ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC vs OLIMPIA GRUDZIĄDZ
ArcelorMittal Park /// niedziela 31 sierpnia 2025 r. /// godz. 16:00
Od ponad miesiąca czekamy na ligową wygraną Zagłębia, a od prawie pięciu miesięcy nie oglądaliśmy zwycięstwa naszej drużyny na ArcelorMittal Park. Czy doczekamy się w niedzielę?...




Po meczu z Podhalem Nowy Targ trener Marek Gołębiewski uznał, że Zagłębie na wyjazdach radzi sobie nie najgorzej, a problemem jest zdobywanie punktów na własnym stadionie. O ile pierwsza część tego stwierdzenia może być nieco dyskusyjna, to trudno się nie zgodzić z drugą. W tym sezonie sosnowiczanie są jednym z dwóch drugoligowców, który jeszcze nie zapunktował w roli gospodarza. Tym drugim jest Warta Poznań, w której przypadku zdobywanie punktów u siebie było niemożliwe, bo... zespół z Poznania do tej pory wszystkie mecze rozgrywał na wyjazdach. Po przeprowadzce na ArcelorMittal Park Zagłębie wygrało tylko 12 z 45 rozegranych tam spotkań. W tym sezonie sosnowiczanie doznali u siebie dwóch wysokich porażek (1:5 z Resovią Rzeszów i 0:3 z Unią Skierniewice), a z sześciu poprzednich domowych spotkań nie wygrali żadnego i ostatnie zwycięstwo u siebie zostało odniesione 5 kwietnia, gdy nasz zespół pokonał Olimpię Elbląg 2:1.
Seria trzech meczów bez zwycięstwa sprawiła, że Zagłębie osunęło się do strefy spadkowej już po czwartej kolejce i pozostało w niej także po remisie w Nowym Targu. W pięciu kolejkach Zagłębie zdobyło pięć punktów i strzeliło pięć bramek. Wśród drugoligowców nie ma żadnego zespołu, który miałby w dorobku mniej goli niż Zagłębie (tyle samo mają także Podbeskidzie Bielsko-Biała, rezerwy Łódzkiego Klubu Sportowego, Warta Poznań, rezerwy Śląska Wrocław i GKS Jastrzębie). Sosnowiczanie są jedną z dwóch drużyn, które straciły dwucyfrową liczbę bramek (11). Gorszą defensywę od sosnowiczan ma tylko GKS Jastrzębie, który dał sobie strzelić dwanaście bramek.

Żaden z piłkarzy Zagłębia nie ma na swoim koncie więcej niż jednej strzelonej bramki. Po raz ostatni taka sytuacja po pięciu rozegranych meczach miała miejsce w 2017 roku, gdy czterobramkowy dorobek rozdzielił się na czterech różnych zawodników. Każdą z pięciu bramek dla sosnowiczan strzelił w tym sezonie przedstawiciel innego kraju. Rozpoczął Polak Dawid Szot, a potem trafiali już tylko obcokrajowcy - Fin Linus Ronnberg, Kameruńczyk Emmanuel Agbor, Łotysz Deniss Rakels i Białorusin Jewgienij Szykawka. Gdyby ta tendencja miałaby być kontynuowana, to kolejną bramkę dla naszej drużyny powinien strzelić Chorwat Roko Kurtović.
Po debiucie w poprzedniej kolejce sprowadzonego z Arki Gdynia Kacpra Skóry, liczba piłkarzy, którzy wystąpili w tym sezonie w barwach Zagłębia wzrosła do 24, a przecież za nami dopiero pięć ligowych kolejek. Dla porównania, przez cały poprzedni sezon w Zagłębiu zagrało 26 zawodników. Niewykluczone, że ta liczba zostanie wyrównana, a może nawet poprawiona jeszcze w trakcie rundy jesiennej. Na pierwszy występ w tym sezonie czekają Sebastian Kopeć i Kacper Tobiczyk oraz powracający po kontuzji Miłosz Pawlusiński, który już miał okazję grać w zespole rezerw, a przecież nadal trwa okienko transferowe i, jak ostatnio wspomniał trener Zagłębia, można jeszcze oczekiwać transferów przychodzących. W niedzielne popołudnie na pewno nie będzie mógł na boisku pojawić się Patryk Gogół, który musi pauzować jeszcze raz za czerwoną kartkę obejrzaną w meczu z Unią Skierniewice.
Podobnie jak Podhale Nowy Targ, z którym Zagłębie rywalizowało w poprzedniej kolejce, także Olimpia Grudziądz na zapewnienie sobie prawa gry w Betclic II lidze w sezonie 2025/2026 musiała czekać aż do 18 czerwca i rozstrzygnięcia meczów barażowych. Grudziądzanie, którzy w poprzednim sezonie zajęli 14. miejsce w lidze, dwukrotnie pokonali Błękitnych Stargard i pozostali na trzeci kolejny sezon na trzecim szczeblu rozgrywkowym. Aktualnie zespół z Grudziądza zajmuje szóste miejsce w tabeli. W pięciu kolejkach Olimpia zdobyła 8 punktów i jest niepokonana w meczach wyjazdowych - w 2. kolejce wygrała 2:1 w Skierniewicach, a w 4. serii spotkań zremisowała 1:1 w Rzeszowie, a więc z zespołami, które w sierpniu gładko wygrywały w Sosnowcu.
Olimpia Grudziądz jest jedną z dwóch drużyn, z którymi Zagłębie w poprzednim sezonie zdobyło komplet punktów (drugą jest Rekord Bielsko-Biała). Na inaugurację rozgrywek sosnowiczanie wygrali u siebie 2:1, a w rewanżowym spotkaniu rozgrywanym w Grudziądzu jeszcze przed zimową przerwą nasza drużyna triumfowała 3:1. Oba spotkania miały podobny przebieg - Olimpia szybko obejmowała prowadzenie, a Zagłębie z powodzeniem odrabiało straty. Trzy z pięciu bramek dla naszego zespołu zdobył w tym dwumeczu Kamil Biliński, który po zakończeniu poprzedniego sezonu pożegnał się z Zagłębiem. Olimpia Grudziądz po raz drugi w kończącym się miesiącu rozegra mecz na ArcelorMittal Park. 6 sierpnia w meczu rundy wstępnej Pucharu Polski grudziądzanie niespodziewanie pokonali po rzutach karnych Wieczystą Kraków i awansowali do I rundy, gdzie zmierzą się z Polonią Środa Wielkopolska.
Niedzielny mecz będzie szesnastym w historii starciem Zagłębia i Olimpii. Oba zespoły zagrały się ze sobą osiem razy w I lidze, sześć razy w II lidze i raz w Pucharze Polski. Do pierwszego spotkania doszło w sezonie 2009/2010 w II lidze zachodniej. Olimpia wygrała sześć razy, pięć meczów zakończyło się remisami (w tym mecz w Pucharze Polski, w którym Olimpia okazała się lepsza w serii rzutów karnych), a sosnowiczanie triumfowali czterokrotnie, z czego trzy zwycięstwa odnieśli w meczach II ligi. Bilans bramkowy wynosi 20:16 na korzyść drużyny z Grudziądza.

ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC – OLIMPIA GRUDZIĄDZ
Niedziela, 31 sierpnia, godz. 16:00
Stadion ArcelorMittal Park, Plac Zagłębia 1
Sędziuje: Aleksander Kozieł (Kielce)
Transmisja: sport.tvp.pl oraz aplikacja mobilna TVP Sport
Bilety: kliknij

źródło: 100%ZS oraz zaglebie.eu