Facebook youtube rss ZS na komórkę Hokej Koszykówka
Nie masz konta? zarejestruj sie!    Przypomnij hasło
Aktualności
Wypowiedzi trenerów po meczu z Gryfem kd, 2014-03-22, 19:29

- Budujące jest to, że drużyna każdy mecz potrafi wybiegać, stworzyć sytuacje bramkowe, wykorzystać je i wygrywa te mecze. Za to trzeba drużynie podziękować i być z niej dumnym. Bardzo się chce z tymi chłopakami pracować - powiedział Mirosław Smyła
Wypowiedzi trenerów po meczu z Gryfem

Grzegorz Niciński (trener Gryfa):
- Gratuluję zwycięstwa. Boli to, że przegrywa się takie mecze. Drugi nasz mecz wyjazdowy, gdzie gramy nieźle i przegrywamy mecz. Wszystko mieliśmy w swoich rękach. Prowadziliśmy 1:0, mieliśmy swoje sytuacje do przerwy. Wiedzieliśmy, że drużyna Zagłębia jest dobrą drużyną, która na pewno będzie grała o wyższe cele niż utrzymanie. Błędy indywidualne i głupota moich zawodników, niestety z taką drużyną jak Zagłębie przemieniła się na bramki. Przy stanie 1:1, źle weszliśmy w drugą połowę. Przewaga Zagłębia, potem mieliśmy dwie sytuacje – poprzeczka i strzał Rafała Siemaszki. I potem błędy indywidualne, druga żółta kartka, rzut wolny bardzo ładnie uderzony, bramka na 3:1. Jeszcze próbowaliśmy potem, bramka na 3:2.

- Taka jest piłka nożna. Nikt nie robi tragedii, ale jeśli się chce utrzymać w tej lidze, to nie można grać nieodpowiedzialnie, bo uważam, że mecz mógł się potoczyć różnie, ale wydatnie w tym nasza wina. Bo mieliśmy w swoich rękach, ale na tą chwilę nam to nie wychodzi.

Mirosław Smyła (trener Zagłębia):
- Idąc tutaj, powiedziałem trenerowi, że nie wiem jak pocieszać przeciwnika, że dobrze grał, bo wiadomo, że każdy chce zdobywać punkty. My dzisiaj cieszymy się z tych punktów. Nie cieszymy się, nie tyle z postawy zespołu w pierwszej połowie, co z takich niepotrzebnych prostych błędów, które są do wytrenowania. Ci zawodnicy wiedzą, gdzie je popełnili, natomiast one się ciągle zdarzają, i z tego tytułu padła bramka w pierwszej połowie, gdzie błąd taktyczny spowodował, że zawodnik miał tyle miejsca żeby celnie dograć piłkę, że w normalnych warunkach nie powinno to się zdarzyć.

- Kolejne pytanie, gdzieś tam pada, czy wy się w szatni tak mobilizujecie w przerwie, że później wychodzicie na drugą połowę zupełnie innym zespołem i wygrywacie ten mecz, ładnie gracie i zdobywacie bramki? Żartem można odpowiedzieć, skoro ma mi przybyć siwych włosów i taki jest cel drużyny, to niech tak będzie. A poważnie, to jesteśmy na etapie tworzenia zespołu z jakością, i jeszcze potrwa dosyć długo zanim zespół będzie większym monolitem. Stąd też i te błędy, które jeszcze się zdarzają, i trzeba je brać pod uwagę.

- Natomiast budujące jest to, że drużyna w każdym meczu potrafi go wybiegać, potrafi stworzyć sytuacje bramkowe, potrafi je wykorzystać i wygrywa te mecze. Za to trzeba drużynie podziękować i być z nich dumnym. Bardzo się chce z tymi chłopakami pracować. Stwarza to ogromną przyjemność. Każdy trening, każde spotkanie, to jest coś nowego. I chciałbym w takiej atmosferze z tym zespołem cały czas pracować.

- Mamy kilku zawodników, którzy indywidualnie trenują rzut wolny. Wiemy, że "Jankes" specjalizuje się w strzelaniu nad murem. I było widać, że po faulu na nim może trafić. W ostatnich treningach to udowadniał. I dlatego wołaliśmy do Jankesa, żeby on uderzył. Natomiast Grube widocznie tak dobrze się dzisiaj czuł, czym powiem szczerze nas wszystkich zaskoczył, bo myśmy po strzeleniu bramki wołali Jankes, bo myśleliśmy, że to Jankes uderzył, takie było zamieszanie. Okazało się, że Grube uderzył tam gdzie stoi bramkarz. Szacunek dla nich, że potrafią podejmować decyzje, są kreatywni w tym, nie pozwalają sobie pewnych rzeczy narzucać. Naprawdę takie coś się ceni. I oby tak dalej.

- Szkoda mi troszkę tej bramki na 3:2, bo ona tak całkowicie burzyła te ostatnie minuty. Było bardzo nerwowo. Zupełnie niepotrzebnie. Po wypracowaniu trzeciej bramki wydawało się, że już wszystko jest poukładane i pada bramka. I tę bramkę biorę na siebie, publicznie to mówię. W tej chwili tak kuriozalnie powiem nigdy nie robię zmian, kiedy nie posiadamy piłki. Tym razem tknęło mnie, żeby tę zmianę zrobić. Wrzesień prosił mnie już od kilku minut, był zmęczony, więc pomyślałem, że może ten Grzesik pomoże. Okazało się, że nie mieliśmy piłki, błąd przeciwko nam. Jedno jest pewne. Nie zrobię już więcej zmiany nie posiadając piłki. Oczywiście w cudzysłowie to mówię.


  • Podziel się tą informacją:
Komentarze (3)
  • dark crusader dark crusader napisał(a) 23.03.2014 r, o godz. 01:03


    Dzisiaj faktycznie jest jest SOBOTA CUDOW.Bo stal sie cud:miro nie grymasi,nie placze tylko calkiem rozsadnie pisze.Normalnie pozytywnego cos pozytywnego.Choc nazywanie zawodnikow swojej druzyny po numerach......no ale nie mozna miec wszystkiego na raz.
  • kosa kosa napisał(a) 22.03.2014 r, o godz. 21:12
    wypowiedz trenera na konferencji prasowej odzwierciedla grę naszej drużyny,bez ładu i składu jakaś paplanina o niczym żadnych konkretów,jeśli będzie konsekwentny to Kursa i Matusiak nie powinni zagrać przeciwko Jarocie jako najsłabsi i winni utraty goli z Gryfem

  • --miro-- --miro-- napisał(a) 22.03.2014 r, o godz. 20:25
    Brawo, zdobyte kolejne trzy punkty cieszą.

    Te trzy punkty zdobyte z Gryfem, zespołem o wile lepiej prezentującym się od Wałbrzyszan, przynajmniej w ofensywie, nie przyszły nam tak łatwo jakby na pierwszy rzut oka mogło się wydawać.

    O pierwszej połowie lepiej nie wspominać, można się jedynie cieszyć, że skończyło się tylko na 0:1.

    Natomiast kilkanaście minut drugiej połowy, okraszone pięknym golem Tumicza, Nasi piłkarze zagrali koncertowo(jak na II ligowe warunki), tym samym udowodnili, że ciągle są jednym z kandydatów do awansu, i aż dziwnym się wydaje, że tak grający zespół nie jest liderem ligi.

    Niestety, po tych kilkunastu minutach wróciło stare. Znowu zaczął się marazm, wydawało się, że w najlepszym przypadku mecz zakończy się remisem, i wtedy zdarzył się cud.
    Smyła na boisko wpuścił, najpierw w 76 minucie zawodnika z nr.11, a w 78 minucie zawodnika nr.4.

    Mniej więcej w tym czasie, na trybunach dało się słyszeć glosy zniecierpliwionych kibiców, którzy nie przebierali w słowach, między innymi: \"Grube wyp....\", \"Smyła jak chcesz wygrać to zdejmij z boiska Grube\", \"co robisz ty łysy ch...\"

    I nagle dzieje się coś, czego racjonalnie nie można wytłumaczyć. Teoretycznie słabsi zmiennicy zaczynają robić różnicę.
    Najpierw zawodnik z nr.11 dostaje piłkę, i w swoim stylu, zamiast zrobić z nią to co powinien napastnik, traci ją, na tyle jednak szczęśliwie, że zawodnik Gryfa odbierając mu ją, fauluje, za co zresztą zostaje ukarany drugą żółta kartką, a wszystko to dzieje się w niewielkiej odległości od bramki.
    Wydaje się, że piłkarze nie są zdecydowani, kto i jak wykona rzut wolny.
    Do piłki podchodzi Grube i udowadnia, że rzuty wolne to jego specjalność.
    Stadion oszalał, wszyscy znów kochają Grube.

    Nie minęło więcej niż 5 minut, zawodnik z nr.4 zabiera się z piłką niemal spod naszego pola karnego, decyduje się na solowy rajd, który kończy celnym trafieniem.

    Szał na trybunach.

    Można by rzec: sobota cudów.

Zaloguj się aby dodać własny komentarz

Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.




Fotogalerie
Najnowsze galerie
Zobacz więcej
Wideo
Najnowsze filmy
Zobacz więcej
Rozkład jazdy kibica 2017-11-25, 17:00I liga hokeja: Zagłębie Sosnowiec - Academy 1928 KTH 2017-11-26, 17:00I liga hokeja: Zagłębie Sosnowiec - Academy 1928 KTH 2018-03-03I liga: Pogoń Siedlce - Zagłębie Sosnowiec 2018-03-10I liga: Zagłębie Sosnowiec - Miedź Legnica 2018-03-17I liga: Puszcza Niepołomice - Zagłębie Sosnowiec 2018-03-24I liga: Zagłębie Sosnowiec - Raków Częstochowa 2018-03-31I liga: GKS Katowice - Zagłębie Sosnowiec
© 1998 - 2017 100% Zagłębie Sosnowiec. All rights reserved. Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec jest niezależnym serwisem informacyjnym o klubie piłkarskim Zagłębie Sosnowiec, prowadzonym przez kibiców Zagłębia. Herb Zagłębia oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych, są chronione prawem i zastrzeżone przez ich właścicieli. Redakcja | Mapa strony