Sezon zaczął się mocno owocowo.Teraz tylko nalezy czekać na konferencję samozwańczego mecenasa , że chciaż tak się starał musi Ksiązek wziąść we władanie Zagłębie

oby nie ale chyba era prezydentury tego pana w Sosnowcu już nawet wielkich fanatyków PO przekonała , że jeśli chodzi o wydanie grubo ponad stu baniek z budżetu miasta zadowolony jest tylko on i grono łasych na pieniązki tzw. zwanych działaczy tych formalnych i nieformalnych. Umknął nam fakt , wstydliwie chyba przemilczany iż został przedłuzony kontrakt z niejakim Chęcińskim.
To tzw.frytki ale młody niech sie uczy jak prowadzi się biznes państwowy.
Ciekawe rzeczy piszą na forach kibicowskich i piłkarskich. Wynika z tego , że nikt sie nie łudzi co do sposobu zarządzanie Zagłebiem. Co ciekawsze kibice z innych klubów są doskonale zorientowani dlaczego w Sosnowcu jest tak wielbiony Arkadiusz przez naszych decyzyjnych. Brak protestów za tą padakę organizacyjną i sportową, akcje typu " murem za Saganem" itd. tylko potwiedzają , że za przysłowiowe 5 zeta można sprzedać wszelakie wartości.
Cóż mamy pecha , że niestety zarządzanie Zagłebiem od lat jest pod nadzorem pana nieznoszącego krytyki, z gietkim językiem , który ma tyle wspólnego z zarządzniem klubem co ja z wymianą opon w bolidach Formuły 1.
zobaczymy co bedzie dalej zapewne już niedługo usłyszymy wieści co dakej z Naszym klubem.
Pozdrawiam sosnowiecką brać.