Facebook youtube rss Hokej Koszykówka
Nie masz konta? zarejestruj sie!    Przypomnij hasło
Inne artykuły
Wspomnień czar. Koniec nadziei Paulina Skóra, 2020-05-25, 17:00

Dwudziestego piątego maja sosnowiczanie rozegrali jedynie dwa spotkania, w których zdobyli dwa punkty. 
Wspomnień czar. Koniec nadziei

Pierwsze z nich odbyło się w 2011 roku, kiedy to Zagłębie podejmowało w wyjazdowym spotkaniu Nielbę Wągrowiec. Już po stu czterdziestu trzech sekundach gry sosnowiczanie objęli prowadzenie. Dalekim wrzutem z autu popisał się Marcin Strojek, a Marcin Lachowski umieścił piłkę w bramce Mikołaja Wichra. Po szybko zdobytym golu nasi piłkarze chcieli iść za ciosem i podwyższyć prowadzenie, jednak gospodarze wyciągnęli wnioski z popełnionych wcześniej błędów i skutecznie bronili dostępu do własnej bramki. Nielba miała kilka okazji na doprowadzenie do wyrównania, ale nieco zabrakło im dokładności. W dziesiątej minucie meczu Krzysztof Gryszczyński wrzucał piłkę w pole karne po akcji lewą stroną boiska, ale wybił j ją Wojciech Białek. Trafiła ona jednak pod nogi Gryszczyńskiego i po wrzutce we własnym polu karnym skiksował Tomasz Łuczywek. Nie było na szczęście gola samobójczego, bo na miejscu był Ołeksij Szlakotin. O ile w ciągu pierwszych czterdziestu pięciu minut przewaga była po stronie Zagłębia, to po rozpoczęciu drugiej połowy spotkania obraz gry zmienił się niemal o sto osiemdziesiąt stopni. Już w pięćdziesiątej pierwszej minucie gospodarze doprowadzili do wyrównania za sprawą Krzysztofa Gryszczyńskiego, który wpadł lewą stroną pola karnego, uderzył w długi róg i wpakował piłkę do siatki. Dwie minuty później sosnowiczanie próbowali opowiedzieć na tego gola, kiedy z lewej strony boiska dośrodkował Paweł Posmyk, niestety Mikołaj Wicher wypiąstkował piłkę, a Dawid Tomczak skierował ją na rzut rożny, który zakończył się niecelnym strzałem Sebastiana Białasa. W siedemdziesiątej szóstej minucie ponownie nie do zatrzymania był Krzysztof Gryszczyński. Po jego akcji lewą stroną i dośrodkowaniu w pole karne błąd popełnili nasi obrońcy i do piłki dopadł Adrian Pietrowski, który mocnym strzałem w długi róg dał swojemu zespołowi prowadzenie. W następnych minutach gospodarze mogli podwyższyć wynik, jednak nasz golkiper uratował drużynę przed stratą kolejnych bramek. W osiemdziesiątej czwartej minucie po dośrodkowaniu Adriana Pietrowskiego z bliska strzelał głową Rafał Leśniewski, a nasz bramkarz zatrzymał ten strzał dłonią. Pięć minut później po błędzie Krzysztofa Markowskiego piłkę przejął Jakub Czechanowski, zagrał do Krzysztofa Gryszczyńskiego i ten miał kapitalną okazją do zdobycia trzeciej bramki, jednak wychodzący z bramki Ołeksij Szlakotin ponownie był górą. W trzeciej doliczonej minucie Zagłębie zdołało urwać Nielbie jeden punkt. Piłkę z rzutu rożnego wrzucił Michał Filipowicz, a w stronę bramki skierował ją Marek Suker. Co prawda jeden z obrońców gospodarzy zatrzymał ją, ale zdaniem sędziego zrobił to już za linią bramkową i gol na wagę remisu został uznany! Zagłębie nie przegrało dziesiątego meczu z rzędu, ale zarazem nie potrafiło odnieść zwycięstwa od czterech kolejek. Remis ten odebrał sosnowiczanom wszelkie nadzieje na awans do pierwszej ligi.

„Na pewno tego zespołu całego nie spisywałbym na straty. Pozytywów trzeba szukać. Zespół, w którym zmieniło się siedemnastu piłkarzy, nie przegrał dziesięciu meczów i taka seria chyba w Zagłębiu nie trafiła się dawno. Super gier nie można się było spodziewać, bo nie czarujmy się, że mamy super drużynę. Brakuje nam paru piłkarzy przez duże "p", którzy będą próbowali przytrzymać piłkę i rozegrać, a nie grać taki toporny, siłowy futbol” - powiedział po tym meczu Marcin Lachowski.

Skład: Szlakotin - Strojek (69' Suker), W. Białek, Markowski, Łuczywek, BednarDziółka (20' Białas), Markiewicz (79' Napora), Lachowski, Posmyk, P. Stefański (46' Filipowicz)

Trzy lata później sosnowiczanie udali się do Turka, aby o komplet punktów powalczyć z tamtejszym Turem. Pierwsze dwadzieścia minut tego spotkania przebiegło pod znakiem wyrównanej gry, obie drużyny praktycznie nie stworzyły poważnego zagrożenia pod bramką rywala. Zagłębie oddało wówczas tylko dwa niecelne strzały, a ich autorami byli Rafał Jankowski oraz Dawid Ryndak. W dwudziestej siódmej minucie sosnowiczanie oddali celne uderzenie, a konkretnie Rafał Jankowski, który wykorzystał świetne odegranie piętką Dawida Ryndaka i wpakował piłkę do bramki Tura. Niestety nasi piłkarze nie cieszyli się długo z objęcia prowadzenia, bowiem już trzy minuty później po dośrodkowaniu z rzutu wolnego ze środka boiska Dawid Borys wykorzystał błędy w kryciu i umieścił piłkę przy słupku bramki Dawida Kudły. Chwilę później gospodarze mogli wyjść na prowadzenie po strzale Bartosza Biela z okolicy linii pola karnego, ale fenomenalną interwencją popisał się Dawid Kudła. Tuż przed przerwą Tomasz Szatan mógł przechylić szalę na korzyść sosnowiczan, jednak piłka po jego strzale z rzutu wolnego padła łupem Michała Kołby. Po zmianie stron obie ekipy próbowały zdobyć decydującego gola, ale ani Tur, ani Zagłębie nie stworzyli sobie stuprocentowych okazji. Najbliżej zdobycia bramki był w osiemdziesiątej drugiej minucie Łukasz Staroń, po którego płaskim strzale piłka minimalnie minęła z prawej strony bramkę Dawida Kudły. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1.

„Wierzę w to i każdy z nas wierzy, że chcieli wygrać, ale dzisiaj szło im to ciężko. Mamy punkt, który nam nic nie daje. Jedynie to, że nie przegraliśmy kolejnego meczu, i nic więcej” - powiedział po tym meczu Mirosław Kmieć.

Skład: Kudła - Sierczyński, Jarczyk, OstrouszkoNinković, Ryndak (67' Tumicz), Matusiak, Grube (85' Pajączkowski), T. Szatan, Tylec (59' Cyganek), R. Jankowski

 


  • Podziel się tą informacją:
Komentarze (0)

Zaloguj się aby dodać własny komentarz

Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.




REKLAMA REKLAMA  1
Fotogalerie
Najnowsze galerie
Zobacz więcej
Wideo
Najnowsze filmy
Zobacz więcej
Bramki, asysty, kartki

BRAMKI:
3 - Gonçalo Gregório, Filip Karbowy
1 - Mateusz Grudziński, Patryk Małecki, Mateusz Szwed, João Oliveira

ASYSTY:
3 - Dawid Gojny
1 - Lukáš Ďuriška, Gonçalo Gregório, Filip Karbowy, Martim Maia, Patryk Małecki, Krystian Stępniowski

ŻÓŁTE KARTKI:
3 - Mateusz Grudziński, Filip Karbowy
2 - Kamil Antonik, Lukáš Ďuriška, Dawid Gojny, João Oliveira, Szymon Pawłowski, Dawid Ryndak
1 - Gonçalo Gregório, Nikolas Korzeniecki, Martin Maia, Patryk Małecki, Patryk Mularczyk, Jakub Sangowski, Mateusz Szwed, Łukasz Turzyniecki


Rozkład jazdy kibica 2020-11-28, 12:30GKS Jastrzębie - Zagłębie Sosnowiec 2020-12-02, 16:00Zagłębie Sosnowiec - Puszcza Niepołomice 2020-12-06, 16:00Górnik Łęczna - Zagłębie Sosnowiec 2020-12-12, 16:00Zagłębie Sosnowiec - Miedź Legnica
© 1998 - 2020 100% Zagłębie Sosnowiec. All rights reserved. Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec jest niezależnym serwisem informacyjnym o klubie piłkarskim Zagłębie Sosnowiec, prowadzonym przez kibiców Zagłębia. Herb Zagłębia oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych, są chronione prawem i zastrzeżone przez ich właścicieli. Redakcja | Mapa strony