Zagłębie nie oddało w Gdyni ani jednego celnego strzału, ale wraca znad morza z jednym punktem, bo gospodarze mimo przewagi nie zdołali pokonać Michała Gliwy i mecz zakończył się wynikiem 0:0.
Na zwycięstwo w Gdyni piłkarze Zagłębia czekają od 29 sierpnia 1981 i muszą czekać jeszcze co najmniej do przyszłego sezonu, bo w pierwszym wyjazdowym meczu w sezonie 2022/2023 Zagłębie zremisowało z Arką. Niespełna rok temu, na początek sezonu 2021/2022 mecz sosnowiczan w Gdyni zakończył się remisem 1:1. Teraz kibice zgromadzeni na Stadionie Miejskim przy Olimpijskiej (w tym liczna grupa fanów Zagłębia, która odwiedziła Gdynię po raz pierwszy od 1 września 2018) nie obejrzeli żadnego gola. Patrząc na to, jak ten mecz się układał, punkt wywieziony z Gdyni należy uszanować.
Trener Artur Skowronek desygnował do gry z Arką taką samą jedenastkę jaka w poniedziałek rozpoczęła spotkanie z Resovią. Mimo tego, że rezerwowi mieli duży wpływ na zwycięstwo z rzeszowianami, szkoleniowiec sosnowiczan uznał, że pozostawi ich w odwodzie, a do boju od pierwszej minuty pośle tych samych graczy, jakich wystawił w pierwszym składzie przed pięcioma dniami.
Zagłębie chciało zaskoczyć Arkę już przy rozpoczęciu meczu, gdy Sebastian Bonecki spróbował bezpośredniego strzału z połowy boiska, jednak nasz zawodnik się poślizgnął przy strzale i można było mieć wiele do życzenia, jeśli chodzi zarówno o siłę, jak i celność. W temacie celności podobnie było też w całej pierwszej połowie. Przez 45 minut gry widzieliśmy tylko jeden strzał na bramkę. W 14. minucie po zagraniu Christiana Alemana z prawej strony pola karnego w krótki róg przymierzył Kacper Skóra, a piłkę odbił Michał Gliwa.
Sosnowiczanie najlepszą okazję do strzelenia bramki mieli w 10. minucie, gdy z lewej strony boiska wrzucał Maksym Niemiec, a Maksymilian Rozwandowicz wyskoczył zza obrońców i uderzył z woleja obok bramki. Minutę później Dawid Ryndak posłał piłkę nad poprzeczką, a trzeci strzał sosnowiczan oddał w 36. minucie Maksym Niemiec, który doskoczył poza polem karnym do piłki wybitej przez Christiana Alemana i strzelił tuż nad poprzeczką. Jeśli chodzi o Arkę, to sporo zamieszania w szeregach Zagłębia robił Hubert Adamczyk. To on w 38. minucie wyłożył piłkę Przemysławowi Stolcowi i gdyby nie interwencja Vedrana Dalicia, to Michał Gliwa mógł mieć problemy.
Przed drugą połową trener Arki musiał przemeblować obronę. Z powodu kontuzji z szatni już nie wyszedł Martin Dobrotka. Zastąpił go Marcel Ziemann, który wszedł na lewą stronę defensywy. Przemysław Stolc przeszedł na prawą stronę, a Bartosz Rymaniak grał na środku. Zagłębie nie miało jednak poważniejszych okazji, aby przetestować tak ustawioną defensywę gdynian. W 55. minucie po dośrodkowaniu Vedrana Dalicia naciskany przez Michała Marcjanika Szymon Sobczak strzelił nad poprzeczką i to właściwie była ostatnia w miarę groźna akcja Zagłębia.
Arka zyskiwała optyczną przewagę, a trener Artur Skowronek szukał pomysłu na zmianę takiego stanu rzeczy w zmianach w składzie. Na boisku w 63. minucie pojawili się Filip Borowski i Maksymilian Banaszewski, a niespełna 10 minut później do gry weszli Marek Fabry i Tymoteusz Klupś. Niestety, chwilę potem nasz zespół musiał grać w osłabieniu, bo za dwie żółte kartki obejrzane w odstępie sześciu minut z boiska musiał zejść Maksymilian Rozwandowicz.
Przez ponad 20 minut gry (uwzględniając doliczony czas spotkania) Zagłębie umiejętnie broniło się w dziesiątkę. Piłkarzom Arki w kilku akcjach brakowało skuteczności tak jak w 87. minucie po wrzutce Huberta Adamczyka tuż obok bramki główkował Christian Aleman. Trzeba także oddać, że swoje zrobił Michał Gliwa. W 89. minucie obronił on strzał Huberta Adamczyka z rzutu wolnego z około 22 metrów, a już w doliczonym czasie gry nie dał się zaskoczyć ani Markowi Fabremu, w którego trafiła piłka dośrodkowana przez Christiana Alemana, ani Mateuszowi Kuzimskiemu, który główkował z kilku metrów po centrze z lewego skrzydła.
Zagłębie w pierwszych dwóch meczach tego sezonu zdobyło cztery punkty. Po raz ostatni sosnowiczanie z takim dorobkiem w dwóch kolejkach zainaugurowali sezon 2016/2017, gdy za Jacka Magiery zremisowali 2:2 z Chojniczanką Chojnice i pokonali 1:0 Pogoń Siedlce. Już w najbliższy piątek szansa na poprawienie tego dorobku będzie w Opolu, gdzie sosnowiczanie spotkają się z Odrą.
Arka Gdynia - Zagłębie Sosnowiec 0:0
Arka: 1. Kacper Krzepisz - 14. Bartosz Rymaniak, 29. Michał Marcjanik, 4. Martin Dobrotka (46' 27. Marcel Ziemann), 32. Przemysław Stolc - 21. Kacper Skóra (60' 38. Marcel Predenkiewicz), 6. Sebastian Milewski (90+2', 7. Mateusz Kuzimski), 55. Janusz Gol, 10. Christian Alemán, 11. Hubert Adamczyk - 68. Karol Czubak.
Zagłębie: 1. Michał Gliwa - 16. Dawid Ryndak (63' 28. Filip Borowski) , 27. Dominik Jończy, 13. Vedran Dalić, 94. Dawid Gojny - 7. Patryk Bryła (72' 20. Tymoteusz Klupś), 14. Sebastian Bonecki, 29. Maksymilian Rozwandowicz, 8. Szymon Pawłowski (87' 96. Wojciech Szumilas), 22. Maksym Niemiec (63' 10. Maksymilian Banaszewski) - 9. Szymon Sobczak (72' 11. Marek Fábry).
żółte kartki: Sobczak, Rozwandowicz, Fábry.
czerwona kartka: Maksymilian Rozwandowicz (74. minuta, Zagłębie, za drugą żółtą).
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
4 - Michał Barć, Maksymilian Podgórski
3 - Patryk Gogół
1 - Leon Madej
ASYSTY:
2 - Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec, Damian Tront
1 - Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz,
PUCHAR POLSKI:
BRAMKI:
1 - Iwo Kupidura, Leon Madej, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski
ASYSTY:
1 - Szymon Jarek, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Marcin Sierczyński
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec










































Zaloguj się aby dodać własny komentarz