Facebook youtube rss Hokej Koszykówka
Nie masz konta? zarejestruj sie!    Przypomnij hasło
Aktualności
(Nie) Stawiamy na naszych Paulina Skóra, 2019-07-05, 17:45

1 lipca 2019 roku. Zagłębie Sosnowiec ogłasza listę piłkarzy, którzy pojadą na zgrupowanie w Wodzisławiu Śląskim, aby przygotować się rozpoczęcia nowego, pierwszoligowego sezonu. Na liście siedemnaście nazwisk... Wśród nich tylko trzech wychowanków i jeden nazwijmy to „produkt rezerw”, bo Kacpra Radkowskiego, który mając siedemnaście lat, dołączył do drugiej drużyny Zagłębia, wychowankiem raczej nazwać nie można.  
(Nie) Stawiamy na naszych

Mamy więc młodych: Patryka Mularczyka i Michała Kiecę, którzy ostatnie miesiące spędzili na wypożyczeniach w niższych ligach oraz Dawida Ryndaka, doświadczonego zawodnika, który przez większość swojego życia był związany z Zagłębiem i mimo że wiele razy od nas odchodził, szukając szczęścia w innych klubach, to zawsze wracał. I wrócił także w styczniu bieżącego roku, po półtorarocznej grze w Puszczy Niepołomice, aby pomóc w utrzymaniu Zagłębia w Ekstraklasie. Jak dobrze wiemy, misja ta zakończyła się niepowodzeniem, ale Dawid się nie poddaje i nadal chce reprezentować barwy swojego ukochanego klubu i pomóc w jak najszybszym powrocie do elity.

Po spadku z Ekstraklasy pewne było jedno, w klubie nastąpi rewolucja. „Rozpoczniemy od sprawdzenia piłkarzy, którzy są wypożyczeni obecnie do innych klubów i tych, którzy w tym sezonie nie byli zbytnio widoczni, mam tutaj na myśli szczególnie młodych piłkarzy z akademii. Przywiązuję dużą wagę do szkolenia młodzieży, na pewno znajdę czas, aby osobiście przyjrzeć się naszym wychowankom oraz pracować indywidualnie z niektórymi zawodnikami z akademii” - powiedział Radosław Mroczkowski na swojej pierwszej konferencji prasowej w roli trenera Zagłębia Sosnowiec.

„Potrzebujemy teraz dużo spokoju i pieniędzy. […] Teraz uznałem, że potrzebujemy trenera, który potrafi „uleczyć zawodnika”. Wierzę, że trener Mroczkowski poprzez indywidualne i pedagogiczne czy psychologiczne podejście, odbuduje zawodników, którzy gdzieś zgaśli. Takim przykładem jest Konrad Budek” - dodał prezes Marcin Jaroszewski.

(Konrada Budka nie można co prawda uznać za wychowanka, ale jest to piłkarz, który dołączył do klubu w wieku 19 lat i od tamtej pory mimo kilku wypożyczeń jest własnością Zagłębia).

Te słowa zabrzmiały nieco jak zmiana polityki dotyczącej budowania składu. Spadek do niższej klasy rozgrywkowej zawsze oznacza mniejszy budżet, rozstanie z zawodnikami, którzy nie spełnili oczekiwań, też kosztuje. A biorąc pod uwagę fakt, że zimowe okienko transferowe, podczas którego przyszło dziesięciu nowych piłkarzy, z pewnością mocno nadszarpnęło budżet klubu, można się było spodziewać, że skład na nowy sezon będzie w dużej mierze składał się z młodych zawodników od dłuższego czasu związanych z Zagłębiem, aby zminimalizować koszty. Pamiętajmy, że z klubem pożegnali się piłkarze, którzy przez wiele lat stanowili o sile drużyny (Udovičić, Kudła, Nowak, Milewski), a ich zastąpienie na pewno nie będzie łatwe.

W Sosnowcu pojawili się Radwanek, Słomka, Bieniek czy Sinior, spośród których najstarszy ma dwadzieścia jeden lat. Inwestowanie w młodych? Świetny pomysł, tylko czy fakt, że osoby odpowiedzialne za transfery oraz wygląd drużyny zdecydowały się na za sprowadzenie wychowanków Wisły Kraków, Lecha Poznań czy Legii Warszawa, zamiast postawić na piłkarzy z akademii Zagłębia, świadczy o tym, że szkolenie młodzieży w Sosnowcu nie jest tak wydajne, jak w innych klubach? Czy na poziomie juniorskim w rocznikach 97, 98 czy 99 zostały popełnione błędy, które nie pozwalają tym piłkarzom zaistnieć w seniorskiej piłce bez odchodzenia na wypożyczenie do innych klubów grających w II, III czy IV lidze?

Zawodnikami z rezerw, przymierzanymi do dołączenia do pierwszej drużyny przed rozpoczęciem sezonu 2019/2020, byli między innymi: Konrad Kumor, Tomasz Pietrzak, Roman Janicki. Niestety jednak, oprócz wspomnianego na początku Radkowskiego, żaden z nich nie został zaproszony na zgrupowanie pierwszej drużyny w Wodzisławiu Śląskim. Można się więc spodziewać, że zostaną oni wypożyczeni do niższych lig lub pozostaną w drugiej drużynie Zagłębia na kolejny sezon.

Gdzie leży problem? W szkoleniu czy w polityce klubu? Ciężko jest jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, jednak warto zwrócić uwagę na statystyki z tym związane. Weźmy pod przysłowiową lupę ilość minut rozegranych przez wychowanków (oraz piłkarzy, którzy dołączyli bezpośrednio do rezerw) w pierwszej drużynie Zagłębia Sosnowiec w sezonach 15/16, 16/17, 17/18 i 18/19. Przez te prawie cztery lata przez klub przewinęły się dziesiątki piłkarzy, którzy łącznie rozegrali około 150 082 minut. Ile minut z tej liczby dostali wychowankowie? 9 990. To daje około 6,6% udziału wychowanków i „produktów drugiej drużyny” w grze Zagłębia Sosnowiec od momentu awansu do I ligi. Jest też druga statystyka, pokazująca jaki udział w grze mieli piłkarze sprowadzeni z innych klubów do momentu skończenia przez nich 23 lat. Tutaj wygląda to o wiele lepiej, ponieważ jest to liczba zamykająca się w około 28% (42 055 minut).

Warto też zwrócić uwagę na fakt, że wielu z tych młodych piłkarzy, którzy we wspomnianych sezonach reprezentowali nasz klub, są wychowankami warszawskiej Legii, z którą Zagłębie ściśle współpracowało. Nie inaczej zresztą będzie w obecnym sezonie. Na Kresowej zameldowali się już Mateusz Bieniek i Jakub Sinior, w przeszłości związani ze stołecznym klubem oraz doskonale wszystkim znany Tomasz Nawotka, który kolejny raz zostanie wypożyczony do Zagłębia. Niewykluczone jest także, że w najbliższym czasie w Zagłębiu pojawi się więcej zawodników związanych z Legią, a jednym z nich najprawdopodobniej będzie siedemnastoletni bramkarz, Cezary Miszta.

Obecnie to chyba właśnie pozycja bramkarza najlepiej pokazuje kierunek, w który zmierza polityka klubu. A chodzi tutaj konkretnie o osobę Adriana Czaplaka, który z Zagłębiem związany jest od piętnastu lat. Po zakończeniu sezonu 18/19 wrócił z wypożyczenia do Beskidu Andrychów i rozpoczął przygotowania do kolejnych rozgrywek. Szybko jednak został zepchnięty na pozycję trzeciego bramkarza (w klubie pojawił się Krystian Stępniowski), a dwa tygodnie później pożegnał się z Zagłębiem, ponieważ jego kontrakt, który obowiązywał do 30 czerwca, nie został przedłużony.

Czy Czaplak jest gorszy od Stępniowskiego? Na korzyść naszego wychowanka na pewno działa to, że w rundzie wiosennej rozegrał piętnaście spotkań od pierwszej do ostatniej minuty, a Stępniowski ostatni mecz o stawkę zaliczył w 2017 roku w barwach Pogoni Siedlce, a jego występny w dotychczasowych sparingach mimo wszystko pozostawiają wiele do życzenia. Różnica pomiędzy dyspozycją jego a Perdijiciajest widoczna do tego stopnia, że pojawia się coraz więcej głosów, że pierwszym bramkarzem w nowym sezonie powinien zostać właśnie Chorwat. Oczywiście IV liga nie jest bardzo wymagająca i tak naprawdę nikt nie wie, jak Czaplak poradziłby sobie w roli drugiego bramkarza Zagłębia, ale on nigdy nie dostał prawdziwej szansy, aby zaprezentować się w naszym zespole, więc nie powinien zostać tak szybko skreślony. A tylko rola "dwójki" satysfakcjonowałaby dwudziestodwuletniego bramkarza, rola głębokiego rezerwowego byłaby dla niego krokiem w tył.

Zostawmy na chwilę kwestie czysto sportowe, bo najlepszą pozycję do oceny dyspozycji poszczególnych zawodników ma tylko sztab szkoleniowy, więc być może są podstawy, aby ta sytuacja wyglądała w ten, a nie inny sposób. Problem w tym wszystkim jest inny. Dlaczego klub nie zatrzymał Czaplaka, przedłużając z nim kontrakt i tym samym zapewniając kontrolę nad jego rozwojem? To jest nadal młody zawodnik z dużym potencjałem, który mógłby być inwestycją na przyszłość. A tymczasem w jego miejsce wypożyczony najprawdopodobniej zostanie wspomniany wyżej Cezary Miszta. To będzie kolejny przykład na to jak Zagłębie lubi inwestować w rozwój młodzieży, oczywiście nie swojej. Podobna sytuacja była kilka lat temu z Jakubem Szumskim, również wypożyczonym z Legii. Różnica była tylko taka, że wtedy bardzo potrzebowaliśmy bramkarza, a Kuba posiadał już pewne doświadczenie. Po przygodzie w Sosnowcu wrócił do Warszawy, skąd został wypożyczony do Rakowa, z którym niebawem zadebiutuje w Ekstraklasie. A Zagłębie zostało bez bramkarza. Wychowujemy cudzą młodzież i sami zostajemy z niczym.

Pojawiały się głosy, że postawienie na Czaplaka, jako drugiego bramkarza to duże ryzyko. A czy wybór Perdijicia lub Stępniowskiego na pierwszego bramkarza nim nie będzie? Czy pozyskanie Siniora, Bieńka, Radwanka czy nawet Małeckiego, który przez ostatnie kilka miesięcy pozostawał bez gry, nie jest ryzykiem? Sezon 19/20 będzie bardzo ryzykowny pod wieloma względami. Oczywiście może się okazać, że decyzje podjęte latem będą trafne i Zagłębie, zgodnie z obecnymi zapowiedziami, będzie walczyć o powrót do Ekstraklasy. A co jeżeli będzie inaczej? Czy nie lepiej ryzykować mając w szeregach wychowanków? I nie chodzi tutaj tylko o Czaplaka, ale również o wielu innych (wspomnianych w tym tekście lub też nie) zawodników, którym zależy na dobru klubu.


  • Podziel się tą informacją:
Komentarze (8)
  • lewik 1950 lewik 1950 napisał(a) 08.07.2019 r, o godz. 13:21
    Witam Was.Piszecie o bycie akademii przy naszym klubie. Ja jestem za tym aby była bo choć kilka grup trenuje i może coś się wykluje troszkę cierpliwości.Mam pytanie czy każdy co kopnie piłkę jest piłkarzem klasowym.Ci chłopcy co trenują to mają zajęcie a nie wybierają ulicy i picia piwka i czegoś innego co wy na to. A co do Legii to kibice popierają ją i są zachwyceni kibicami Legii dlatego tak jest w naszym klubem.

  • ZS 1906 Sosnowiec ZS 1906 Sosnowiec napisał(a) 07.07.2019 r, o godz. 12:30
    Zgadzam się z tym że to jest problem wszystkich klubów naszej śmiesznej polskiej ligi. Jej poziom jest słaby bo tutaj nie inwestuje się w Akademie tylko tworzy się pozory. Cała machina zarabiania pieniędzy polega na ściąganiu szrotu z zagranicy za pieniądze które Ci zawodnicy nigdy by w swoim kraju nie zarobili ponieważ są tam już bezuzyteczni i nie grają w najwyższej klasie rozgrywkowej. Obniża to poziom naszej piłki ligowej co widać w europejskich pucharach.
    Wracając do Akademii to głównie inwestycja w profesjonalny sztab szkoleniowy a nie w-fistow po znajomości. To są inwestycje za duże pieniądze a nie 800 tys. pln rocznie. Na zaciąganie szrotu do Zagłębia idzie prawie 7 mln pln rocznie!!! Gdzie tu logika?
    Na rewolucji kadrowej zarabiają Zarządy, ich doradcy i Managerowie.
    Nie mówię że pieniądze z budżetu miasta nie powinny iść na piłkę tylko że środki te w 80% powinny być przekazane na rozwój Akademii i sosnowieckiej a nie obcej młodzieży!!!
    Jeśli to się nie zmieni to nigdy w tym klubie nie będzie dobrze. Na tą chwilę jesteśmy wyłącznie klubem satelickim Legii Warszawa bez własnej tożsamości.

  • pol13 pol13 napisał(a) 07.07.2019 r, o godz. 10:08

    Skoro nie ma sensu to po co walić kasę na tą żałosna akademie? Zamknąć, zaorac, zapomnieć.... I nie uogolniajac bo nie byłoby sprawy gdyby młodych nie brali w 9gole a jednak biorą ale nie od nas... Już nie wspomnę że miejsce zaklepane maja tutaj ci z tej śmiesznej stolycy.... Miałbyś rację gdyby tak było że nie gra nikt młody ale oni biorą z zewnątrz jednak bo tak wola, bo im to na rękę, bo taka jest zasada..... Więc nie zgodzę się z Toba KSZS. Najgorsze w tym wszystkim nie jest to że może się pobierają kiedyś bo jak dla mnie mogą nawet za 5 lat awansować ale przygotowani.... Najgorsze jest to że błędy są powielane i nie widać tutaj za grosz logiki, przyszłościowego myslenia a o stylu zarządzania to tu nikt nie ma pojęcia! Smutna rzeczywistość! Tak oto trener wykrzesal z tych młodych ludzi ich wartości że odchodzą...... Ręka rękę.... A zresztą niech se grają.... Żal i litość.....
  • K.S Z.S K.S Z.S napisał(a) 07.07.2019 r, o godz. 09:54
    może autor artykułu przytoczył by kilka przykładów iloma to wychowankami grają kluby Ekstraklasy ,1 ligi bądż,2 ligi według mnie aby wywalczyć sobie miejsce w drużynie to potrzeba umiejętności a nie chęci gry bo kopnąć piłkę to potrafi każdy,niestety nasza młodzież chce mieć wszystko bez żadnego wysiłku czego przykładem były występy U19 czy U21 Po prostu aby zostać dobrym piłkarzem potrzeba się nim urodzić ,a nie z chęci zysku i myślenia że jak gram to znaczy że jestem dobry

  • pol13 pol13 napisał(a) 06.07.2019 r, o godz. 22:02
    Po raz kolejny się z Toba zgadzam w 100%!!! Kolesie oldboye..... Głęboka walka o utrzymanie, przestańcie już omamiac nas kibiców.
    Amen.

  • ZS 1906 Sosnowiec ZS 1906 Sosnowiec napisał(a) 06.07.2019 r, o godz. 21:21
    Świetny artykuł!!! Nic dodać nic ująć.
    Jesteśmy Legią II.
    Relacje kibicowskie to inna sprawa jednak relacje na poziomie Zarządów to już jawne działanie na szkodę Zagłębia Sosnowiec !!!
    Traktuje się nas jak idiotów na własnym podwórku.
    Na temat polityki wychowania piłkarskiej sosnowieckiej młodzieży napisano tu już wiele.
    Ona na pewnym etapie już nie istnieje więc o jakich wychowankach my mówimy?
    Wychowankowie w Zagłębiu są potrzebni tylko po to aby stworzyć fikcyjnie działającą Akademię, której szefem jest człowiek z Warszawy.
    Czy kiedyś nadejdzie taki czas że w końcu sosnowiczanie wybiorą Prezesa Zarządu, który ma na uwadze dobro tego klubu a nie innego ze stolicy? Takiego dla którego interes klubu będzie nadrzędny nad układem grilowo-towarzyskim?
    W tym sezonie Zagłębie będzie bronić się przed spadkiem a o pierwszej \"szóstce\" to możecie pomarzyć.

  • Jawa48 Jawa48 napisał(a) 06.07.2019 r, o godz. 08:41
    Najlepszym prognostykiem jest to..., że pierwsze dwa mecze gramy w Sosnowcu. Bo wtedy w zasadzie już wszystko będzie jasne na co stać Zagłębie — przynajmniej do Świąt.

  • pol13 pol13 napisał(a) 05.07.2019 r, o godz. 21:13

    Amen. Piłkarski poker trwa w najlepsze...... Szkoda gadać... Zaorac i zapomnieć..... Dziady...

Zaloguj się aby dodać własny komentarz

Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, obrażające innych czytelników i instytucje. Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.




Zakłady Bukmacherskie

Fotogalerie
Najnowsze galerie
Zobacz więcej
Wideo
Najnowsze filmy
Zobacz więcej
Bramki, asysty, kartki

BRAMKI:
3 - Fabian Piasecki
2 - Patryk Małecki, Szymon Pawłowski
1 - Stanisław Biłeńkyj, Michał Góral, Tomasz Nawotka

ASYSTY:
3 - Szymon Pawłowski
2 - Stanisław Biłeńkyj
1 - Rafał Grzelak, Tomasz Hołota, Patryk Mularczyk, Fabian Piasecki, Quentin Seedorf

ŻÓŁTE KARTKI:
5 (1) - Kacper Radkowski
2 (1) - Wojciech Słomka
2 - Patryk Małecki, Fabian Piasecki, Piotr Polczak, Dawid Ryndak
1 - Stanisław Biłeńkyj, Tomasz Hołota, Płamen Kraczunow, Tomasz Nawotka, Szymon Pawłowski, Quentin Seedorf, Jakub Sinior

* - w nawiasie czerwona kartka za dwie żółte

Rozkład jazdy kibica 2019-09-21, 18:00Zagłębie Sosnowiec - GKS 1962 Jastrzębie 2019-09-26, 20:30Zagłębie Sosnowiec - ŁKS Łódź 2019-09-29, 18:00Odra Opole - Zagłębie Sosnowiec 2019-10-05, 18:00Zagłębie Sosnowiec - Sandecja Nowy Sącz 2019-10-12, 17:00Chrobry Głogów - Zagłębie Sosnowiec
© 1998 - 2019 100% Zagłębie Sosnowiec. All rights reserved. Serwis 100% Zagłębie Sosnowiec jest niezależnym serwisem informacyjnym o klubie piłkarskim Zagłębie Sosnowiec, prowadzonym przez kibiców Zagłębia. Herb Zagłębia oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych, są chronione prawem i zastrzeżone przez ich właścicieli. Redakcja | Mapa strony