pierwszy na trawie i widać było entuzjazm u piłkarzy. Jesteśmy gotowi i nie możemy się doczekać.

- Jeśli chodzi o transfery, zarówno przychodzące, jak i wychodzące, wydaje mi się, że to był bardzo dynamiczny czas. Zrobiliśmy tyle, ile mogliśmy. Wiadomo, że rewolucji nie chcieliśmy, bo też chcieliśmy, aby w kadrze znalazło się miejsce dla młodych zawodników. Jeśli chodzi o odejścia, to i tak nie korzystaliśmy zbyt często z tych zawodników, którzy odeszli, więc ich w kadrze nie ma. Transfer Marcela Predenkiewicza to był mój autorski pomysł. Pozostałe transfery zostały dokonane w konsultacji z dyrektorem sportowym Januszem Dziedzicem i Tomaszem Wichniarkiem. To ich bardzo mocna zasługa, ze udało się dopiąć transfer Szymona Sobczaka. To nie jest jakiś dziwny transfer, bo również ja ściągałem Szymona do Arki Gdynia i bardzo go cenię jako zawodnika. 

- Oczywiście, jest wiele kontrowersji wokół jego osoby, ale on robi swoje i daje statystyki, które moim zdaniem przyczyniły się do wprowadzenia Arki do Ekstraklasy. Filip Laskowski jest "żołnierzem". Potrzebowaliśmy takiego zawodnika do środka pola i on od pierwszego treningu daje zastrzyk energii jeśli chodzi o rywalizację. Do tego w kadrze jest dwóch zawodników z drużyny rezerw. Kacper Mironowicz, który jest bardzo blisko pierwszej jedenastki i to mnie bardzo cieszy, bo chcemy wprowadzać młodych chłopaków. Dodatkowo Kacper Wołowiec pokazał się z bardzo dobrej strony w okresie przygotowawczym i być może też dostanie swoje szanse. Liczę to jakko transfery, bo my musimy korzystac z zawodnikow akademii, bo po pierwsze musimy promować tych zawodników, a po drugie to jest najtańszy sposób, żeby wzmocnić zespół.

- Szymon Sobczak jest z nami od 2-3 dni. Jeśli chodzi o najbliższy mecz, to on będzie w kadrze meczowej, ale czy i ile dostanie minut, to nie wiem. Plusem jest to, że on cały czas był w treningu, nie ma żadnych urazów i jest zdrowy. Daje nam to dodatkową rywalizację jeśli chodzi o atak, ale nie tylko, bo także daje nam to opcję zmiany ustawienia, na co szczególnie liczę, bo przy trzech napastników można kombinować jeśli chodzi o skład zarówno przed meczem pod konkretnego przeciwnika, jak i w trakcie meczów. Sprowadzałem Szymona do Arki i to on, a nie Karol Czubak zaczynał sezon. Najpierw grali razem, a potem to Szymon wywalczył sobie miejsce w pierwszej jedenastce. To jest zawodnik ograny na poziomie ekstraklasowym.

- Zaczęliśmy od poprawy gry w defensywie, zarówno systemowo i strukturalnie, ale też indywidualnie, bo uważam, że bronienie to coś, czemu poświęciliśmy najwięcej czasu oprócz taktyki, bo jeśli indywidualnie zawodnicy nie będą odbierać piłki, to żadna taktyka nie ma sensu. Mam nadzieję, że to się zmieni i te czyste odbiory pozwolą nam uniknąć czerwonych kartek, bo statystycznie licząc, straciliśmy 4-5 punktów przez czerwone kartki i gdyby nie to, to bylibyśmy teraz zupełnie w innym miejscu.

- Kto będzie pierwszym bramkarzem Zagłębia? Zawodnicy już wiedzą, a kibice dowiedzą się jutro.

- Jest kilka opcji w ataku. Jedna jest taka, że będziemy grali moim ulubionym ustawieniem, czyli 4-4-2. W drugiej połowie ze Stalą Rzeszów graliśmy w takim ustawieniu, część meczu z LZS-em Starowice także 4-4-2. Wiadomo, że nie było to klasycznych dwóch napastników, bo "Snopi" to napastnik bardziej rozbiegany, a profilowo Szykawka i Sobczak są bardzo podobni do siebie. To oczywiście może spowodować zmianę ustawienia i na pewno w wielu meczach tak się będzie działo, czy to od początku, czy w trakcie meczu. To będzie zależało od przeciwnika i tego, kto w jakiej dyspozycji będzie. Temat Jakuba Jelenia jest zamknięty, bo mamy już trzech napastników i ciężko byłoby dla czwartego z zewnątrz, tym bardziej, że mamy jeszcze Kacpra Wołowca z rezerw.

- Sporo rozmawialiśmy z dyrektorami o obsadzie środka obrony. Jest kilka względów finansowych, bo zawodnicy są na kontraktach. Kubę Pawłowskiego traktuję od pierwszego treningu jako środkowego obrońcę, Adrian Gryszkiewicz jest uniwersalny i może grać na lewej obronie, ale docelowo to może być środkowy obrońca. Jest jeszcze Grzesiu Janiszewski i w rezerwach jest jeden zawodnik na kontrakcie. Po prostu nie możemy sobie pozwolić na tyle transferów, a po drugie nie chciałem zamykać szansy przed Kacprem Mironowiczem, bo tak sobie przemyślałem i widać, że chłopak nie odstaje i daje radę w sparingach, więc jeśli dać komuś szansę, to chyba jednak lepiej swojemu zawodnikowi.

- Jędrzej Zając jest na 100% gotowy do gry, a jeśli chodzi o Kacpra Skórę, to było podejrzenie bardzo ciężkiego urazu, ale na szczęście nie jest tak źle i Kacper powoli wraca do treningów. Nie będzie do dyspozycji na jutro, ale szykujemy go na następne mecze. Ja "Skórkę" znam. On na następny dzien po urazie, gdy miał spuchnięte kolano, już chciał wychodzić, więc obstawiam, że to pójdzie szybko.

- Czy to dobrze, że nie mieliśmy pierwszego meczu? Szykowaliśmy "peak" na ten mecz i jak przyszła informacja, że będzie przełożony, to musieliśmy zweryfikować nasze plany i zmodyfikować trening. Jutrzejszy dzień pokaże, bo ciężko jest wstrzelić się z formą na jeden mecz. Daliśmy zawodnikom jeden dzień wolnego, bo okres przygotowawczy był długi i w ostatnim tygodniu trenowaliśmy mniej, ale intensywnie. Problemem może być to, że tylko raz trenowaliśmy na trawie, ale z tego, co słyszę, Sandecja też trenowała tylko raz na trawie, więc szanse są równe.

- W naszym przypadku nie ma znaczenia, że zaczniemy akurat z Sandecją Nowy Sącz i czy to jest fajny rywal na początek. My musimy zacząć punktować od pierwszego meczu, czy to byłaby Unia Skierniewice, czy Sandecja. Musieliśmy trochę zmienić przygotowania, bo te zespoły grają w różnych systemach, ale poza tym nie ma wiele różnic.

- Tabela jest tak płaska, że seria dwóch-trzech zwycięstw może poprawić naszą sytuację diametralnie, więc bijemy się o pierwszą szóstkę i ja to deklaruję.


  • Podziel się tą informacją:
Komentarze (0)

Zaloguj się aby dodać własny komentarz

Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.




Fotogalerie
Najnowsze galerie
Zobacz więcej
Wideo
Najnowsze filmy
Zobacz więcej
Bramki, asysty, kartki

II LIGA

BRAMKI:
6 -
Jewgienij Szykawka
5 - 
Kacper Skóra
2 - 
Linus Rönnberg, Bartosz Snopczyński
1 - 
Emmanuel Agbor, Marcel Broniewski, Adrian Gryszkiewicz, Mateusz Matras, Deniss Rakels, Dawid Szot

ASYSTY:
4
- Bartosz Snopczyński
3 - Patryk Gogół, 
2 - Miłosz Pawlusiński, Linus Rönnberg, Dawid Szot
1 - Emmanuel Agbor, Marcel Broniewski, Bartosz Chęciński, Roko Kurtović, Patryk Mucha,  Deniss Rakels, Kacper Skóra,  Jewgienij Szykawka

CZERWONE KARTKI:
2 -
Adrian Gryszkiewicz
1 - Emmanuel Agbor, Patryk Gogół, Kacper Siuta, Bartłomiej Wasiluk

ŻÓŁTE KARTKI:
5 - 
Bartosz Chęciński, Jewgienij Szykawka
4 - Adrian Gryszkiewicz, Dawid Szot
3 - Igor Dziedzic, Mateusz Matras, Linus Rönnberg, Kacper Skóra
2 - Emmanuel Agbor, Bartosz Boruń, Patryk Mucha, Bartłomiej Wasiluk
1 - Marcel Broniewski, Patryk Gogół, Mateusz Kabała, Roko Kurtović 

REZERWY:

BRAMKI (V LIGA):
15 
- Michał Barć
12 - Kacper Wołowiec
3 - Jan Marcinkowski, Bartosz Paszczela
2 - Milan Bazler, Kacper Kopera, Szymon Krawiec, Aleksander Steczek
1 - Patryk Mucha, Andrzej Niewulis, Piotr Płuciennik, Dawid Ryndak 

BRAMKI (PUCHAR POLSKI):
- Kacper Wołowiec
2 - Kacper Mironowicz, Piotr Płuciennik, Aleksander Steczek
1 - Maciej Figura, Kacper Machnik, Kamil Wawrowski

Rozkład jazdy kibica 2026-02-24, 18:00Zagłębie Sosnowiec - Sandecja Nowy Sącz 2026-02-28, 17:00Zagłębie Sosnowiec - Śłąsk II Wrocław 2026-03-07, 13:30Zagłębie Sosnowiec - Podhale Nowy Targ 2026-03-15, 17:00Olimpia Grudziądz - Zagłębie Sosnowiec 2026-03-18, 19:30Unia Skierniewice - Zagłębie Sosnowiec
© 1998 - 2026 100% Zagłębie Sosnowiec. All rights reserved. Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec jest niezależnym serwisem informacyjnym o klubie piłkarskim Zagłębie Sosnowiec, prowadzonym przez kibiców Zagłębia. Herb Zagłębia oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych, są chronione prawem i zastrzeżone przez ich właścicieli. Redakcja | Mapa strony