Facebook youtube rss Hokej Koszykówka
Nie masz konta? zarejestruj sie!    Przypomnij hasło
Aktualności
To był rok... 2021 (część III) JP, 2021-12-22, 11:51

Zapraszamy na trzecią część podsumowania kończącego się roku. Jesteśmy na półmetku roku, a więc po sezonie 2020/2021, który był fatalny dla piłkarzy Zagłębia, a jednocześnie idealny dla piłkarek Czarnych.
To był rok... 2021 (część III)

MAJ

W Święto Pracy piłkarze Zagłębia nie świętowali, tylko udali się do Kielc na ligowy mecz z Koroną. Zakończył się on takim samym rozstrzygnięciem, jak pięć wcześniejszych wyjazdowych spotkań z kieleckim klubem, czyli porażką Zagłębia. Kielczanie oddali w meczu jeden celny strzał (uczynił to Jakub Łukowski) i to im wystarczyło, aby wygrać 1:0. Trener Kazimierz Moskal był wyraźnie zirytowany postawą swojej drużyny i jego pomeczowa wypowiedź była bardzo lakoniczna: - Po tym meczu trudno cokolwiek sensownego powiedzieć. Zagraliśmy bardzo słabo i tyle z mojej strony.

Drugim majowym rywalem Zagłębia był walczący o awans do Ekstraklasy Radomiak Radom. Jesienią 2020 w wyjazdowym meczu z tym rywalem na stanowisku trenera debiutował Kazimierz Moskal i z Radomia udało się Zagłębiu wywieźć jeden punkt. Na Stadionie Ludowym komplet punkt wywalczyła drużyna z Radomia. Gościom do zwycięstwa wystarczyła jedna bramka, którą strzelił... Piotr Polczak. Obrońca Zagłębia próbował powstrzymać przed oddaniem strzału Mateusza Radeckiego, ale zrobił to tak niefortunnie, że pokonał Krystiana Stępniowskiego. - Boli, że przegraliśmy mecz po szkolnym błędzie. To jest trudny moment, zostało mało spotkań do końca - mówił po spotkaniu trener Zagłębia.



13 maja Komisja Dyscyplinarna PZPN podjęła decyzję w sprawie zachowania Patryka Małeckiego po meczu ze Stomilem Olsztyn. "Mały" został zdyskwalifikowany na dwa miesiące i ukarany grzywną w wysokości 10 000 złotych. Ówczesny prezes Zagłębia Marcin Jaroszewski domagał się od Małeckiego odszkodowania w wysokości 170 000 zł. Miała to być kwota za "osłabienie sportowe" i za "działanie na szkodę klubu i uderzanie w jego wizerunek". Małecki po sezonie odszedł do II-ligowej Stali Rzeszów i gra tam do dziś.

Dwa dni później w Polsce zniesiono część obostrzeń i mecz w Głogowie był pierwszym spotkaniem Zagłębia od ponad siedmiu miesięcy, na który mogli wejść kibice. Z kolei my po raz pierwszy od października 2020 mogliśmy przy okazji wyjazdu na mecz Zagłębia zjeść obiad jak ludzie, siedząc przy stoliku w restauracyjnym ogródku i nie musieliśmy "stołować się" w samochodzie, na parkingu albo przy śmietniku w McD.

Głogów przywitał nas deszczem i burzą, a na stadionie przy Wita Stwosza mieliśmy powtórkę sprzed dwóch tygodni. Podobnie jak w meczu z Koroną, także w meczu z Chrobrym rywale Zagłębia oddali jeden celny strzał i wygrali 1:0 po bramce Dominika Piły. Z powodu kontuzji Piotra Polczaka szansę na debiut w pierwszym zespole Zagłębia dostał Mateusz Machała. Dla sosnowiczan był to trzeci mecz z rzędu bez strzelonej bramki, czwarty kolejny przegrany mecz i czwarta przegrana z rzędu z Chrobrym Głogów. Do końca rozgrywek pozostały tylko cztery mecze, a Zagłębie miało zaledwie punkt przewagi nad ostatnim w tabeli GKS-em Bełchatów.

22 maja, po raz pierwszy od 3 października 2020, na Stadionie Ludowym pojawili się kibice. Dwanaście kolejnych meczów w Sosnowcu zostało rozegranych przy pustych trybunach i dopiero mecz z GKS-em Jastrzębie fani Zagłębia mieli możliwość zobaczyć na żywo. Podopieczni Kazimierza Moskala przerwali kilka złych serii. Po 353 minutach bez strzelonej bramki wreszcie udało się pokonać bramkarza rywali. Uczynił to Michał Masłowski, dla którego był to pierwszy gol w barwach Zagłębia. Premierowe trafienie dla naszej drużyny zanotował w tym meczu także Szymon Sobczak, a wynik meczu ustalił Maciej Ambrosiewicz. Sosnowiczanie wygrali 3:0 i było to czwarte zwycięstwo w sezonie 2020/2021 w takich rozmiarach.


29 maja w Sosnowcu miała miejsce feta z okazji zdobycia mistrzostwa Polski w piłce nożnej. Po 21 latach przerwy tytuł wrócił do Czarnych Sosnowiec. Podopieczne Sebastiana Stemplewskiego pierwsze miejsce w końcowej tabeli zapewniły sobie tydzień wcześniej, pokonując GKS Katowice, a po ostatniej kolejce i wygranym 3:0 meczu z KKP Bydgoszcz, na stadionie im. Jana Ciszewskiego wręczono im medale i puchary.

Koledzy z Zagłębia w ten weekend jeszcze nie mogli świętować utrzymania w Fortuna I lidze, bo GKS Bełchatów nieoczekiwanie wygrał w Głogowie i nawet wygrana w wyjazdowym meczu z Puszczą nie gwarantowała sosnowiczanom zajęcia co najmniej 17. miejsca w lidze. W niedzielny wieczór w Niepołomicach Zagłębie triumfowało aż 4:0 i była to najwyższa wyjazdowa wygrana od ponad czterech lat (8 kwietnia 2017 4:0 w Kluczborku). Pierwszą bramkę dla Zagłębia strzelił Mateusz Machała, a - jak się później okazało - ostatnie gole w naszych barwach zdobyli wtedy Patrik Mišák i Filip Karbowy. Zwycięstwo naszej drużynie na pewno ułatwił fakt, że walcząca o punkty i pieniądze w programie Pro Junior System Puszcza wystawiła w pierwszym składzie aż ośmiu młodzieżowców.

Okazały triumf w Niepołomicach przyćmiła kontuzja Michała Masłowskiego, który zszedł z boiska w 32. minucie. Po diagnozie okazało się, że doszło do zerwania więzadeł krzyżowych w lewym stawie kolanowym. Konieczne było przeprowadzenie dwóch operacji i "Masło" do dziś nie powrócił do treningów. Przy okazji meczu z Puszczą warto również dodać, że po raz pierwszy od września 2020 na wyjazdowy mecz udali się kibice Zagłębia, ale nie było im dane wejść na trybuny obiektu w Niepołomicach, więc prowadzili doping spod stadionu.



CZERWIEC

W sobotę 5 czerwca GKS Bełchatów przegrał z GKS-em Jastrzębie 0:2 i takie rozstrzygnięcie oznaczało, że Zagłębie już na dwa mecze przed końcem sezonu było pewne utrzymanie. Wieczorem tego dnia piłkarki Czarnych wygrały w Warszawie z UKS-em SMS Łódź 1:0 i zdobyły Puchar Polski.

Niedzielny mecz z Górnikiem Łęczna nie miał już więc dla Zagłębia żadnego znaczenia w kontekście walki o utrzymanie. Z kolei dla gości z Lubelszczyzny był to niezwykle istotny mecz. Po serii dziewięciu meczów bez zwycięstwa beniaminek z Łęcznej spadł z drugiego miejsca, dającego bezpośredni awans, na szóstą pozycję i musiał bronić się przed wypadnięciem ze strefy barażowej. To się gościom udało. Po raz piąty w rundzie wiosennej bramkarz Zagłębia skapitulował już po pierwszym celnym uderzeniu rywali. W 6. minucie Krystiana Stępniowskiego pokonał Tomasz Midzierski i był to jedyny gol w meczu. W 33. minucie rzutu karnego nie wykorzystał Szymon Sobczak. Po jego strzale z 11 metrów udaną interwencją popisał się były bramkarz Zagłębia Maciej Gostomski. - Chcieliśmy się dobrze pożegnać z kibicami w tym ostatnim meczu na własnym stadionie. Myślę, że można się pokusić o małe podsumowanie sezonu. To rozczarowanie, nie ma co ukrywać - skwitował po meczu Kazimierz Moskal.



Jeszcze przed ostatnią kolejką sezonu pojawiły się pierwsze informacje transferowe. Do Śląska Wrocław przeniósł się Kacper Radkowski, który jednak nie przebił się do drużyny prowadzonej przez Jacka Magierę i jesienią 2021 grał tylko w II-ligowych rezerwach zespołu z Wrocławia. Do Zagłębia przyszedł natomiast 25-letni obrońca z Chorwacji Vedran Dalić.

Sezon 2020/2021 Zagłębie pożegnało w Legnicy. Miedź teoretycznie miała jeszcze szansę na grę w barażach o awans do Ekstraklasy, ale potrzebowała do tego nie tylko pokonać Zagłębie, ale także musiała liczyć na porażkę Górnika Łęczna z Sandecją Nowy Sącz. W Łęcznej gospodarze szybko objęli prowadzenie i w Legnicy przestali się łudzić, że mogą jeszcze powalczyć o baraże. Tym bardziej, że w doliczonym czasie pierwszej połowy Gonçalo Gregório wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na nim samym i Zagłębie schodziło na przerwę przy prowadzeniu. Niestety, nie udało się zakończyć sezonu zwycięstwem, bo w 78. minucie wyrównał Mehdi Lehaire. Dla Zagłębia był to czwarty kolejny mecz w Legnicy, z którego udało się wrócić co najmniej z jednym punktem.



Jeszcze w dniu meczu w Legnicy klub ogłosił listę zawodników, z którymi nie zostaną przedłużne kontrakty. Znaleźli się na niej Krystian Stępniowski, Piotr Polczak, Mateusz Szwed i Filip Karbowy. Wolną rękę w poszukiwaniu nowych pracodawców otrzymali natomiast Dawid Ryndak, Martim Maia i Gonçalo Gregório.

Po meczu w Legnicy piłkarze pierwszego zespołu rozpoczęli dwutygodniowe urlopy, ale sezonu nie zakończyły jeszcze rezerwy ani juniorzy. Druga drużyna Zagłębia z powodu obostrzeń mogła rozpocząć wiosenne zmiagania dopiero 24 kwietnia i 14 kolejek zostało rozegranych w ciągu dziewięciu tygodni. Rezerwy były wiosną niepokonane, ale aż w połowie meczów podzieliły się punktami z rywalami, w efekcie czego zajęły drugie miejsce w tabeli za Podlesianką Katowice i nie awansowały do IV ligi.

Bliscy awansu do Centralnej Ligi Juniorów byli juniorzy młodsi. Podopieczni Jovana Ninkovicia rywalizowali w barażach z Miedzią Legnica. Pierwszy mecz w Legnicy zakończył się porażką 2:3, a w rewanżu w Sosnowcu młodzi Zagłębiacy prowadzilli od 15. minuty 1:0. Taki wynik dałby im awans do CLJ, ale goście w końcówce meczu zdobyli dwa gole i to Miedź triumfowała w dwumeczu.


Pierwsza drużyna wznowiła treninigi przed nowym sezonem w poniedziałek 28 czerwca. Już było wiadomo, że nowymi piłkarzami Zagłębia zostali Patryk Bryła, Wojciech Szumilas i Damian Pawłowski, a z Zagłębia Lubin wypożyczono Kamila Bielikowa. Dzień po wznowieniu przygotowań do rundy jesiennej dwuletnim kontraktem z Zagłębiem związał się Aléx Tanque. Ze sztabu szkoleniowego odszedł asystent Kazimierza Moskala Maciej Musiał, który skorzystał z propozycji II-ligowej Garbarni Kraków i został pierwszym trenerem klubu z rodzinnego miasta. Zagłębie zakończyło współpracę z Robertem Podolińskim, który od listopada 2020 roku pełnił funkcję doradcy zarządu.



Ostatniego dnia czerwca ogłoszony został terminarz Fortuna I ligi na sezon 2021/2022 i wiedzieliśmy, że już miesiąc później czekała nas wyprawa do Gdyni, ale o tym w kolejnej części naszego podsumowania.


  • Podziel się tą informacją:
Komentarze (0)

Zaloguj się aby dodać własny komentarz

Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.




Fotogalerie
Najnowsze galerie
Zobacz więcej
Wideo
Najnowsze filmy
Zobacz więcej
Bramki, asysty, kartki

I LIGA

BRAMKI:
11 - Szymon Sobczak
5 - Szymon Pawłowski
3 - Quentin Seedorf, Wojciech Szumilas
1 - Maciej Ambrosiewicz, Maksymilian Banaszewski, Patryk Bryła, João Oliveira,  Aléx Tanque

ASYSTY:
5 - Szymon Sobczak
3 - Dawid Gojny, João Oliveira, Szymon Pawłowski

2 - Maksymilian Banaszewski, Patryk Bryła,  Aléx Tanque
1 - Wojciech Kamiński, Nikolas Korzeniecki, Dominik Jończy

ŻÓŁTE KARTKI:
7 - João Oliveira
5 - Maciej Ambrosiewicz, Patryk Bryła, Dominik Jończy, Wojciech Kamiński, Wojciech Szumilas
4 - Vedran Dalić,
3 - Szymon Pawłowski,
2 - Marin Galić, Nikolas Korzeniecki, Mateusz Machała, Dawid Ryndak, Szymon Sobczak, Alex Tanque
1 - Lukáš Ďuriška,  Quentin Seedorf

PUCHAR POLSKI

BRAMKI:
3 - Szymon Sobczak
2 - Szymon Pawłowski
1 - Kacper Smoleń

ASYSTY:
3 - Patryk Bryła
1 - Maksymilian Banaszewski, Wojciech Szumilas

ŻÓŁTE KARTKI:
1 - Maciej Ambrosiewicz, Lukáš Ďuriška, João Oliveira, Wojciech Szumilas

Rozkład jazdy kibica 2022-02-26Zagłębie Sosnowiec - Odra Opole
© 1998 - 2022 100% Zagłębie Sosnowiec. All rights reserved. Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec jest niezależnym serwisem informacyjnym o klubie piłkarskim Zagłębie Sosnowiec, prowadzonym przez kibiców Zagłębia. Herb Zagłębia oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych, są chronione prawem i zastrzeżone przez ich właścicieli. Redakcja | Mapa strony