Zagłębie pokonało Wisłę 2:1 i strata do bezpiecznego miejsca w tabeli zmalała o 2 punkty. Gole dla sosnowiczan zdobyli Mateusz Możdżeń (49') i Olaf Nowak (57'). Goście prowadzili od 4. minuty po golu Krzysztofa Drzazgi.
Zagłębie Sosnowiec po raz drugi w tym miesiącu podejmowało na Stadionie Ludowym Wisłę Kraków i po raz drugi dopisało do swojego dorobku komplet punktów. W przeciwieństwie do meczu z 3 kwietnia, tym razem nie padło aż tyle bramek, co wtedy i mecz nie obitował w tyle emocji, ale dla naszej drużyny najważniejsze było zwycięstwo i udało się je osiągnąć.
W składzie sosnowieckiego zespołu nastąpiły cztery zmiany w porównaniu do meczu w Legnicy. Na ławce rezerwowych usiedli Lukáš Greššak i Martin Tóth, a poza meczową kadrą znaleźli się Giórgos Mygas i Lukáš Hroššo. W bramce po raz pierwszy od meczu 21. kolejki ze Śląskiem Wrocław stanął Dawid Kudła. Na środku obrony zagrał Piotr Polczak, a na lewą stronę bloku defensywnego po przerwie z cztery żółte kartki wrócił Patrik Mraz, z kolei w ataku Vamarę Sanogo wspierał Giorgi Gabedawa.
Wisła borykała się przed meczem z Zagłębiem z poważnymi kłopotami kadrowymi. Absencja aż pięciu piłkarzy, którzy mogli grać na środku obrony spowodowała, że jednym ze stoperów był przesunięty z boku pomocy Matej Palčič, a drugim 15-letni Daniel Hoyo-Kowalski, który debiutował w Lotto Ekstraklasie. Rafał Pietrzak zwykle grający na lewej obronie, zagrał po prawej stronie. Obecność niepełnoletnich graczy równoważył 36-letni Paweł Brożek, który przed 11 laty strzelił Zagłębiu 4 bramki w Ekstraklasie.
Goście objęli prowadzenie już w 4. minucie. Piotr Polczak źle interweniował w polu karnym. Zamiast posłać piłkę do przodu, on kopnął ją w górę, Sławomir Peszko powalczył w powietrzu i zagrał głową do Krzysztofa Drzazgi, a ten przyjął piłkę będąc tyłm do bramkim, obrócił się i uderzył prawą nogą. Mateusz Cichocki i Patrik Mraz nie przeszkodzili mu w oddaniu strzału, a Dawid Kudła nie złapał piłki.
Pierwsza połowa była popisem bezradności w wykonaniu Zagłębia. Nic się naszej drużynie nie układało. W jednej z akcji Žarko Udovičić i Patrik Mraz nie wiedzieli, kto ma ruszyć do piłki zagranej na skrzydło. W końcu pobiegli do niej obaj, zderzyli się przed boczną linią, a piłka wypadła poza boisko. W innej z akcji Serb przewrócił się podczas kontry. Pod koniec pierwszej części meczu bolesne zderzenie z jednym z fotoreporterów zaliczył Rafał Pietrzak. Wychowanek Zagłębia został pchnięty przez Vamarę Sanogo i wpadł na skrzynkę ze sprzętem foto. Na szczęście pochodzącemu z Sosnowca piłkarzowi nic się nie stało.
Zagłębie do przerwy przegrywało 0:1 i był to zdecydowanie najniższy rozmiar kary. Goście mieli kilka dobrych sytuacji na podwyższenie wyniku. Najlepszą z nich po minięciu Michaela Heinlotha miał w 28. minucie Paweł Brożek, ale Dawid Kudła spisał się bez zarzutu, a niemiecki obrońca Zagłębia kilka minut później zszedł z boiska z urazem.
Po przerwie widzieliśmy odmienione Zagłębie. Na drugą połowę nie wyszedł Giorgi Gabedawa, którego zastąpił wychowanek wisły Kraków Olaf Nowak. W 49. minucie Žarko Udovičić po akcji lewą stroną zagrał przed pole karne do Mateusza Możdżenia, a ten huknął w okienko i było 1:1. Dla sprowadzonego zimą z Korony Kielce pomocnika był to trzeci gol w sezonie. Jak się później okazało, gdy Możdżeń trafia do bramki, Zagłębie zawsze wygrywa.
8 minut po wyrównaniu sosnowiczanie wyszli na prowadzenie. Vamara Sanogo zagrał przed bramkę z lewej strony pola karnego, a Olaf Nowak dopełnił formalności. Stadion Ludowy eksplodował z radości, a sam strzelec cieszył się w sposób dosyć stonowany, nie zapominając o tym skąd pochodzi i gdzie zaczynał przygodę z piłką.
W drugiej połowie Zagłębie oddało aż 21 strzałów, z których 9 było celnych, ale nie udało się zdobyć trzeciej bramki, przez co do końca meczu była niepewność, czy uda się dowieźć jednobramkowe prowadzenie. Wisła obniżała średnią wieku. Za 36-latka Pawła Brożka wszedł 20-latek Wojciech Słomka, a za 34-latka Sławomira Peszkę 19-latek Aleksander Buksa. Niczego to jednak nie zmieniło.
W dwóch meczach grupy spadkowej Zagłębie dopisało do swojego dorobku 4 punkty. O kolejne nasz zespół powalczy w poniedziałek z Górnikiem Zabrze.
Zagłębie Sosnowiec - Wisła Kraków 2:1 (0:1)
0:1 Krzysztof Drzazga 4'
1:1 Mateusz Możdżeń 49'
2:1 Olaf Nowak 57'
Zagłębie: 1. Dawid Kudła - 17. Michael Heinloth (33, 34. Lukáš Greššák), 25. Piotr Polczak, 16. Mateusz Cichocki, 2. Patrik Mráz - 7. Tomasz Nawotka, 10. Mateusz Możdżeń, 8. Szymon Pawłowski, 22. Žarko Udovičić - 9. Giorgi Gabedawa (46, 88. Olaf Nowak), 27. Vamara Sanogo (82, 99. Giorgi Iwaniszwili).
Wisła: 1. Mateusz Lis - 2. Rafał Pietrzak, 45. Daniel Hoyo-Kowalski, 29. Matej Palčič, 21. Marcin Grabowski - 24. Marko Kolar, 9. Rafał Boguski, 43. Dawid Szot, 11. Krzysztof Drzazga (80, 44. Aleksander Buksa), 7. Sławomir Peszko (66, 77. Emmanuel Kumah) - 23. Paweł Brożek (61, 98. Wojciech Słomka).
żółte kartki: Mráz - Kolar, Drzazga.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
III LIGA
BRAMKI:
4 - Michał Barć, Maksymilian Podgórski
3 - Patryk Gogół
1 - Leon Madej
ASYSTY:
2 - Patryk Gogół, Szymon Jarek, Iwo Kupidura
1 - Michał Barć, Mateusz Chmarek, Adrian Gryszkiewicz, Dawid Kudła, Szymon Krawiec, Adrian Rodriguez Gonzalez
CZERWONE KARTKI:
1 - Maksymilian Rozwandowicz
ŻÓŁTE KARTKI:
2 - Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Igor Kośmicki, Szymon Krawiec, Damian Tront
1 - Dawid Kudła, Maksymilian Podgórski, Maksymilian Rozwandowicz,
PUCHAR POLSKI:
BRAMKI:
1 - Iwo Kupidura, Leon Madej, Kacper Mironowicz, Maksymilian Podgórski
ASYSTY:
1 - Szymon Jarek, Damian Tront, Bartosz Zawojski
REZERWY - V LIGA
BRAMKI:
3 - Kacper Wołowiec
2 - Kamil Biliński, Kacper Kopera, Leon Madej, Filip Micyk, Aleksander Steczek
1 - Igor Dziedzic, Marcin Sierczyński
REZERWY - PUCHAR POLSKI
BRAMKI:
5 - Kamil Biliński
3 - Filip Micyk
1 - Filip Karbowy, Kacper Kopera, Aleksander Steczek, Kacper Tobiczyk, Kacper Wołowiec

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz