Po świetnej grze koszykarki MB Zagłębia Sosnowiec wygrały w Atenach 94:93, ale nie odrobiły 27 punktów straty z pierwszego meczu i zakończyły udział w EuroCup Women na 1/8 finału.
Przed tygodniem Zagłębie osłabione brakiem Catherine Reese i Matei Tadić uległo drużynie z Aten różnicą 27 punktów i było jasne, że odrobienie tak dużej straty będzie ekstremalnie trudne. Amerykanka już wróciła do zdrowia i zagrała w rewanżu, ale Chorwatka, choć wpisana do meczowej dziesiątki, nie pojawiła się na parkiecie w Atenach. W meczu z przyczyn formalnych nie mogła również wystąpić Eve Wembanyama, która wspierała drużynę Zagłębia z ławki.
Poprzednie pucharowe mecze Panathinaikos rozgrywał w niewielkiej hali Cholargos, w której na trybunach zasiadało średnio około 500 widzów. Na mecz z Zagłębiem grecki klub przeniósł się do jednej z największych hal w Europie, mogącej pomieścić 18 500 widzów hali Telecom Center (dawniej znanej jako OAKA Arena), w której rozgrywano mecze podczas igrzysk olimpijskich w 2004. Na meczu pojawiło się 7 829 osób i jest to historyczny rekord frekwencji na meczu z udziałem koszykarek Zagłębia. Rekord ten będzie niezwykle ciężko pobić, a nawet zbliżyć się do niego.
W przeciwieństwie do pierwszego meczu tym razem Sosnowiczanki nie przespały początku i po niespełna pięciu minutach miały 5 punktów przewagi (10:15). Później Greczynki zaliczyły serię 10:0 i objęły prowadzenie 20:15, ale jak się później okazało pięciopunktowe prowadzenie było najwyższym prowadzeniem Panathinaikosu w całym spotkaniu (potem jeszcze 24:19). Pierwszą kwartę gospodynie wygrały jednym punktem, ale w drugiej części meczu Zagłębie odrobiło stratę i na przerwę schodziło z jednym punktem przewagi.
W trzeciej kwarcie ani na sekundę Zagłębie nie dało sobie odebrać prowadzenia, które w 28. minucie wzrosło do aż dziewięciu punktów (53:62). Czwartą kwartę Sosnowiczanki zaczęły od trzech celnych rzutów wolnych (jeden za faul techniczny + dwa za faul) i miały 7 punktów przewagi (62:69), ale Greczynki zaczęły odrabiać straty i w 24. minuty po raz pierwszy w drugiej połowie doprowadziły do remisu (73:73), a minutę później były na prowadzeniu (77:75).
Po raz ostatni grecki zespół prowadził w 37. minucie (80:79). Zagłębie w trzech swoich kolejnych akcjach zdobywało po trzy punkty (trzy rzuty wolne i "trójka" Sydney Taylor oraz "trójka" Aleksandry Kuczyńskiej), a Panathinaikos odpowiadał dwupunktowymi akcjami w efekcie czego zrobiło się 86:88. Trudny rzut z półdystansu w ostatniej sekundzie akcji trafiła Martyna Pyka, a na niespełna minutę przed końcem po indywidualnej akcji dwa punkty zdobyła Sydney Taylor i było 92:86 dla Sosnowiczanek. Greczynki mogły w ostatniej akcji meczu doprowadzić do remisu, ale Feyonda Fitzgerald spudłowała z dystansu i Sedona Prince już tylko dobiła spod kosza.
W sobotę Zagłębie po emocjonującej końcówce wygrało u siebie z klubem z Gorzowa Wielkopolskiego, a dziś po równie zaciętym spotkaniu pokonało Panathinaikos. Po 36 punktach w sobotę dziś Sydney Taylor jeszcze się poprawiła i rzuciła 38 punktów, co jest jej rekordem sezonu w EuroCup Women, a zarazem najlepszym wynikiem osiągniętym w historii występów Zagłębia w europejskich pucharach przez zawodniczkę naszego zespołu. W 10 meczach w tym sezonie Amerykanka zdobyła 230 punktów i jest najlepszym strzelcem Zagłębia w historii występów w EuroCup Women.
Swój najlepszy mecz w barwach Zagłębia rozegrała dziś Aleksandra Kuczyńska. W dziewięciu poprzednich meczach w tym sezonie rozgrywająca rzuciła w sumie 7 punktów, a w Atenach niemal potroiła ten dorobek, a do tego nie jako jedyna w naszym zespole zanotowała dziś blok. Swój najlepszy mecz pod względem zdobyczy (17 punktów) rozegrała także kapitan zespołu Martyna Pyka.
Godny odnotowania jest fakt, że Zagłębie wygrało drugi kolejny mecz, w którym wyraźnie przegrało walkę na deskach. Z zespołem z Gorzowa było 27:44 w zbiórkach, a w Atenach 31:45.
Na następny mecz w EuroCup Women przyjdzie nam czekać - jeśli wszystko dobrze pójdzie - do października, a tymczasem przed drużyną Zagłębia jeszcze sześć meczów sezonu zasadniczego Orlen Basket Ligi Kobiet. W środę 28 stycznia o 18:00 na wyjeździe z Isands Wichoś Jelenia Góra, a w sobotę 31 stycznia o 18:00 w hali na Żeromskiego Zagłębie podejmie Wisłę Kraków.
Panathinaikos AC - MB Zagłębie Sosnowiec 93:94 (25:24, 17:19, 20:23, 31:28)
Panathinaikos: Sedona Prince 30 (15 zb, 2 bl), Ioanna Krimili 19 (4x3), Feyonda Fitzgerald 19 (1x3, 9 as), Artemis Spanou 15 (10 zb), Samantha Galanopoulos 2 oraz Anna Stamolamprou 6, Kristine Vitola 2, Anthoula Chatzigiakoumi 0.
Zagłębie: Sydney Taylor 38 (3x3, 6 as), Aleksandra Kuczyńska 19 (3x3, 1 bl), Martyna Pyka 17 (3x3), Catherine Reese 8, Natalia Kurach 4 (5 zb) oraz Maria Burliga 6, Ewelina Jackowska 2 (5 zb), Nina Micek 0.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
II LIGA
BRAMKI:
6 - Jewgienij Szykawka
5 - Kacper Skóra
2 - Linus Rönnberg, Bartosz Snopczyński
1 - Emmanuel Agbor, Marcel Broniewski, Adrian Gryszkiewicz, Mateusz Matras, Deniss Rakels, Dawid Szot
ASYSTY:
4 - Bartosz Snopczyński
3 - Patryk Gogół,
2 - Miłosz Pawlusiński, Linus Rönnberg, Dawid Szot
1 - Emmanuel Agbor, Marcel Broniewski, Bartosz Chęciński, Roko Kurtović, Patryk Mucha, Deniss Rakels, Kacper Skóra, Jewgienij Szykawka
CZERWONE KARTKI:
2 - Adrian Gryszkiewicz
1 - Emmanuel Agbor, Patryk Gogół, Kacper Siuta, Bartłomiej Wasiluk
ŻÓŁTE KARTKI:
5 - Bartosz Chęciński, Jewgienij Szykawka
4 - Adrian Gryszkiewicz, Dawid Szot
3 - Igor Dziedzic, Mateusz Matras, Linus Rönnberg, Kacper Skóra
2 - Emmanuel Agbor, Bartosz Boruń, Patryk Mucha, Bartłomiej Wasiluk
1 - Marcel Broniewski, Patryk Gogół, Mateusz Kabała, Roko Kurtović
REZERWY:
BRAMKI (V LIGA):
15 - Michał Barć
12 - Kacper Wołowiec
3 - Jan Marcinkowski, Bartosz Paszczela
2 - Milan Bazler, Kacper Kopera, Szymon Krawiec, Aleksander Steczek
1 - Patryk Mucha, Andrzej Niewulis, Piotr Płuciennik, Dawid Ryndak
BRAMKI (PUCHAR POLSKI):
5 - Kacper Wołowiec
2 - Kacper Mironowicz, Piotr Płuciennik, Aleksander Steczek
1 - Maciej Figura, Kacper Machnik, Kamil Wawrowski

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz