Kogo kupic,a kogo sprzedac

Dyskusje o wszystkim co dotyczy piłkarskiego Zagłębia Sosnowiec
http://zaglebie.sosnowiec.pl

Moderatorzy: flex, turku, Landryn, Smazu, krzysiu, LucasUSA, swiezy52

Re: Kogo kupic,a kogo sprzedac

Postprzez August 2018-01-08, 9:28 am

Tomcjo napisał(a):na treningu pojawił sie Wojciech Łuczak

W naszym klubiku ja zawsze wesoło:

Wojciech Łuczak zaskoczy wszystkich

Na inauguracyjnych zajęciach Zagłębia Sosnowiec pojawią się dzisiaj dwie nowe twarze. Większą niespodziankę sprawi jednak zawodnik doskonale przy Kresowej znany.

W poniedziałkowy poranek z nowymi kolegami przywitają się Tymoteusz Puchacz oraz Callum Rzonca. Ten pierwszy to 18-letni lewy obrońca, pozyskany z poznańskiego Lecha jeszcze w grudniu. Ten drugi pojawił się w Sosnowcu wczoraj wieczorem, w dniu swoich 21. urodzin.

Menago przed szereg
Rzonca to Anglik, do tej pory grający wyłącznie w ojczyźnie. Jesienią bronił barw North Ferriby, występującego w National League (szósty poziom rozgrywkowy). Zaliczył 17 spotkań. Najczęściej ustawiany jest na boku pomocy.

Co ciekawe, największe zasługi w tym, że nieznany bliżej piłkarz pojawi się dzisiaj na treningu Zagłębia, ma jego menadżer. Przyjazd swego podopiecznego do Sosnowca obwieścił, kiedy jeszcze przy Kresowej nie zapadła decyzja o zaproszeniu zawodnika na testy. Ostatecznie uznano, że warto się młodzieńcowi przyjrzeć. Obserwowany będzie przynajmniej do soboty – tego dnia weźmie prawdopodobnie udział w sparingu z Bruk-Betem Termalicą w Niecieczy.

Zawodowiec zapuka
Szczególnie intrygująco zapowiada się jednak moment, w którym „dzień dobry” powie Wojciech Łuczak, u schyłku starego roku powiadomiony, że w drużynie potrzebny już nie jest. Na Stadionie Ludowym słyszymy, że zawodnika na poniedziałkowym treningu nie będzie. Podobnie dwóch innych graczy, z których zrezygnowano – Bartosza Pikula i Łukasza Mozlera.

- Oczywiście, że się wybieram – oznajmia Łuczak w rozmowie ze „Sportem”. – Jestem profesjonalistą. Mam ważny kontrakt z Zagłębiem, nie dostałem z klubu żadnej informacji, więc zamelduję się na zajęciach punktualnie. W domu jestem od trzech dni. Wcześniej byłem w Dortmundzie odwiedzić rodzinę. Wróciłem w piątek i wieczorkiem skoczyłem od razu na basen. Już tak mam, że jak nic nie robię, to jestem zmęczony.

Tandem wieczorny
Trener Dariusz Dudek zaprosił na zajęcia z pierwszym zespołem zawodników z drużyny rezerw – obrońcę Konrada Kumora i pomocnika Mikołaja Gądka. W kadrze zostają również Igor Krzykowski, Michał Kieca i Jan Janosz. Każdy z nich zbierał wcześniej szlify w klubowej akademii.

Tymczasem dzisiaj wieczorem w Sosnowcu zamelduje się dwóch kolejnych młodych zdolnych. To Kacper Radkowski z Varsovii (stoper lub defensywny pomocnik, rocznik 2001) oraz Beniamin Czajka z Chemika Bydgoszcz (środkowy obrońca, 2000). Przygodę z Zagłębiem rozpoczną od zajęć z drugim zespołem.
http://katowickisport.pl/hokej/i-liga,z ... 12551.html
Divina favente clementia Romanorum imperator semper Augustus
August
 
Posty: 12177
Dołączył(a): 2005-04-19, 4:48 pm


Re: Kogo kupic,a kogo sprzedac

Postprzez slawekchicago 2018-01-08, 9:42 am

22 North Ferriby United 25m 1z 4r 20p 10-63 -53 7 pkt

Oczywiscie nie dopisze ze to OOOOOOstatnie miejsce , no chyba ze jest to perelka ale narazie to samowolka jego menago
ZARKO - SZACUNEK NA ZAWSZE
slawekchicago
 
Posty: 2519
Dołączył(a): 2004-05-10, 4:54 am
Lokalizacja: Newcastle

Re: Kogo kupic,a kogo sprzedac

Postprzez Blajpios 2018-01-08, 10:28 am

No, cóż. Nie zdążyłem napisać myśli, jaka mi przemknęła, gdy tylko przeczytałem, co z zajawki zapewne wieczornej dzisiejszego numeru napisał Kol. Tomcjo — mianowicie myśli, że pamiętać trzeba, iż na razie to lista transferowa a nie rozwiązanie kontraktu, więc obecność W. Łuczaka na treningu sensacją nie jest: no i może nareszcze zostanie wypróbowany wg pomysłu Kol. Augusta na stoperze, co może być faktycznym wzmocnieniem, gdyby sprawdził się w tej obronie. Człowiek naprawdę zaangażowany w grę na rzecz Zagłębia, ponadto wbrew temu, co tu czasem niektórzy rozpowszechniali, nie jest aż tak, że nie strzelał w ogóle, gdyż nawet parę razy to już w tym sezonie rozstrzygnął na rzecz punktów czy awansu Zagłębia swoimi bramkami. Oczywiście - za mało, by uznać za wiodącego, spełnionego napastnika, to jedno - ale drugie, to jakiś trzeba zauważyć profesjonalizm, poświęcenie w grze, więc faktycznie cofnięty gdzieś na boisku mógłby młodszych paru rzeczy jeszcze nauczyć. Zaś przynajmniej z racji tego zaangażowania i profesjonalizmu jego podejścia - to i mu kibicuję w jakimś tam sensie.
Teraz jednak - chyba wychodzi na to, że w tym kierunku pozostania W. Łuczaka się nie pójdzie; jednak jego postawa, by nie mógł mu nic nikt zarzucić, jeżeli chodzi o realizację kontraktu - jak odbieram zapowiedź bycia na treningu - wszakże też odbieram jako plus, jeżeli choćby chodzi o dbałość o wizerunek, spełnianie obowiązków. Jakkolwiek - po części tak to, co mówią w klubie (że na pewno nie będzie trenował), jak i jego wypowiedzi - to wszystko mogą być rozgrywki wokół kontraktu, warunków rozwiązania, redukcji zarobków itd itp. Tego tu nie rozszyfrujemy. Przy czym - także i decyzję zgodną z tym, co napisano, że nie buduje się dłużej Zagłębia z tym zawodnikiem, rozumiem, pośrednio potwierdza ją rynek, skoro na szczeblu centralnym nawet pewnie z perspektywą rozwiązania kontraktu, czyli przejścia jako wolny zawodnik: chętny na razie się nie znalazł na jego usługi. Trudno, tak to idzie w życiu z biegiem lat - byle nie było znów ze strony Zagłębia jakieś wpadki, nie zapłaconych pieniędzy, poniżenia pracownika, zlekceważenia umowy, którą Zagłębie podpisało i powinno honorować, nawet jeżeli to zawodnik nie przystanie na proponowane warunki rozwiązania a gotów będzie realizować to, co w ramach kontraktu będzie od niego wymagane. Umowa po prostu obowiązuje. Jeżeli to będzie zachowane, Zagłębie nie zagra tu nie fair: to i budowanie zespołu na przyszłość jest przecież normalne.
Natomiast tłumaczenia z managerem "rwącym się do przodu, przed szereg". Hm. Cóż - jest i to nie wykluczone. Jest też jednak nie wykluczone i to - że to teraz sobie tak "puszczono w ruch bąka w prasie" też nie wykluczone, klub pokrywa tą rozpowszechnianą informacją jakąś krytykę ich postawy w transferach. Możliwe w końcu i to, że toczą też jakieś inne gierki, że manager w porozumieniu z klubem "bierze to na siebie, że się pospieszył". Tego nie przeniknie się i szkoda się rozpisywać, tu zawsze są gierki negocjacyjne w grze, nie warto się ekscytować ani też nie ma podstaw do załamywania rąk, że tak jest. W tym wypadku politykę i przeprowadzone zmiany - to dopiero po zakończeniu okienka można jako tako sensownie ocenić.
Inna rzecz jest dla mnie smutna. Ująłbym to tak: Jeszcze smuci mnie wciąż spojrzenie strategiczne. Z tym, że - czemu? - już coraz mniej tego mojego przejęcia się. Na pewno duży wpływ ma na to też i sprawa całego regionu. Zagłębie już pogodzone z tym, że jest Śląskiem i będzie nie Zagłębiem realnym regionem, tylko Śląskiem z jakąś skansenową wypustką na wschodzie (porównajcie sobie: jak wielu się cieszy, korzystając z Silesia City Center, że są "alejki" i sukces polega na tym, że obok siebie i Będzińska, Sosnowiecka i inne — a z drugiej strony w Jaworznie, wciąż chyba jedynym, które utrzymuje przy życiu Zagłębiowską Strefę Gospodarczą: też się cieszą, że jakiejś Jaworznickiej Alei tam nie ma...) Wobec więc powyższego - i to, że w klubie sportowym Zagłębie dzieje się, jak się dzieje, mentalność jest, jaka jest: to też już coraz mniej ziębi czy grzeje. W szegółach więc - i nie w tym rzecz, że oto takie są transfery realizowane a takich nie ma: ale rzecz w tym, z jaką mentalnością ludzie decydują tak o transferach, jak o klubie. No i to - coraz bardziej ani ziębi ani grzeje. To dlatego, gdy ktoś tu się ekscytował, czy zagra w derbach śląskich na Stadionie Śląskich Zagłębie z Ruchem: już ani nie wklejałem innego doniesienia w kontekście Ruchu, gdy czytałem, z radością, bo kibicuję sensownej obecnej odbudowie Ruchu przez ludzi z głową i chcących uczciwie nie bankrutować, tylko utrzymać markę Ruch jako godną zaufania przez wyjście z długów. Mianowicie też - już bez radości - w tym wywiadzie czytałem, że tam jednak analizują i tak: podane dane z oglądalności meczów Ruchu na Polsacie są kilkakrotnie wyższe niż meczów Zagłębia, GKSu itd. Podobnie nie wklejałem kolejnego artykułu, mówiącego jak wygląda sensowne budowanie i rozwój klubu, innego niestety, niż Zagłębie, ale dla myślących mogłoby to być dobrym przykładem. Nie wklejałem podobnie informacji, gdy zobaczyłem, że gdzieś tam ktoś jeszcze pamięta Zagłębie - i tak dalej itp. Dlaczego więc, np nie wklejałem tych informacji? Słodko- raczej kwaśny to posmak. Cóż, nie wykluczam wciąż, że może w końcu dokona się - i to nie najgorzej, z racji może jakiegoś dawnego emigranta-rodaka - sprzedaż Zagłębia (może o tym świadczyć dokonana dziwna zmiana siedziby spółki, o której tu niedawno pisano). Ba! Jeżeli to nie będzie sprzedaż nazbyt kumoterska, bez perspektyw zadbania o faktyczny, niezależny rozwój Klubu: uznam to i za sukces; wystarczy przecież uprzytomnić sobie, jak trudno jest takiej sprzedaży teraz dokonać, popatrzmy na perypetie ze sprzedażą choćby Śląska, zawirowania bardzo groźne przy sprzedaży Korony czy Wisły. Niemnej, nawet i wtedy - jakoś ten słodko-kwaśny posmak wciąż się utrzymuje...
Blajpios
 
Posty: 2965
Dołączył(a): 2004-07-08, 9:54 pm

Re: Kogo kupic,a kogo sprzedac

Postprzez django 2018-01-08, 11:06 am

August napisał(a):Co ciekawe, największe zasługi w tym, że nieznany bliżej piłkarz pojawi się dzisiaj na treningu Zagłębia, ma jego menadżer. Przyjazd swego podopiecznego do Sosnowca obwieścił, kiedy jeszcze przy Kresowej nie zapadła decyzja o zaproszeniu zawodnika na testy. Ostatecznie uznano, że warto się młodzieńcowi przyjrzeć.


:lol: :lol:

August napisał(a):Na Stadionie Ludowym słyszymy, że zawodnika na poniedziałkowym treningu nie będzie.

- Oczywiście, że się wybieram – oznajmia Łuczak w rozmowie ze „Sportem”.


Chcieliście wydymać Freda, to teraz Fred wydyma was :lol: :lol: :lol:
django
 
Posty: 3743
Dołączył(a): 2007-01-09, 12:27 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Kogo kupic,a kogo sprzedac

Postprzez August 2018-01-08, 11:16 am

Blajpios napisał(a): myśli, że pamiętać trzeba, iż na razie to lista transferowa a nie rozwiązanie kontraktu, więc obecność W. Łuczaka na treningu sensacją nie jest

Zapewne kontrakt z Wojtkiem nie zostanie rozwiązany dopóki Łuczak nie znajdzie sobie nowego pracodawcy. Natomiast na swój sposób „zabawne” jest to, że Dajrektor zapewne nie raczył w jakikolwiek sposób uzgodnić z zawodnikiem warunków do czasu rozwiązania kontraktu (vide: obecność na treningach). Inną kwestią potwierdzającą wątpliwy profesjonalizm naszych działaczy jest tekst napisany bądź co bądź zaprzyjaźnionego redaktora, że jakiś menado najpierw ogłasza testy egzotycznego grajka w Sosnowcu a potem rzekomo zapada decyzja o tych testach. Czyli albo mamy w klubie amatorskich bezmózgowców robiących tak jak pierwszy lepszy menago zechce albo układ dajrektora z menago jest co najmniej szemrany.
Blajpios napisał(a):Jeżeli to nie będzie sprzedaż nazbyt kumoterska, bez perspektyw zadbania o faktyczny, niezależny rozwój Klubu: uznam to i za sukces; wystarczy przecież uprzytomnić sobie, jak trudno jest takiej sprzedaży teraz dokonać, popatrzmy na perypetie ze sprzedażą choćby Śląska, zawirowania bardzo groźne przy sprzedaży Korony czy Wisły. Niemnej, nawet i wtedy - jakoś ten słodko-kwaśny posmak wciąż się utrzymuje...

Dlatego do kwestii „zmiany właściciela”, o ile nastąpi, należy podejść naprawdę z dużym dystansem. Z jednej strony słyszeliśmy o problemach dot. zmian własnościowych w klubach o zdecydowanie lepszej sytuacji sportowej, organizacyjnej, infrastrukturalnej (jak we Wrocławiu) z drugiej słyszymy od ponad pół roku o tej rzekomej zmianie nie wiedząc – poza ogólnymi doniesieniami mediów - praktycznie nic o warunkach przejęcia, trybie zbycia akcji przez Jose Arkadio „Kinga”. Co więcej, z klubu wypuszczano nieprawdziwe plotki o rzekomym sfinalizowaniu transakcji, a i również nieprawdziwy okazał się zakładany przez panującego nam Pana Prezydenta termin końca roku rzekomo – jak twierdził w jednym z wywiadów – niedokserowania wszystkich kwitów, których ponoć jest cała masa, a których kserowanie – podejrzewam – zajęłoby mi nie dłużej niż pół godziny.
Właściwie jedyna intrygującą – jak dla mnie – była informacja firmy Nelro Data o przeniesieniu adresu i siedziby spółki na stadion. I nawet jeśli jest to praktycznie adres wirtualny a tak – jak wynikało z komunikatu spółki – bo biura nadal faktycznie znajdują się w Warszawie to na gołe oko nie brzmi to zbyt poważnie w przypadku firmy, która ma wielomilionowe przychody i zyski. Raczej to wygląda na przybicie piątki władz spółki z Jose Arkadio „Kingiem”. Ale szczegółów to my się raczej nie dowiemy.
Divina favente clementia Romanorum imperator semper Augustus
August
 
Posty: 12177
Dołączył(a): 2005-04-19, 4:48 pm

Re: Kogo kupic,a kogo sprzedac

Postprzez Tomcjo 2018-01-08, 7:52 pm

Rzonca był zawodnikiem York City . Tak sie składa ze miasto York jest moim ulubionym miejscem w UK i przez ta sympatie od lat śledzę losy klubu . Rzonca nie łapał sie do składu i był wypożyczany bo był za słaby . Tymczasem klub York City ostatnio zanotował spektakularny zjazd i spadł z najniższej zawodowej ligi czyli czwarty poziom do ligi amatorskiej ale wciąż ogólnokrajowej . Wsród amatorów tez nie dał sobie rady i spadł do ligi regionalnej . I w tak słabym klubie piłkarz nie znalazł miejsca . Czasem spadek spowodowany jest haosem w klubie i mimo to sa w nim wartościowi gracze ale jakoś w to nie wierze ze Rzonca jest lepszy od graczy naszych rezerw . Jesli juz to w podstawowym składzie gra kulson a właściwie Michael Coulson . Przynajmniej mielibyśmy zawodnika o powszechnie znanym nazwisku . Siadaj Stanek znaczy sie kulson . :lol:
Jaroszewski musi odejść !
Tomcjo
 
Posty: 4451
Dołączył(a): 2005-07-30, 6:49 pm
Lokalizacja: AYR Scotland

Re: Kogo kupic,a kogo sprzedac

Postprzez patrios91 2018-01-09, 8:48 am

August napisał(a): Inną kwestią potwierdzającą wątpliwy profesjonalizm naszych działaczy jest tekst napisany bądź co bądź zaprzyjaźnionego redaktora, że jakiś menado najpierw ogłasza testy egzotycznego grajka w Sosnowcu a potem rzekomo zapada decyzja o tych testach. Czyli albo mamy w klubie amatorskich bezmózgowców robiących tak jak pierwszy lepszy menago zechce albo układ dajrektora z menago jest co najmniej szemrany.

Jedno nie wyklucza drugiego :-)
JAROSZEWSKI I STANEK MUSZĄ ODEJŚĆ
patrios91
 
Posty: 2906
Dołączył(a): 2009-11-06, 1:07 pm
Lokalizacja: Sosnowiec/Warszawa

Re: Kogo kupic,a kogo sprzedac

Postprzez slawekchicago 2018-01-09, 9:15 am

Tomcjo napisał(a):Rzonca był zawodnikiem York City . Tak sie składa ze miasto York jest moim ulubionym miejscem w UK i przez ta sympatie od lat śledzę losy klubu . Rzonca nie łapał sie do składu i był wypożyczany bo był za słaby . Tymczasem klub York City ostatnio zanotował spektakularny zjazd i spadł z najniższej zawodowej ligi czyli czwarty poziom do ligi amatorskiej ale wciąż ogólnokrajowej . Wsród amatorów tez nie dał sobie rady i spadł do ligi regionalnej . I w tak słabym klubie piłkarz nie znalazł miejsca . Czasem spadek spowodowany jest haosem w klubie i mimo to sa w nim wartościowi gracze ale jakoś w to nie wierze ze Rzonca jest lepszy od graczy naszych rezerw . Jesli juz to w podstawowym składzie gra kulson a właściwie Michael Coulson . Przynajmniej mielibyśmy zawodnika o powszechnie znanym nazwisku . Siadaj Stanek znaczy sie kulson . :lol:


za to lapal sie tutaj

22 North Ferriby United 25m 1z 4r 20p 10-63 -53 7 pkt
ZARKO - SZACUNEK NA ZAWSZE
slawekchicago
 
Posty: 2519
Dołączył(a): 2004-05-10, 4:54 am
Lokalizacja: Newcastle

Re: Kogo kupic,a kogo sprzedac

Postprzez django 2018-01-09, 11:05 am

Nie ma tak dobrze. Arkadio będzie musiał podwyższyć czynsze w zasobach lokalowych miasta, bo gwiazda niższych lig za frytki grać nie będzie:

W przeszłości Rzonca był sprawdzany przez Pogoń Szczecin, z kolei podczas test-meczu w Sosnowcu zaprezentował się na tyle korzystnie, że zaproponowano mu treningi i dalszą walkę o kontrakt z klubem.
- Może grać na „dziesiątce” albo bokach pomocy. W Anglii często był też napastnikiem, ale jest dość niski (170 cm – dop. red.), dlatego było mu trudniej. Wiem, że podczas okresów przygotowawczych do Polski przywozi się dużo „szrotu”, ale o możliwości Calluma jestem pewny. Myślę, że jak najbardziej poradziłby sobie w polskiej pierwszej lidze. Nie widzę podstaw ku temu, by odstawał sportowo. Powinien być wystarczająco dobry na Zagłębie. Jedynie obawiam się, że może nie dogadać się z klubem. Callum chciałby w razie czego ściągnąć też do Polski dziewczynę, więc za przysłowiowe „frytki” z Anglii się nie ruszy. Może grać w tamtejszych niższych klasach i tam być gwiazdą. Jak na warunki szóstej ligi, miał dość wysoki kontrakt. Teraz w North Ferriby United proponowali mu nową umowę, najwyższą w klubie, ale zdecydował się na odejście – opowiada Jakub Bokiej.
-> http://katowickisport.pl/pilka-nozna/ka ... 12479.html
django
 
Posty: 3743
Dołączył(a): 2007-01-09, 12:27 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Kogo kupic,a kogo sprzedac

Postprzez August 2018-01-09, 2:02 pm

W Zagłębiu stawiają na wynalazki. Teraz tajemniczy Anglik z polskimi korzeniami…

Nazywa się Callum Rzonca i ma 21 lat. Ci, którzy przywieźli go do Sosnowca, przekonują, że chłopaka stać na to, by pójść śladami Vamary Sanogo i w pół roku podbić naszą pierwszą ligę. No to czekamy z niecierpliwością i z wielkim zainteresowaniem będziemy przyglądać się temu młodemu Anglikowi.

W Sosnowcu zaczęli wczoraj zimowe przygotowania. Wśród piłkarzy pojawił się również Rzonca, który będzie przez Zagłębie testowany. Czy przekona do siebie trenera Dariusza Dudka, tego oczywiście jeszcze nie wiemy, niemniej osoby, które „polecają” chłopaka, są przekonane, że nie tylko spokojnie poradziłby sobie w tym zespole, ale byłby jego dużym wzmocnieniem. Jego największym atutem ma być wszechstronność – w ofensywie może grać niemal na każdej pozycji. Środek pola, lewy bok, prawy – dla Rzoncy nie ma to podobno żadnego znaczenia. Wszędzie czuje się dobrze.
Drugi atut to taki, że ma 21 lat i polskie korzenie – jego dziadek Tadeusz Rzońca pochodził z Rzeszowa. Chłopak nie miałby więc większych problemów z wyrobieniem sobie polskiego paszportu i w lidze mógłby jeszcze pełnić rolę młodzieżowca.

A gdzie jest haczyk? Rzonca to piłkarz, który trafił do Sosnowca na testy z angielskiego North Ferriby United – zespołu występującego w szóstej klasie rozgrywkowej. No jest to poziom – z całym szacunkiem – lekko półśmieszny. Choć i stamtąd oczywiście można wyłowić jakąś perełkę. Przecież Vamara Sanogo półtora roku temu przyjechał na testy do Zagłębia właśnie z VI ligi angielskiej, a po pół roku kupiła go Legia Warszawa. Z drugiej strony inne wynalazki, typu Makengo, Cristovao czy sprowadzony rok temu do Stomilu David Moli (z tego samego klubu co Sanogo) okazały się kompletnymi niewypałami. Głównie z przyczyn zdrowotnych.
Zobaczymy, jak będzie z Rzoncą. Niewykluczone, że to talent, który za chwilę zabłyśnie. Wcześniej jednak musi przekonać do siebie trenera Dudka. W Sosnowcu ma zostać przynajmniej do soboty, gdy zespół rozegra sparing z Bruk-Betem Termaliką. Po nim mają zapaść decyzje dotyczące przyszłości Anglika.

Tak czy inaczej, na razie w Zagłębiu duży spokój (albo marazm – jak kto woli), jeśli idzie o ofensywę transferową. Oprócz testowanego Rzoncy, do zespoły dołączył wypożyczony z Lecha młody obrońca Tymoteusz Puchacz. No i gotowy do gry ma być też wracający po kontuzji Martin Pribula. Biorąc pod uwagę to, co latem działo się w tym klubie, można powiedzieć, że ten spokój jakiś taki nienaturalny. Choć z drugiej strony, może wyjdzie on zespołowi na zdrowie. Co prawda Dudek pod koniec rundy jesiennej zapowiadał, że zimą jego drużyna musi się „szykować na wojnę”, jednak niedawno zapytany o nowych piłkarzy, stwierdził: – Kto wie, może w Hiszpanii znajdziemy piłkarza, którego szukamy…

Zagłębie ma lecieć na obóz do Alicante, ale to dopiero za miesiąc. A do tego czasu nic? Tylko Puchacz i ewentualnie Rzonca? Na kolana nie rzuca, szczególnie porównując z ruchami transferowymi, jakie przeprowadzają ci, którzy wiosną z Zagłębiem będą w tej wojnie brali udział .No chyba, że w Sosnowcu uznali, iż mają zespół, który wiosną zadaniu sprosta, a teraz wymaga co najwyżej drobnych korekt.
http://futbolfejs.pl/i-liga/zaglebiu-st ... orzeniami/
Divina favente clementia Romanorum imperator semper Augustus
August
 
Posty: 12177
Dołączył(a): 2005-04-19, 4:48 pm

Re: Kogo kupic,a kogo sprzedac

Postprzez xenon 2018-01-09, 2:54 pm

Czyli skałty ściągają graczy z niekoniecznie piłkarskim talentem i do tego obecni będą musieli ustąpić im miejsca, żeby jakoś ich wylansować.Czy taki ogórek jest wstanie pomóc w walce o awans? 6 liga angielska to odpowiednik naszej ligi Salezjańskiej?
xenon
 
Posty: 950
Dołączył(a): 2010-04-27, 1:11 pm

Re: Kogo kupic,a kogo sprzedac

Postprzez slawekchicago 2018-01-09, 3:21 pm

ZARKO - SZACUNEK NA ZAWSZE
slawekchicago
 
Posty: 2519
Dołączył(a): 2004-05-10, 4:54 am
Lokalizacja: Newcastle

Re: Kogo kupic,a kogo sprzedac

Postprzez Tomcjo 2018-01-09, 4:00 pm

https://www.onefootballforum.co.uk/inde ... lary.5834/
Wg fanów średnia tygodniówka piłkarza na tym poziomie to 600 £ . Niektórzy narzekają ze maja około 340 . To ile mógł zarabiać gracz ostatniej drużyny tej ligi ktory zagrał tylko 9 meczy - zero goli . Juz sam fakt ze menago wciska jakies kity o najlepiej zarabiającym piłkarzu i super talencie jest mocno podejrzany .
Tomcjo
 
Posty: 4451
Dołączył(a): 2005-07-30, 6:49 pm
Lokalizacja: AYR Scotland

Re: Kogo kupic,a kogo sprzedac

Postprzez slawekchicago 2018-01-09, 4:20 pm

a ja postawie smialo , pytanie-teorie : Jaki procent ma / bedzie mial RS ? ZENUJACY POZIOM :czerwona:
ZARKO - SZACUNEK NA ZAWSZE
slawekchicago
 
Posty: 2519
Dołączył(a): 2004-05-10, 4:54 am
Lokalizacja: Newcastle

Re: Kogo kupic,a kogo sprzedac

Postprzez django 2018-01-09, 4:33 pm

xenon napisał(a):Czyli skałty ściągają graczy z niekoniecznie piłkarskim talentem i do tego obecni będą musieli ustąpić im miejsca, żeby jakoś ich wylansować


Oczywiście, tak to działa w tych bardziej patologicznie zarządzanych klubach, typu Zagłębie czy wspomniany w artykule Stomil. Zauważ, że w takiej Miedzi czy Chojniczance nie słychać o zatrudnianiu czy nawet testowaniu tego typu wynalazków. Przecież słynny stankowy Jutub to nic innego tylko menedżerowie. Taki pseudo skaut wyszukuje w ogórkowych ligach grajków występujących kiedyś w juniorach jakiejś poważnej drużyny, ewentualnie z polsko brzmiącym nazwiskiem i wciska ich takim Stankom. Przykład? Sanogo i Malheiro mają tego samego agenta. Podobnie jak Mello, który był testowany razem z Malheiro, a ostatecznie trafił do Ruchu.

Takie grajki mają najczęściej jakiś feler. Ci od ludzi, z którymi ostatnio skumał się teraz Stanek najczęściej nie nadają się z powodów zdrowotnych, co jakimś dziwnym trafem wychodzi na jaw dopiero po podpisaniu przez nich długich kontraktów. Tak było w przypadku Sanogo (on akurat trochę pograł i nie zdążył się posypać, bo Legia zrobiła badania), Malheiro i Makengo. Z niejakim Arabą nie przeszło, bo gość po zrobieniu badań okazał się naprawdę totalnym wrakiem i chyba się przestraszyli, że mu noga odpadnie w trakcie meczu.

Generalnie to, kto jest w tej chwili zaprzyjaźnionym menedżerem najłatwiej poznać po kierunku, z którego zjeżdżają się na testy grajki. Jakiś czas temu mieliśmy sporo kopaczy z Bałkanów i Słowacji, ostatnio popularny zrobił się kierunek Brytyjski. Czy nasz człowiek-orkiestra ma z tego coś poza tym, że nie musi się przemęczać? Nie śmiem nic sugerować. Być może kontraktowanie grajka bez paszportu wynika ze zwykłej głupoty.
Ostatnio edytowano 2018-01-09, 4:51 pm przez django, łącznie edytowano 2 razy
django
 
Posty: 3743
Dołączył(a): 2007-01-09, 12:27 am
Lokalizacja: Sosnowiec

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Piłka nożna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: slawekchicago, zaglebie32