Na konferencji prasowej po zremisowanym spotkaniu z Podbeskidziem Bielsko-Biała pojawili się Radosław Mroczkowski oraz Krzysztof Brede.
Radosław Mroczkowski:
- Tak jak mówiłem na przedmeczowej konferencji, ten mecz był dla nas pierwszym sprawdzianem. Zaczynamy z nową, bardzo zróżnicowaną kadrą. Trzeba wziąć pod uwagę to, że zawodnicy są na różnych etapach przygotowań. Jedni trenują z nami od sześciu tygodni, natomiast inni są z nami od bardzo krótkiego czasu, a liga już ruszyła. Widzę, że zawodnicy prezentują różne poziomy. Dzisiaj w wielu fragmentach ujawniały się problemy, nad którymi musimy popracować. Stracona bramka, kontuzja Rafała Grzelaka... Te rzeczy sprawiły, że musieliśmy szybko reagować. Moim zdaniem do czasu straconej bramki prezentowaliśmy się bardzo dobrze, nieźle tez weszliśmy w drugą połowę, doprowadziliśmy do remisu, ale niestety później w naszych szeregach panował chaos. Mieliśmy też na pewno trochę szczęścia, ale taka jest piłka. Wywalczyliśmy dzisiaj jeden punkt i szanujemy go. Teraz myślimy już o następnym spotkaniu, mam nadzieję, że nikt poza Rafałem, którego czeka krótka przerwa, nie wypadnie z gry. Będziemy szukać innych rozwiązań, mamy jeszcze kilku młodych, interesujących zawodników, którym będziemy chcieli dać szansę.
- Matko Perdijić zaprezentował się dzisiaj bardzo dobrze, cieszymy się, że wybronił tych kilka sytuacji. Był dla nas ważną postacią, w trudnych momentach stanął na wysokości zadania. Jednak zdajemy sobie sprawę z tego, że jeżeli bramkarz jest bohaterem spotkania, to w polu nie wszystko wyglądało tak, jak powinno.
- Wczoraj dołączył do nas Seedorf, jest to bardzo młody, ciekawy chłopak. Ma duży potencjał, ale oczywiście nie możemy oczekiwać, że nazwisko za niego zagra. Obecnie nie posiada jeszcze certyfikatu, więc nie może grać, ale nie jest to dla mnie problem, ponieważ nie jest on jeszcze gotowy do rywalizacji w lidze. Potrzebuje trochę czasu, aby poznać zespół i nasz sposób pracy. Niedługo pojawi się na boisku.
Krzysztof Brede:
- Czujemy duży niedosyt. Pracowaliśmy ciężko przez cały mecz, aby zdobyć trzy punkty, jednak nie wykorzystywaliśmy sytuacji. Szkoda, że daliśmy się Zagłębiu skontrować, wiedziałem, że w tym aspekcie będą groźni. Byłem zadowolony z gry swojego zespołu, trzeba szanować ten jeden punkt. Moim zdaniem Zagłębie jest jednym z murowanych kandydatów do awansu do Ekstraklasy.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
4 - Michał Barć, Maksymilian Podgórski
3 - Patryk Gogół
1 - Leon Madej
ASYSTY:
2 - Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec, Damian Tront
1 - Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz,
PUCHAR POLSKI:
BRAMKI:
1 - Iwo Kupidura, Leon Madej, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski
ASYSTY:
1 - Szymon Jarek, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Marcin Sierczyński
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec

































\"Moim zdaniem Zagłębie jest jednym z murowanych kandydatów do awansu...\"
Brede, albo bredzi, albo ma wybujałe ego.
Zaloguj się aby dodać własny komentarz