- Postaram się nikogo nie zawieść i wprowadzić zespół do ekstraklasy. Po meczu w Gliwicach nie spodziewam się wielkiego widowiska. Myślę, że piłkarze nie ruszą ostro do przodu, by zdobywać kolejne gole, to będzie raczej wyrachowana rywalizacja, każdy będzie przede wszystkim uważał, by gola nie stracić. - mówi przed inauguracją rozgrywek drugiej ligi Bośniak, który jest kapitanem sosnowieckiej drużyny.
Wojciech Todur: Czy to dobrze, że już na początek gracie z Piastem, który tak jak Zagłębie jest wymieniany w gronie pretendentów do awansu?
D¾enan Ho¹ić : Z każdym trzeba zagrać, z każdym można wygrać. Powiem szczerze, że bardziej od meczów z faworytami obawiam się spotkań z beniaminkami. Wiem z doświadczenia, że to są najtrudniejsze mecze - rywale nieznani i nieobliczalni. Po meczu w Gliwicach nie spodziewam się wielkiego widowiska. Myślę, że piłkarze nie ruszą ostro do przodu, by zdobywać kolejne gole, to będzie raczej wyrachowana rywalizacja, każdy będzie przede wszystkim uważał, by gola nie stracić.
Drugoligowy mecz - pierwszy raz w historii Piasta - odbędzie się przy sztucznym świetle. Czy to może wpłynąć na jakość widowiska?
- Chciałbym grać przy jupiterach co tydzień! Cieszę się też dlatego, że będzie trochę chłodniej. Upały bardzo nam doskwierają. W takiej spiekocie nie ma się siły chodzić, a co tu dopiero mówić o bieganiu.
Przed sezonem zastanawiał się Pan, czy nie opuścić Zagłębia. Co zadecydowało, że jednak przedłużył Pan kontrakt?
- Zostałem, bo działacze przekonali mnie, że po raz kolejny powalczymy o najwyższy cel, czyli awans. Miałem propozycję z dwóch pierwszoligowych klubów, prowadziłem z nimi rozmowy. Na koniec okazało się jednak, że nigdzie nie będę miał tak dobrych warunków, jak w Sosnowcu. Ważne były też wzmocnienia, nie ma co - działacze spisali się na medal!
Na boisku w Gliwicach zabraknie kontuzjowanego Daniela Treścińskiego, z którym występuje Pan na środku obrony. To duża strata?
- Bardzo duża! Z Danielem gramy razem od półtora roku. Świetnie się rozumiemy i uzupełniamy. No, ale taka jest piłka, zawsze ktoś może złapać kontuzję, wypaść za kratki. W sparingach Daniela zastępował m.in Arek Kłoda - to też bardzo dobry obrońca. Zazwyczaj mam go na boisku po prawej ręce, z boku, i tam nigdy się na nim nie zawiodłem. Teraz na pewno będzie podobnie.
Za plecami będzie Pan też miał nowego bramkarza. Rozumiecie się już bez słów?
- Powiem szczerze, że Kuba Wierzchowski to był strzał w dziesiątkę. Świetny bramkarz - pewny, doświadczony. Dużo mówi, świetnie kieruje zespołem.
Wspomina Pan jeszcze ostatni mecz z Piastem na Stadionie Ludowym? Faulował Pan wtedy Adama Kompałę w polu karnym czy nie?
- Spotkałem się z Adasiem w środę, wspólnie żartowaliśmy. Nie mam do niego żalu, że nabrał sędziego. To cwaniak (śmiech).
Nie brakuje opinii, że bez Kompały Piast nie istnieje?
- To dobry rozgrywający, ale nie przesadzałbym z tym nie istnieje. Mają sprawdzony, zgrany skład - to jest ich siła. £atwo nie będzie, ale na pewno powalczymy o trzy punkty.
Po raz drugi z rzędu koledzy zadecydowali, że to Pan będzie nosił opaskę kapitana. To chyba bardzo miłe?
- Jestem szczęśliwy, bo przewodzić drużynie to supersprawa! Nie jest łatwo zyskać zaufanie tak dużej grupy ludzi. Cieszę się tym bardziej, bo przecież nie jestem Polakiem. Postaram się nikogo nie zawieść i wprowadzić zespół do ekstraklasy.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
II LIGA
BRAMKI:
10 - Jewgienij Szykawka
5 - Kacper Skóra
3 - Patryk Gogół, Bartosz Snopczyński
2 - Michał Barć, Linus Rönnberg
1 - Emmanuel Agbor, Marcel Broniewski, Igor Dziedzic, Adrian Gryszkiewicz, Mateusz Matras, Deniss Rakels, Dawid Szot, Jędrzej Zając, samobójcza (Eryk Woliński, Unia Skierniewice)
ASYSTY:
5 - Patryk Gogół
4 - Bartosz Snopczyński
3 - Jewgienij Szykawka
2 - Bartosz Chęciński, Miłosz Pawlusiński, Linus Rönnberg, Dawid Szot,
1 - Emmanuel Agbor, Michał Barć, Marcel Broniewski, Bartosz Boruń, Igor Dziedzic, Grzegorz Janiszewski, Roko Kurtović, Patryk Mucha, Deniss Rakels, Kacper Skóra,
CZERWONE KARTKI:
2 - Adrian Gryszkiewicz
1 - Emmanuel Agbor, Patryk Gogół, Mateusz Matras, Kacper Siuta, Bartłomiej Wasiluk
ŻÓŁTE KARTKI:
9 - Filip Laskowski (7 w Sokole Kleczew)
7 - Bartosz Chęciński, Jewgienij Szykawka
6 - Igor Dziedzic
5 - Adrian Gryszkiewicz, Dawid Szot
4 - Grzegorz Janiszewski, Mateusz Matras, Linus Rönnberg
3 - Bartosz Boruń, Kacper Skóra, Bartłomiej Wasiluk
2 - Emmanuel Agbor, Patryk Gogół, Patryk Mucha, Szymon Sobczak, Jędrzej Zając (1 w ŁKS II Łódź)
1 - Michał Barć, Marcel Broniewski, Mateusz Kabała, Roko Kurtović, Kacper Mironowicz, Marcel Predenkiewicz, Bartosz Zawojski
REZERWY:
BRAMKI (V LIGA):
21 - Michał Barć
15 - Kacper Wołowiec
8 - Aleksander Steczek
4 - Jan Marcinkowski, Piotr Płuciennik
3 - Szymon Krawiec, Bartosz Paszczela
2 - Milan Bazler, Igor Dziedzic, Maciej Figura, Igor Gaszewski, Kacper Kopera, Piotr Zakrzewski, Bartosz Zawojski
1 - Dominik Blecharczyk, Patryk Mucha, Andrzej Niewulis, Miłosz Pawlusiński, Dawid Ryndak, Kamil Wawrowski
BRAMKI (PUCHAR POLSKI):
5 - Kacper Wołowiec
2 - Kacper Mironowicz, Piotr Płuciennik, Aleksander Steczek
1 - Maciej Figura, Kacper Machnik, Kamil Wawrowski

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz