Na konferencji prasowej po meczu Zagłębia Sosnowiec z GKS-em Tychy pojawili się trenerzy obu ekip.
Kazimierz Moskal:
- Nie wiem co powiedzieć, nie wiem co myśleć. Nie tylko o tym spotkaniu, ale także o poprzednich. Kolejny raz mecz zaczyna się dobrze, strzelamy bramkę i można powiedzieć, że do momentu zdobycia bramki gramy w piłkę. Stwarzamy sytuacje, w końcu udaje się strzelić. Potem dostajemy bramkę po stałym fragmencie, potem drugą, znowu po naszym wyrzucie z autu. Tak było w Katowicach, tak było i dzisiaj. Nie wiem, jak to wytłumaczyć. Musimy się szybko otrząsnąć. Po tej bramce graliśmy słabo, nie ma co tego ukrywać. Trudno jest mi to zrozumieć.
- Do tego meczu przygotowywaliśmy się cały tydzień, w nieco innym zestawieniu. Wyglądało to nieźle. Dzisiaj przed rozruchem Dominik Jończy przyszedł i powiedział, że odczuwa ból w okolicy żeber. Po prześwietleniu okazało się, że ma dwa złamane żebra. Musieliśmy zrobić szybką korektę, to nieco nam zmieniło plany. Jednak to nas absolutnie nie tłumaczy.
- Jedni powiedzą, że w takiej sytuacji najlepiej spokojnie popracować, a inni, że najlepszym lekarstwem byłby następny mecz. I myślę, że dla nas najlepszy jest mecz. Trzeba przełamać się i wygrać. Szczególnie, że znowu gramy u siebie.
Artur Derbin:
- Był to dla nas bardzo wymagający mecz. Nie weszliśmy w niego dobrze, szybko straciliśmy bramkę, ale na szczęście równie szybko odpowiedzieliśmy i wyrównaliśmy mecz. Przeciwnik nękał nas dośrodkowaniami, w przerwie skorygowaliśmy ustawienie. Dzisiaj zrobiliśmy mały krok do przodu, bo nie zaczęliśmy tego sezonu idealnie. Drużynie należy się szacunek, piłkarze pokazali charakter. Cieszymy się, że z tego trudnego terenu wywozimy trzy punkty.
- Jestem wychowankiem Zagłębia i śledzę jego losy. W tym trudnym momencie kibicom z Sosnowca chciałbym powiedzieć jedno: dajcie wsparcie tej drużynie i trenerowi. Oni się za to odwdzięczą i zaczną punktować. My też byliśmy w takiej sytuacji, wiem, że jest trudno, ale jestem przekonany, że w ciągu trwania tego sezonu ta drużyna będzie dawała radość.
- Zagłebiu zabrakło szczęścia. To był bardzo charakterny mecz. Obie drużyny miały swoje sytuacje, ten wynik mógłbyć inny.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
4 - Michał Barć, Maksymilian Podgórski
3 - Patryk Gogół
1 - Leon Madej
ASYSTY:
2 - Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec, Damian Tront
1 - Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz,
PUCHAR POLSKI:
BRAMKI:
1 - Iwo Kupidura, Leon Madej, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski
ASYSTY:
1 - Szymon Jarek, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Marcin Sierczyński
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz