W meczu 15. kolejki Orlen Basket Ligi Kobiet koszykarki MB Zagłębia przegrały w Bochni z tamtejszym Contimaxem MOSIRem 99:105.
Czwartej kolejnej porażki w ligowych rozgrywkach doznały koszykarki Zagłębia. W przypadku dwóch ostatnich przegranych można mówić o dużym rozczarowaniu, bo nawet grając bez kontuzjowanej Matei Tadić nasz zespół powinien się dużo lepiej zaprezentować w meczach z drużynami zajmującymi miejsca 10-11. Oprócz chorwackiej rozgrywającej niezdolne do gry są także dwie zawodniczki młodzieżowe (Martyna Kozik i Nadia Kłobukowska), a to oznacza, że do dyspozycji trenera Piotra Gliniaka w drugim kolejny meczu było zaledwie dziewięć koszykarek, w tym tylko dwie spełniające kryterium młodzieżowca.
Podobnie jak w piątkowym meczu z Polonią, tak i dzisiaj Zagłębie od początku słabo grało w obronie, w efekcie czego zespół z Bochni w pierwszej kwarcie zdobył aż 32 punkty, a na przerwę schodził z 59 punktami w dorobku. Sosnowiczanki grały dziś znacznie lepiej niż w piątek pod atakowanym koszem i w 17. minucie po trafieniu Niny Micek zdołały wyjść na prowadzenie (46:47). Niestety, końcówka pierwszej połowy była fatalna i po 20 minutach drużyna z Bochni prowadziła 59:49.
Fatalny był także początek trzeciej kwarty. Contimax rozpoczął od serii 7:0, a Zagłębie przez ponad 3 minuty nie potrafiło zdobyć punktów. W 24. minuty przewaga gospodyń wynosiła już 18 punktów (69:51), ale potem trzy razy z dystansu trafiła Sydney Taylor, swoje punkty dokładały także inne zawodniczki i przed ostatnią częścią meczu zespół z Bochni miał tylko 5 punktów przewagi (85:80).
W 33. minucie po "trójce" Aleksandry Kuczyńskiej strata Zagłębie zmalała do dwóch punktów (87:85). I podobnie jak w meczu z Polonią, także i teraz gra Sosnowiczanek się posypała właśnie przy dojściu przeciwniczek na dwa punkty. Contimax zanotował serię 11:0 i odskoczył na 13 punktów. Świetnie w ostatniej kwarcie spisywała się była zawodniczka Zagłębia, 38-letnia Britney Jones, która zdobyła w niej dziewięć punktów, a naszą drużynę stać było już tylko na zniwelowanie strat do sześciu "oczek".
Ośmy mecz w sezonie z double-double zaliczyła Catherine Reese. Po raz trzeci w tym sezonie jednej zbiórki do double-double zabrakło Marii Burlidze, która za to zanotowała swój rekord jeśli chodzi o asysty (6). Swój punktowy rekord w drugim kolejnym meczu poprawiła Nina Micek, która dziś rzuciła 11 punktów. Mecz w Bochni był najlepszym w tym sezonie spotkaniem Zagłębia pod względem skuteczności rzutów wolnych (22/23 - 95,7 %).
Był to mecz Zagłębia z największą liczbą punktów (204). Do tej pory najwięcej punktów (198) zostało zdobytych w rozegranym 13 marca 2022 meczu play-off z BC Polkowice, który nasza drużyna przegrała 81:117. 99 punktów Zagłębia to największa zdobycz punktowa Sosnowiczanek w meczu zakończonym porażkę. Poprzednio najwięcej punktów w przegranym meczu Zagłębie zdobyło 16 stycznia 2021, gdy przegrało w Gorzowie Wielkopolskim 89:100.
Mimo porażki Sosnowiczanki z bilansem 7-8 utrzymały piąte miejsce w tabeli, ale strata do czwartej w tabeli drużyny z Poznania (10-5) wzrosła już do trzech punktów. Za to przewaga nad dziewiątym w tabeli zespołem zmalała do zaledwie jednego punktu. Po jutrzejszym meczu Polonii Warszawa z Artego Bydgoszcz jedna z tych drużyn będzie dziewiąta z bilansem 6-9.
W najbliższy weekend Zagłębie weźmie udział w rozgrywanym w Arenie Sosnowiec Final Six Pucharu Polski Kobiet. W piątek 9 stycznia o 20:30 Sosnowiczanki zmierzą się z I-ligowym zespołem Brother MUKS Poznań, a na zwycięzcę tego spotkania w półfinale (sobota 10 stycznia, 18:30) czeka prowadzący w tabeli Orlen Basket Ligi Kobiet AZS AJP Gorzów Wielkopolski. Ta drużyna będzie też rywalem Zagłębia w następnym meczu ligowym (sobota 17 stycznia, 18:00). Wcześniej, bo w środę 14 stycznia o 18:00 w hali na Żeromskiego Zagłębie podejmie grecki Panathinaikos w pierwszym meczu 1/8 finału EuroCup Women.
Contimax MOSIR Bochnia - MB Zagłębie Sosnowiec 105:99 (32:26, 27:23, 26:31, 20:19)
Contimax: Sierra Moore 24 (9 zb, 8 as), Britney Jones 22 (2x3), Marta Marcinkowska 14 (3x3), Marta Wdowiuk 2, Alicja Jarząb 2 oraz Martyna Walczak 22 (2x3), Kornelia Bukowczan 15 (5x3), Jowita Ossowska 2, Lilla Karakasidou 2.
Zagłębie: Sydney Taylor 23 (5x3), Catherine Reese 23 (1x3, 12 zb), Maria Burliga 12 (6 as), Natalia Kurach 9, Aleksandra Kuczyńska 5 (1x3) oraz Martyna Pyka 12 (1x3), Nina Micek 11 (1x3), Klaudia Niedźwiedzka 2, Ewelina Jackowska 2.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
II LIGA
BRAMKI:
6 - Jewgienij Szykawka
5 - Kacper Skóra
2 - Linus Rönnberg, Bartosz Snopczyński
1 - Emmanuel Agbor, Marcel Broniewski, Adrian Gryszkiewicz, Mateusz Matras, Deniss Rakels, Dawid Szot
ASYSTY:
4 - Bartosz Snopczyński
3 - Patryk Gogół,
2 - Miłosz Pawlusiński, Linus Rönnberg, Dawid Szot
1 - Emmanuel Agbor, Marcel Broniewski, Bartosz Chęciński, Roko Kurtović, Patryk Mucha, Deniss Rakels, Kacper Skóra, Jewgienij Szykawka
CZERWONE KARTKI:
2 - Adrian Gryszkiewicz
1 - Emmanuel Agbor, Patryk Gogół, Kacper Siuta, Bartłomiej Wasiluk
ŻÓŁTE KARTKI:
5 - Bartosz Chęciński, Jewgienij Szykawka
4 - Adrian Gryszkiewicz, Dawid Szot
3 - Igor Dziedzic, Mateusz Matras, Linus Rönnberg, Kacper Skóra
2 - Emmanuel Agbor, Bartosz Boruń, Patryk Mucha, Bartłomiej Wasiluk
1 - Marcel Broniewski, Patryk Gogół, Mateusz Kabała, Roko Kurtović
REZERWY:
BRAMKI (V LIGA):
15 - Michał Barć
12 - Kacper Wołowiec
3 - Jan Marcinkowski, Bartosz Paszczela
2 - Milan Bazler, Kacper Kopera, Szymon Krawiec, Aleksander Steczek
1 - Patryk Mucha, Andrzej Niewulis, Piotr Płuciennik, Dawid Ryndak
BRAMKI (PUCHAR POLSKI):
5 - Kacper Wołowiec
2 - Kacper Mironowicz, Piotr Płuciennik, Aleksander Steczek
1 - Maciej Figura, Kacper Machnik, Kamil Wawrowski

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz