Pod wodzą już czwartego w tym sezonie szkoleniowca Zagłębie będzie próbowało w wyjazdowym meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała przerwać fatalną serię.
(Na zdjęciu: w poprzednim wyjazdowym meczu Zagłębia z Podbeskidziem Linus Rönnberg grał jeszcze w koszulce klubu z Bielska-Białej, a teraz będzie miał okazję wystąpić w barwach naszego zespołu. Z kolei występujący przez dwa poprzednie sezony w Zagłębiu Kamil Biliński będzie mógł obejrzeć piątkowy mecz co najwyżej z trybun lub na stronie TVP Sport, bo aktualnie jest piłkarzem III-ligowego LKS-u Goczałkowice)
Po niespełna dwutygodniowej przerwie piłkarze Zagłębia wracają do walki o drugoligowe punkty. W miniony weekend nasz zespół nie musiał wyjść na boisko, a i tak wzbogacił się o trzy punkty z tytułu walkowera za zaplanowany w terminarzu mecz z GKS-em Jastrzębie, który wycofał się z rozgrywek. "Darmowy" komplet punktów niewiele zmienił w sytuacji Sosnowiczan w tabeli, bo rywale znajdujący się nad nami w tabeli także zdobyli punkty.
Zagłębie nadal jest na 15. miejscu i strata do zajmującego czternaste miejsce Sokoła Kleczew wynosi cztery punkty. Z kolei do pierwszej bezpiecznej pozycji, którą aktualnie zajmuje Rekord Bielsko-Biała Sosnowiczanie tracą sześć punktów, a biorąc pod uwagę, że zarówno Rekord, jak i mająca tyle samo punktów Resovia Rzeszów mają korzystny bilans meczów bezpośrednich z Zagłębiem, do odrobienia jest de facto siedem punktów.
Korzystając z wymuszonej przerwy w rozgrywkach ligowych Zagłębie rozegrało sparing ze Skrą Częstochową. Po porażce z trzecioligowcem od prowadzenia zespołu został odsunięty trener Grzegorz Bąk, a dwa dni później na stanowisku pierwszego szkoleniowca Sosnowiczan został zatrudniony Tomasz Łuczywek, dla którego będzie czwarte podejście do prowadzenia Zagłębia, ale pierwsze na własny rachunek i nie tylko tymczasowe.
Jesienią 2010 Tomasz Łuczywek, jeszcze jako czynny piłkarz, poprowadził Zagłębie w jednym meczu, gdy z klubu zwolniono Marka Chojnackiego, a Leszek Ojrzyński jeszcze nie podpisał kontraktu. Pod koniec rundy wiosennej sezonu 2015/2016 Tomasz Łuczywek tymczasowo poprowadził zespół w czterech meczach, choć wtedy z powodu braku wymaganej licencji do protokołu jako pierwszy trener wpisywany był Artur Derbin. Jesienią 2016, po odejściu Jacka Magiery do Legii Warszawa Tomasz Łuczywek w dwóch meczach pracował na licencji Jarosława Araszkiewicza.
Tomasz Łuczywek jest czwartym trenerem, który poprowadzi Zagłębie w sezonie 2025/2026. Pod tym względem nasz klub jest rekordzistą II ligi. Jeszcze tylko KKS Kalisz rozgrywał mecze pod wodzą czterech różnych szkoleniowców, ale jeden z nich był tylko tymczasowym trenerem i prowadził zespół w jednym spotkaniu. W Zagłębiu wszyscy dotychczasowi trenerzy w założeniach mieli być na stałe i mieli kontrakty co najmniej do końca sezonu.
Z Wojciechem Łobodzińskim Tomasza Łuczywka łączy nie tylko pierwsza litera nazwiska, ale także to, że obaj rozpoczynają swoją pracę od wyjazdowego spotkania w Bielsku-Białej. Wojciech Łobodziński na początek wygrał 2:1 na stadionie Rekordu w Cygańskim Lesie, a Tomaszowi Łuczywkowi przyjdzie "debiutować" na Stadionie Miejskim przy ulicy Rychlińskiego. Trener Łobodziński w pierwszych sześciu meczach zdobył 15 punktów i jeśli stary-nowy trener powtórzy to osiągnięcie, to Zagłębie będzie w stanie utrzymać się w II lidze nawet bez konieczności gry w barażach.
Podobnie jak przed czterema laty Zagłębie jedzie do Bielska-Białej jako zespół broniący się przed utrzymaniem. Wtedy zespół prowadzony przez Artura Skowronka wygrał w Bielsku-Białej 2:0 po bramkach Michała Masłowskiego oraz Szymona Sobczaka i dzięki temu zwycięstwu przybliżył się do utrzymania w I lidze. Była to zarazem ostatnia wyjazdowa wygrana Sosnowiczan nad Podbeskidziem.
Po lutowym powrocie do Zagłębia Sosnowiec w dziewięciu rozegranych meczach Szymon Sobczak nie strzelił żadnej bramki uznanej przez sędziego. Być może w końcu uda mu się przełamać w Bielsku-Białej, bo Podbeskidzie to jego "ulubiony" rywal. W koszulce Zagłębia grał on przeciwko Bielszczanom czterokrotnie i w każdym z tych meczów strzelał bramkę. Gol zdobyty z rzutu karnego w 31. kolejce sezonu 2022/2023 był zarazem ostatnią bramką zdobytą przez "Sopla" dla Zagłębia.
Piątkowy mecz będzie 22. w historii spotkaniem między klubami z Sosnowca i Bielska-Białej. Do tej pory Sosnowiczanie odnieśli siedem zwycięstw, dziewięć meczów skończyło się podziałem punktów, a pięciokrotnie wygrywało Podbeskidzie. Warto zwrócić uwagę na to, że Zagłębie nie straciło bramki w żadnym z czterech poprzednich starć z bielskim zespołem. Bilans bramkowy wynosi 29:25 na korzyść naszego klubu.
Ostatni mecz z Podbeskidziem, rozegrany na ArcelorMittal Park 22 października 2025, zakończył się wygraną Zagłębia 2:0. Niestety, od tamtej pory Sosnowiczanie wygrali zaledwie jedno z czternastu spotkań i łącznie zdobyli w nich tylko sześć punktów. Zagłębie przegrało cztery ostatnie wyjazdowe mecze i straciło w nich aż 15 goli. Sosnowiczanie nie odnieśli zwycięstwa w żadnym z ostatnich siedmiu meczów poza Sosnowcem, a ostatni komplet punktów z delegacji przywieźli 29 września, gdy pokonali w Łodzi rezerwy ŁKS-u 3:1.
Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
II LIGA
BRAMKI:
10 - Jewgienij Szykawka
5 - Kacper Skóra
3 - Bartosz Snopczyński
2 - Michał Barć, Linus Rönnberg
1 - Emmanuel Agbor, Marcel Broniewski, Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Mateusz Matras, Deniss Rakels, Dawid Szot, samobójcza (Eryk Woliński, Unia Skierniewice)
ASYSTY:
5 - Patryk Gogół
4 - Bartosz Snopczyński
2 - Bartosz Chęciński, Miłosz Pawlusiński, Linus Rönnberg, Dawid Szot, Jewgienij Szykawka
1 - Emmanuel Agbor, Marcel Broniewski, Igor Dziedzic, Grzegorz Janiszewski, Roko Kurtović, Patryk Mucha, Deniss Rakels, Kacper Skóra,
CZERWONE KARTKI:
2 - Adrian Gryszkiewicz
1 - Emmanuel Agbor, Patryk Gogół, Mateusz Matras, Kacper Siuta, Bartłomiej Wasiluk
ŻÓŁTE KARTKI:
7 - Jewgienij Szykawka
6 - Bartosz Chęciński, Igor Dziedzic
5 - Dawid Szot
4 - Adrian Gryszkiewicz,
3 - Mateusz Matras, Linus Rönnberg, Kacper Skóra, Bartłomiej Wasiluk
2 - Emmanuel Agbor, Bartosz Boruń, Patryk Gogół, Grzegorz Janiszewski, Patryk Mucha, Szymon Sobczak
1 - Michał Barć, Marcel Broniewski, Mateusz Kabała, Roko Kurtović, Bartosz Zawojski
REZERWY:
BRAMKI (V LIGA):
21 - Michał Barć
13 - Kacper Wołowiec
5 - Aleksander Steczek
3 - Jan Marcinkowski, Bartosz Paszczela
2 - Milan Bazler, Kacper Kopera, Szymon Krawiec,
1 - Dominik Blecharczyk, Patryk Mucha, Andrzej Niewulis, Miłosz Pawlusiński, Piotr Płuciennik, Dawid Ryndak, Piotr Zakrzewski
BRAMKI (PUCHAR POLSKI):
5 - Kacper Wołowiec
2 - Kacper Mironowicz, Piotr Płuciennik, Aleksander Steczek
1 - Maciej Figura, Kacper Machnik, Kamil Wawrowski

































Zaloguj się aby dodać własny komentarz