- Najważniejsze to osiągnięcie celu, jakim był awans. Cieszy, że piłkarze podeszli profesjonalnie i z szacunkiem do rywala - powiedział po meczu w Wejherowie trener Artur Derbin.
Artur Derbin:
- Najważniejsze to osiągnięcie celu, jakim był awans. Cieszy, że piłkarze podeszli profesjonalnie i z szacunkiem do rywala, stworzyliśmy sobie wiele sytuacji. Martwią urazy, mamy trzy kontuzje: Machała, Troć i Fabry. Jutro będziemy po diagnozach. Mamy też kilku innych zawodników poza kadrą, więc to niekorzystnie wpływa. Po powrocie do Sosnowca nasi lekarze postawią diagnozy. Cieszą bramki Marka i debiutanckie trafienie Bębenka.
- Przyjrzeliśmy się graczom, którzy do tej pory grali mniej i możemy być zadowoleni z ich postawy, chcieliśmy dzisiaj jakości i inteligencji. I mimo tego, że podaliśmy trochę rękę rywalom przy stałym fragmencie, potrafilismy zareagować i zdobyć trzecią bramkę. O stratę bramki nie mam pretensji do Grega, bardziej mam pretensje do środka pola, straciliśmy tam piłkę, był faul, ale pozwoliliśmy szybko wznowić grę. Oczywiście, może ta piłka nie była wznowiona z miejsca, z którego powinna, była przesunięta do przodu może nawet o 10 metrów i stąd te spóźnione reakcje.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
ASYSTY:
ŻÓŁTE KARTKI:










































Zaloguj się aby dodać własny komentarz