- Zrobiliśmy tu zbyt mało, żeby urwać punkty. Brakowało nam po prostu konkretów. Szwankowała jakość uderzeń i ostatnie podanie - powiedział po meczu ze Stalą trener Wojciech Łobodziński.
Wojciech Łobodziński:
- Na wstępie gratuluję gospodarzom i trenerowi dobrego wejścia do nowej drużyny. Jeżeli chodzi o przebieg meczu, to sam rezultat jest zły dla nas. Zrobiliśmy tu zbyt mało, żeby urwać punkty. Wydawało się, że do przerwy nasza struktura bronienia i bieganie były niezłe. Brakowało nam po prostu konkretów, bo wchodziliśmy w ostatnią tercję i byliśmy często pod polem karnym. Szwankowała jakość uderzeń i ostatnie podanie.
- Niestety, fatalnie weszliśmy w drugą połowę i trzeba było gonić. Wykorzystaliśmy wszystkie ofensywne zmiany, ale to było za mało. To moja pierwsza porażka w nowym klubie, ale myślę, że prędzej, czy póżniej, takie rzeczy się zdarzają. Jestem optymistą, bo jeśli chodzi o bieganie i intensywność, to wyglądamy naprawdę nieźle, a graliśmy z klasowym przeciwnikiem. Za trzy dni mamy zaległy mecz z Podbeskidziem, więc czasu na rozpamiętywanie nie będzie za dużo
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
ASYSTY:
ŻÓŁTE KARTKI:










































Zaloguj się aby dodać własny komentarz