Na dzisiejszej konferencji prasowej po meczu Zagłębia Sosnowiec z Chrobrym Głogów pojawili się Krzysztof Dębek oraz Ivan Djurdjević.
Krzysztof Dębek:
- Ciężko cokolwiek rozsądnego powiedzieć po takim meczu. Wygrała drużyna, która na to zasłużyła, szczególnie w pierwszej połowie. To właśnie wtedy byli zdecydowanie lepsi i wyszli na prowadzenie. Jeszcze ta czerwona kartka po niefortunnej interwencji dwóch stoperów.W drugiej połowie straciliśmy drugą bramkę, to też było spowodowane właśnie grą w osłabieniu. Mimo wszystko trzeba podziękować drużynie za umiejętne granie w dziesięciu, zostawili na boisku dużo zdrowia i paradoksalnie wyglądali lepiej niż grając w pełnym zestawieniu. Nie zmienia to jednak faktu, że wynik jest niekorzystny.
Ivan Djurdjević:
- Najważniejsze są trzy punkty. Graliśmy z drużyną, która jest na podobnym etapie do nas. Walczymy o ligowy byt, każdy punkt się liczy. Chcieliśmy podtrzymać zwycięską passę. Wiedzieliśmy, że przeciwnik ma problemy w meczach u siebie, traci dużo bramek. Udało nam się narzucić własny styl gry. Myślę, że kontrolowaliśmy to spotkanie, a wręcz byliśmy stroną dominującą. Pierwsza bramka ustawiła ten mecz. Chcieliśmy się długo utrzymywać przy piłce i to się udąło. Wiedzieliśmy, że Zagłębie będzie chciało zaryzykować i strzelić kontaktowego gola, to spowodowało, że w nasze szergi wkradło się trochę nerwowości. Mieliśmy dużo okazji do podwyższenia prowadzenia, ale nie udało się. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego spotkania.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
4 - Michał Barć, Maksymilian Podgórski
3 - Patryk Gogół
1 - Leon Madej
ASYSTY:
2 - Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec, Damian Tront
1 - Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz,
PUCHAR POLSKI:
BRAMKI:
1 - Iwo Kupidura, Leon Madej, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski
ASYSTY:
1 - Szymon Jarek, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Marcin Sierczyński
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec

































Publiczne pieniądze łatwo się wydaje, szczególnie w kolesiowskim układzie!!!
FC ARKADIO Sosnowiec zalicza lądowanie. Ciekawe tylko czy miękkie czy twarde. Okaże się za 4 kolejki.
Nikt tutaj nie myśli o graniu. Lider zespołu jest współwłaścicielem restauracji Siedlisko Stawiki więc ma inne rzeczy na głowie.
Prezes jest przyspawany a my tańczymy jak nam zagrają. Ponieważ nie grają to wracamy do akcji \"ZOSTAŃ W DOMU\".
A może by tak jeszcze wybudować BUS PAS zamiast bieżni na Ludowym?
Chciałbym doczekać się za 3 lata transparentu na nowym stadionie w sektorze młyna:
AREK TRZYMAJ SIĘ, PDW
A koleś z tatuażem dalej będzie udawał sfrustrowanego..... No ale zostanie przy sterach bo brak chętnych a jemu przecież tak zależy na Zagłębiu....
Powtarzam raz jeszcze... Nie swoje się dobrze wydaje!!!!!!!
Czekamy na kolejnych 10 pajacy....moze jakiś zagraniczny szrot, oczywiście z kontuzja tak aby tu był zabieg i rehabilitacja... No i może zaś trenera zmienia... Bo wiadomo im więcej nowych twarzy tym więcej możliwości.... Nikt głupi nie jest...
\"Znamy sytuację... dlatego nie dziwi nas to, że byli bardzo zdeterminowani\"
To cytat niemal sprzed miesiąca.
Wychodzi na to, że wszyscy przystępują do meczu przeciw Zagłębiu bardzo zdeterminowani, ale my ich rozumiemy.
Inni muszą być zdeterminowani, my nie, my nie musimy, bo my znamy sytuację innych.
Nasza sytuacja jest komfortowa, my gramy o wyższe cele, kto by się przejmował kolejnymi kompromitującymi porażkami.
Kilka tygodni temu wspomniałem o sezonie 2001/2002, wtedy nasi kopacze ugrali 43 punkty...
Dlaczego nigdy nie mamy trenera z jajem który będzie z nerwowo aż kipiał, opieprzal kopaczy jak bure suki, tylko wiecznie jest nieźle, wiecznie dziękuję, wiecznie ok?
Odstawić od składu, przesuwać do rezerw niech im tam w okręgówce skopią nogi to może docenia wreszcie granie na szczeblu centralnym!!!! Budujcie stadion budujcie... Serio jest komu!
Zaloguj się aby dodać własny komentarz